Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Setha
Dorosły
Dołączył: 08 Sty 2010
Posty: 513
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: kraina zimna i śmierci Płeć:
|
Wysłany: Czw 18:31, 18 Lut 2010 Temat postu: Zagubiona |
|
Po wilczycy Setha wstała i wyszła na środek. Zaczerpnęła trochę powietrza dla odwagi i szepnęła…
- Pochodzę z bardzo zimnej krainy… dokładniej nie pamiętam jej nazwy. Gdy ją opuszczałam byłam jeszcze dzieckiem, który nie zna życia… Ale zacznę od początku… A początek tej historii jest smutny. – spojrzała na swoje łapy. Z zdenerwowania trzęsły się jej. Wzięła głęboki wdech i zaczęła opowiadać – Po moim przyjściu na świat moja mama umarła… A ojciec, samiec alfa, mnie za to winił. Tylko cud mnie uratował. Ojciec chciał mnie zagryźć, ale inne wilki mu na to nie pozwoliły. Następnego dnia do naszego stada przyszła „nowa” wilczyca. Samica alfa innej watahy. Przez pół dnia rozmawiała z moim ojcem. Pod wieczór podszedł do mnie i powiedział mi, że od tej chwili nie należę do TEJ watahy… że jeśli wrócę tu to mnie zagryzie i już nic go wtedy nie powstrzyma. Wilczyca podeszła do mnie i poszłam z nią… Od tamtej pory nazywałam ją mamą lub opiekunką. W tej nowej watasze czułam się cudownie. Wychowałam się tam… Do pewnego momentu… - głos jej się załamał, ale wytrwale ciągnęła dalej. – Gdy pewnego dnia mama poszła na zwiady z innymi wilkami, ja bawiłam się na pobliskich pagórkach w śniegu. W pewnej chwili usłyszałam wycie wilków i strzały… TO byli LUDZIE! – po tym zdaniu przeciągle warknęła i najeżyła kark tak, jakby wspomnienia ożyły i pojawiły się na polanie. Potrząsnęła łbem i otrząsnęła się – Widziałam jak ci barbarzyńcy zabijają całą watahę… Wilki nie miały z nimi szans… - przymknęła oczy i szepnęła – Ciągle śnią mi się te makabryczne widoki… Uciekłam z stamtąd. Zmieniłam imię na Setha. Szwendałam się po przeróżnych krainach i podczas wędrówki dojrzewałam. – spojrzała po sobie i zatrzymała wzrok na delikatnie wystających żebrach. Podniosła wzrok i rozejrzała się po zgromadzonych wilkach. Tęsknie spojrzała na ognisko i na niektóre rodziny. Westchnęła i dokończyła swą opowieść. – Podróżując szukałam mamy. Trafiłam tutaj i chciałabym odpocząć chwilę przed wyruszeniem w trasę. – spojrzała na swoje łapy i poszła się położyć w osamotnieniu, ale dosyć blisko, żeby usłyszeć resztę historii.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Siomha Lorcan
Dorosły
Dołączył: 10 Gru 2009
Posty: 1737
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Lodowa Pustynia Płeć:
|
Wysłany: Czw 19:07, 18 Lut 2010 Temat postu: |
|
- A' htes... moja A'htes...- szeptała wilczyca idąc w stronę mówczyni. Oczy miała przesłonięte mgłą, łzy spływały po długim futrze. Ileż to lat minęło?- A' htes...- potykała się o łapy zebranych wilków. Teraz liczyłą się tylko jej córka. Wilczyca położyła się obok młodej, białej samki, polizała ją po pyszczku i rozszlochała się na cały głos. Nie była sama... nie była sama...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Setha
Dorosły
Dołączył: 08 Sty 2010
Posty: 513
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: kraina zimna i śmierci Płeć:
|
Wysłany: Wto 13:17, 02 Mar 2010 Temat postu: |
|
Setha spojrzała na wilczyce.
- Mama? - zapytała z niedowierzaniem - Mama... - szepnęła. - Mamuś... Mamuś... Ja... Odnalazłam cię... - wyszeptała i tuliła się w sierść białej wilczycy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|