Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Nafta
Dorosły
Dołączył: 21 Sie 2009
Posty: 228
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z Krainy Wolności Płeć:
|
Wysłany: Sob 11:46, 22 Sie 2009 Temat postu: Długa wędrówka Nafty.... |
|
Niegdyś wiodłam beztroskie życie pełne zabaw i szczęścia. Zmieniło się to jednak o 360*... Mieszkałam z rodzicami w jaskini w Krainie Wolności. Bawiłam się tam z innymi młodymi smokami. Nie mieliśmy żadnych obaw o życie, w końcu mieszkały tu tylko smoki... do czasu... Pewnego dnia, gdy poszłam na łąkę spotkałam tam miłą w tamtej chwili niespodziankę. Małą dziewczynkę. Zaciekawiona podeszłam do niej, a ona przestraszona uciekła do taty siedzącego nieopodal. Gdy biegła przewróciła się o konar robiąc sobie otwarte złamanie. mężczyzna uznał, że to ja jej to zrobiłam i wsiadł na konia. Pojechał do wioski. Ja jednak tym się nie przejęłam i wróciłam do łapania mysz i motyli. Po jakiejś godzinie przyjechało dużo ludzi na koniach. Zaczęli do mnie strzelać. biegłam, gdyż uważałam, że gdybym leciała mogliby mnie zestrzelić. ludzie jechali za mną. Zaprowadziłam ich do naszej Krainy... Zaczęli wystrzeliwać smoki. Zabili mojego ojca... matkę... siostrę... brata... i inne nikomu niewinne smoki. Mnie zaś wzięli do niewoli i pokazywali za pieniądze. Byłam przykuta stalowymi łańcuchami. Nic nie mogłam zrobić. Zadręczałam się myślą, że to przeze mnie wyginął ród smoków. Gdy weszłam w stan dojrzewania nauczyłam się zionąć ogniem, a moje zęby się powiększyły i stwardniały. Gdy pewnej nocy ich wartownik "czuwał" we śnie ja przegryzłam łańcuchy i wzbiłam się w powietrze. Użyłam pierwszy raz swojej mocy ziania ogniem do podpalenia domu człowieka, który okaleczył mnie do końca życia... On też wyszedł z tego okaleczony. Został potwornie poparzony i do końca życia oszpecony. Jadnak było to okaleczenie cielesne, a nie psychiczne... Zaczęłam swoją wędrówkę. Po paru tygodniach trafiłam tutaj. Stałam się dorosła i dzięki tej przygodzie mocna i silna. Teraz wiem, że będę w stanie poświęcić życie za to co kocham.. Czyli Stado... I może w przyszłości rodzinę....
Mój ojciec. Nienawidził ludzi... Już wiem dlaczego...
[link widoczny dla zalogowanych]
By picture: GENZOMAN
Matka... Była ona czarodziejką w Krainie...
[link widoczny dla zalogowanych]
By picture: metzgermeisterrt
Siostra... Kochała bawic się motylami...
[link widoczny dla zalogowanych]
By picture: Natoli
Brat... On za to uwielbiał jabłka...
[link widoczny dla zalogowanych]
by picture: Natoli
Moja najlepsza przyjaciółka Iribis...
[link widoczny dla zalogowanych]
By picture: Natoli
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Enlil
Nowy
Dołączył: 24 Paź 2009
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z bardzo daleka... Płeć:
|
Wysłany: Sob 9:31, 31 Paź 2009 Temat postu: |
|
Nawet fajne.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sea
Dorosły
Dołączył: 10 Mar 2008
Posty: 711
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Sob 9:38, 31 Paź 2009 Temat postu: |
|
Bardzo ładna wyczerpująca opowieść.Gratuluję ..=)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lightning
Dorosły
Dołączył: 22 Paź 2009
Posty: 763
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z leśnego labiryntu Płeć:
|
Wysłany: Czw 17:31, 12 Lis 2009 Temat postu: |
|
Bardzo ciekawa opowieść
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|