Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Wasp
Dorosły
Dołączył: 24 Gru 2008
Posty: 5810
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pią 18:26, 08 Sty 2010 Temat postu: |
|
Roześmiał się, gdy Carly zwaliła go na ziemię. Tak bardzo mu jej brakowało. - Ja też się stęskniłem... - mruknął, przytulając ją mocno do siebie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Carly
Latająca Beta Wody, Szpieg
Dołączył: 26 Lip 2009
Posty: 4931
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: carlyfornia :3 Płeć:
|
Wysłany: Sob 11:53, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
- Coś się zmieniło, jak mnie nie było? - zapytałam, baaardzo ciekawa.
Machałam ogonem na boki, czekając z niecierpliwością na odpowiedź partnera.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wasp
Dorosły
Dołączył: 24 Gru 2008
Posty: 5810
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Sob 13:43, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
- Nie... - odpowiedział z ociąganiem. - A przynajmniej ja nic nie wiem. Wiesz, że całymi dniami gniję w legowisku.
Popatrzył na Carly i spytał. - A gdzie ty się podziewałaś? Martwiłem się!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Carly
Latająca Beta Wody, Szpieg
Dołączył: 26 Lip 2009
Posty: 4931
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: carlyfornia :3 Płeć:
|
Wysłany: Sob 13:45, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
- Poza krainą. Odwiedziłam stare, rodzinne miejsca. Zamieszkuje tam nowa wataha, cóż - mruknęłam, wstając z wilka - Skoro byliśmy u Ciebie w legowisku, to może czas mnie odwiedzić?
Zaczęłam machać ogonem, stojąc nad Waspem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wasp
Dorosły
Dołączył: 24 Gru 2008
Posty: 5810
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Sob 13:54, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
Uśmiechnął się lekko. - Czemu nie, jeszcze nigdy u ciebie nie byłem - powiedział, machając wesoło ogonem, niczym szczęśliwy psiak.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Carly
Latająca Beta Wody, Szpieg
Dołączył: 26 Lip 2009
Posty: 4931
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: carlyfornia :3 Płeć:
|
Wysłany: Sob 13:56, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
- Zatem chodźmy. Jakbyś nie nadążał, zawyj - zaśmiałam się, pędem puszczając się w stronę terenów Watahy Wody.
Dość dawno ich nie odwiedzałam, choć powinnam. Oglądałam się co chwilę za siebie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wasp
Dorosły
Dołączył: 24 Gru 2008
Posty: 5810
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Sob 14:03, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
Zerwał się na równe łapy i ruszył biegiem za ukochaną, zastanawiając się przez chwilę, czy zaciągnięcie go do jej legowiska to nie jest podstęp i czy zdecydowana na szczeniaki Carly nie ma zamiaru go zgwałcić.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Carly
Latająca Beta Wody, Szpieg
Dołączył: 26 Lip 2009
Posty: 4931
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: carlyfornia :3 Płeć:
|
Wysłany: Sob 14:06, 09 Sty 2010 Temat postu: |
|
//Patrz Wataha Wody - > Bagniska - > Legowisko Carly
****post rozdzielający****
Wbiegłam z Arianą na karku.
- Waaasp! - krzyknęłam, stając w progu.
Mój głos odbił się o ściany jaskini. Weszłam do niej pewnym siebie krokiem.
- Waasp - tym razem zaczęłam trochę ciszej.
Pewnie wyszedł, hm, poczekam. Ściągnęłam szczeniaka z grzbietu i położyłam. Sama ułożyłam się w pozycji leżącej, ślepo patrząc na wyjście jaskini. Chyba Wasp się nie obrazi.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Carly dnia Pią 17:07, 29 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Chris
Weteran
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 936
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: ze Świata Ciemności Płeć:
|
Wysłany: Sob 14:27, 30 Sty 2010 Temat postu: |
|
Przyszła wolnym krokiem. Chciała się przywitać z Wasp'em i znów minęło parę dobrych miesięcy. Powoli kroczyła przed siebie. Zatrzymała się nie daleko wejścia jego nory. Niestety zanim tam doszła potknęła się o kamień i wrąbała pyskiem w zimny śnieg. Burknęła coś pod nosem i wstała powoli. Otrzepała pysk i zaczęła przeklinać pod nosem cicho. Dmuchnęła w grzywkę, gdy nagle za uwarzyła leżącą pod norą Wasp'a, Carly i jakieś młode szczenię. Powoli zbliżyła się.
- Witaj, Carly ... -. przywitała ją.
- Dawno Cię nie widziałam ... -. uśmiechnęła się.
- Cześć, Mała ... To twoja córka -. spytała. Delikatnie uśmiechnęła się do małej. Po chwili spojrzała swoimi czerwonymi ślepkami na Carly. Poprawiła swoje skarpetki i obrożę z ćwiekami. Jeżeli leżą pod norą, to znaczy że ... Wasp'a nie ma. Rozejrzała się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Carly
Latająca Beta Wody, Szpieg
Dołączył: 26 Lip 2009
Posty: 4931
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: carlyfornia :3 Płeć:
|
Wysłany: Sob 16:51, 30 Sty 2010 Temat postu: |
|
- Witaj Diano - uśmiechnęłam się, widząc wilczycę - Tak, od niedawna, to moja córka, Ariana. Zamordowali jej rodziców, dotychczas szlajała się sama, zmarznięta i wygłodzona. Mam nadzieję, że Wasp ją zaakceptuje.
Zamachałam ogonem. Popatrzyłam na Ari, potem na Dianę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Chris
Weteran
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 936
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: ze Świata Ciemności Płeć:
|
Wysłany: Sob 17:38, 30 Sty 2010 Temat postu: |
|
Uśmiechnęła się lekko i spojrzała na Carly.
- Tak, więc jestem jej ciocią ... -. stwierdziła i spojrzała na małą. Po chwili znów spojrzała na Carly.
- Nie ma Wasp'a, tak ? -. spytała cicho.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Carly
Latająca Beta Wody, Szpieg
Dołączył: 26 Lip 2009
Posty: 4931
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: carlyfornia :3 Płeć:
|
Wysłany: Nie 12:19, 31 Sty 2010 Temat postu: |
|
- Dokładnie tak - mruknęłam dwuznacznie.
Wstałam, zamachałam ogonem i usiadłam. Poruszyłam uchem, patrząc na Dianę.
- Niedługo powinien wrócić - powiedziałam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Chris
Weteran
Dołączył: 10 Kwi 2009
Posty: 936
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: ze Świata Ciemności Płeć:
|
Wysłany: Nie 13:23, 31 Sty 2010 Temat postu: |
|
Usiadła przed Carly i spojrzała na nią lekko mrużąc oczy.
- Ja, to właściwie przyszłam go odwiedzić ... -. mruknęła do niej.
- Ciekawi mnie gdzie może być .... Tylko oby nie był tam gdzie ja myślę -. stwierdziła i zastrzygła uchem. Powiewał lekki wiatr, który co chwilę powiewał grzywką i futrem Diany.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Carly
Latająca Beta Wody, Szpieg
Dołączył: 26 Lip 2009
Posty: 4931
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: carlyfornia :3 Płeć:
|
Wysłany: Nie 13:35, 31 Sty 2010 Temat postu: |
|
Na słowa Diany uszy poruszyły się, a potem zastygły, stojące na sztorc.
- "Nie był tam gdzie myślę"? O czym Ty mówisz? - zapytałam, choć wiedziałam że odpowiedź nie będzie pozytywna.
Wpatrywałam się w Dianę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wasp
Dorosły
Dołączył: 24 Gru 2008
Posty: 5810
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 17:57, 31 Sty 2010 Temat postu: |
|
Wasp wrócił do krainy w niekoniecznie takim stanie, w jakim zapewne chciałyby ujrzeć go Carly i Diana. Rozczochrany i poobijany, kuśtykał na zranioną tylną łapę. Kluczył powoli pomiędzy drzewami, by nieopodal wejścia do nory ukryć się za jednym z nich. Wzrok wlepił w siostrę i partnerkę, nie zauważając szczeniaka. - "A co to za zbiorowisko?" - pomyślał. Wiatr wiejący w stronę Waspa uniemożliwiał wilczycom wyczucie jego zapachu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ariana
Duch
Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 784
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 5/5 Skąd: z dalekiej północy z krainy Arsha Płeć:
|
Wysłany: Pon 8:50, 01 Lut 2010 Temat postu: |
|
Maleństwo zapiszało i uśmiechało się do Tatusia i mamusi . Pomachało łapkami w powietrzu izapiszczało na ich widoki.:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Carly
Latająca Beta Wody, Szpieg
Dołączył: 26 Lip 2009
Posty: 4931
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: carlyfornia :3 Płeć:
|
Wysłany: Pon 15:25, 01 Lut 2010 Temat postu: |
|
Uszy poruszyły się, a ślepia przymknęły. Serce wykonywało szybsze ruchy. Bez niczego, mogę wiedzieć że Wasp tu jest.
- Wasp, wiem, że tu jesteś - wypowiedziałam to, a moje słowa odbiły się echem o ściany jaskini.
Wzięłam Arianę w zęby, układając ją sobie na grzbiecie. Powoli zmierzałam w stronę wyjścia jaskini. Nie wiadomo jak, znalazłam się za partnerem.
- Coś Ty ze sobą zrobił... - dźwięczny głos doleciał do uszu wilka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wasp
Dorosły
Dołączył: 24 Gru 2008
Posty: 5810
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 15:32, 01 Lut 2010 Temat postu: |
|
Gdy usłyszał głos Carly, dochodzący gdzieś zza jego pleców, aż podskoczył zaskoczony. Odwrócił się gwałtownie w jej stronę i uśmiechnął szeroko, jak gdyby nie dosłyszał jej słów. - Carlyś! Witaj! - powiedział.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Wasp dnia Pon 15:33, 01 Lut 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ariana
Duch
Dołączył: 17 Gru 2009
Posty: 784
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 5/5 Skąd: z dalekiej północy z krainy Arsha Płeć:
|
Wysłany: Pon 15:35, 01 Lut 2010 Temat postu: |
|
Maleństwo zapiszczało z uciechy i machało łapkam cieszyło się na widok tatusia i mamusi ;)i ale zmęczone dniem ziewnęlo.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Carly
Latająca Beta Wody, Szpieg
Dołączył: 26 Lip 2009
Posty: 4931
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: carlyfornia :3 Płeć:
|
Wysłany: Pon 15:41, 01 Lut 2010 Temat postu: |
|
Bez słowa wtuliłam się w jego sierść. Teraz to wiem - nie było go w krainie.
- Nie rób tego więcej... - łamiący się głos, nieco przytłumiony przez gęstość futra.
Pociągnęłam nosem, byłam szczęśliwa, że znów go widzę. Z moich oczu popłynęły łzy. Nie łzy smutku, a - radości. Czyżby w komplecie? Otarłam je łapą i usiadłam na przeciwko czarnego wilka. Ściągnęłam Ari z grzbietu i położyłam między nami.
- To Ariana, moja... córka - ostatnie zdanie wypowiedziałam lękliwym głosem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|