Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Crystal
Łowca
Dołączył: 03 Lut 2011
Posty: 1190
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: z Krainy Dzikich Gór. Płeć:
|
Wysłany: Czw 13:12, 17 Mar 2011 Temat postu: Kraina Miodem i Mlekiem Płynąca |
|
Kraina ta otoczona jest wielką dżunglą zamieszkaną tylko przez hieny. Na końcu krainy znajduje się wielki wulkan z którego raz na rok wypływa miód. Zaś w centrum można ujrzeć piękną fontannę z której bez przerwy leje się mleko - każdego dnia tygodnia inny smak. W rzekach zamiast wody, płyną waniliowe budynie. Z zachodniej strony krainy stoi duży zamek. Mieszkają w nim małe, różowe i włochate potworki - to one utrzymują równowagę na tej krainie. Rzadko kiedy wychodzą z zamku, ale nawet jeśli się to zdarzy to nie atakują przybyszów - są bardzo przyjazne. W krainie nigdy nie pada śnieg, zawsze jest ciepło i bez przerwy trwa lato oraz wiosna. Od tego wszystkiego pochodzi nazwa Kraina Miodem i Mlekiem Płynąca.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Qyntia
Dorosły
Dołączył: 17 Mar 2011
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z wariatkowa~! Płeć:
|
Wysłany: Pon 19:06, 21 Mar 2011 Temat postu: |
|
Qyntia postanowiła powoli zacząć zwiedzać okolicę. Była tu od niedawna, więc od czegoś powinna zacząć. wybrała właśnie Krainę Miodem i Mlekiem Płynącą. Położyła się nad brzegiem jednej z 'budyniowych rzek' w oczekiwaniu na jakiegoś innego wilka...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Seele
Duch
Dołączył: 22 Cze 2010
Posty: 905
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Trójkąta Bermudzkiego Płeć:
|
Wysłany: Pon 19:17, 21 Mar 2011 Temat postu: |
|
Budyń! Ach, nareszcie, kolebka szczęścia, smaku, zajebistości! Seele już startowała do budyniowego strumyka, gdy spostrzegła, że jej ciało najzwyczajniej go przeniknęło. Teraz znajdowała się pod ziemią - rzeczka szumiała jej nad głową. Szybko wyleciała na powierzchnię. Westchnęła smętnie i osiadła w powietrzu podpierając pysk łapą.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Qyntia
Dorosły
Dołączył: 17 Mar 2011
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z wariatkowa~! Płeć:
|
Wysłany: Wto 14:34, 22 Mar 2011 Temat postu: |
|
Qyntia przekrzywiła lekko głowę, spoglądając w tej sposób na ducha. Pierwszy raz jakiegoś zobaczyła. Powoli wstała z ziemi pochylając się nad budyniową rzeką. Polizała słodką paćkę, po chwili odwracając się jednak do wilczycy.
- Hej. - powiedziała bez większego entuzjazmu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Seele
Duch
Dołączył: 22 Cze 2010
Posty: 905
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Trójkąta Bermudzkiego Płeć:
|
Wysłany: Wto 16:13, 22 Mar 2011 Temat postu: |
|
-Hej. - rzuciła równie beznamiętnie. Przewróciła się na plecy i poczęła sięgać językiem do nosa.
-Długo tu jesteś? - wysepleniła skupiona na priorytetowym zadaniu. Wodziła językiem po kufie szukając najkrótszej drogi do nosa. Po wypróbowaniu setek sposobów zrezygnowana powróciła do leżenia na brzuchu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Qyntia
Dorosły
Dołączył: 17 Mar 2011
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z wariatkowa~! Płeć:
|
Wysłany: Wto 18:49, 22 Mar 2011 Temat postu: |
|
- Nie. Od pięciu dni. - odparła. Mimo tego, że była tutaj tak krótko, zdążyła się już zadomowić. Dosyć szybko przywiązywała się do różnych rzeczy - jakie by to nie były.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Seele
Duch
Dołączył: 22 Cze 2010
Posty: 905
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Trójkąta Bermudzkiego Płeć:
|
Wysłany: Wto 20:06, 22 Mar 2011 Temat postu: |
|
-Ha! Tak więc przerastam cię stażem w tej krainie! - zachichotała. Był to piskliwy śmiech leśnych chochlików, owiany mgiełką tajemnicy. Zdawał się zawisać w powietrzu, odbijać się od materii świata i powracać, w kółko, w kółko, w kółko...
-Jam jest Seele. Zwana Seler, acz to przezwisko niezbyt mi leży. - rzuciła i mrugnęła do białej wadery.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Qyntia
Dorosły
Dołączył: 17 Mar 2011
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z wariatkowa~! Płeć:
|
Wysłany: Śro 8:04, 23 Mar 2011 Temat postu: |
|
- Więc witaj Selerku! - powiedziała uśmiechając się zadziornie - Ja to Qyntia, ale możesz na mnie mówić jak chcesz. - oznajmiła. Zaczął napływać do niej dobry humor. Zdarzało się jej to dosyć często. Zapewne gdyby nie to, że cała by się upaćkała, poszłaby popływać w budyniowej rzece.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Seele
Duch
Dołączył: 22 Cze 2010
Posty: 905
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Trójkąta Bermudzkiego Płeć:
|
Wysłany: Śro 16:02, 23 Mar 2011 Temat postu: |
|
-Dobrze, droga Jak Chcesz. - rzuciła uśmiechając się Szelmowsko. W jednej chwili zniknęła, pozostawiając po sobie jedynie wątłą smużkę fiłkowego dymu. Chwilę potem pojawiła się za plecami wadery.
-Qyntia... To zdrobnienie?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Qyntia
Dorosły
Dołączył: 17 Mar 2011
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z wariatkowa~! Płeć:
|
Wysłany: Śro 19:51, 23 Mar 2011 Temat postu: |
|
- Chyba nie. Przynajmniej ja nic o tym nie wiem/ - powiedziała uśmiechając się - A Seele - czy to jest skrót? - zapytała, z wolna poruszając ogonem. Dobry humor wciąż jej nie opuszczał.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Seele
Duch
Dołączył: 22 Cze 2010
Posty: 905
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Trójkąta Bermudzkiego Płeć:
|
Wysłany: Czw 20:09, 31 Mar 2011 Temat postu: |
|
-Nie. Pochodzi z jednego z języków dwunogów - oznacza Duszę. - wyszeptała zapatrzona w dal. Dlaczegoż matka nadała jej imię ludzkie, a za razem tak proste? Jaki był jej cel - zdecydowała się wybrać jeden z języków Wszechwładnych, acz... Czy nazywając ją Duszą, od początku wróżyła jej śmierci?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Qyntia
Dorosły
Dołączył: 17 Mar 2011
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z wariatkowa~! Płeć:
|
Wysłany: Nie 8:55, 03 Kwi 2011 Temat postu: |
|
- Aha. - odparła, zastanawiając się chwilę. Ludzkie imię dla wilka... Ciekawe... - pomyślała, zaraz jednak z powrotem spoglądając na ducha. Ciekawiło ją jak to jest... Być na świecie, ale jednocześnie nie żyć. Wolała jednak się nie przekonywać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Seele
Duch
Dołączył: 22 Cze 2010
Posty: 905
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Trójkąta Bermudzkiego Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:45, 03 Kwi 2011 Temat postu: |
|
-Taki już mój cholerny los... Niby trwam - bo życiem tego nie nazwę - ale jestem w innym świecie. Niby widzę cię i słyszę, ale nie mogę cię dotknąć. Jestem tu, ale nie mam wpływu na ten świat. Możliwe, że kiedyś powrócę, ale będę jedynie marnym szkieletem, gdyż umarłam już dawno. Tak więc me ciało to teraz wątły kościec na dnie przepaści. - westchnęła. Co to za życie, jeśli nie jest się żywym?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Xythuel
Latający Mag
Dołączył: 19 Sty 2011
Posty: 2519
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 12:08, 03 Kwi 2011 Temat postu: |
|
Xytherian wybiegłwszy z lokalu Kaji, pomknął w dal przed siebie. Trafił tu zupełnie przypadkiem... I zupełnie przypdakiem usłyszał też słowa ducha. Życie bez życia? Duch? Xyth uśmiechnął się w sposób, który oznaczał, że wilk coś knuje. Wyszedł z dżungli, przez którą uprzednio się przedzierał. Złote oczy błysneły i wilk był już tuż, tuż obok ducha a także drugiej, żywej wilczycy. Może by tak komuś zniszczyć nędzny żywot? Póki co siedział cicho i obserwował. Jak zwykle. Wpierw obserwacja, później atak.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Seele
Duch
Dołączył: 22 Cze 2010
Posty: 905
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Trójkąta Bermudzkiego Płeć:
|
Wysłany: Nie 12:14, 03 Kwi 2011 Temat postu: |
|
Mimo, iż nic nie łączyło jej już ze światem doczesnym, nawyki z życia pozostały - kichnęła, ot tak, z nudów. I własnie przy owej reakcji organizmu, dojrzała skrawek żółtej plamy za sobą. Rozejrzała się w koło. Podkradał się do niej cytrynowożółty młodzieniec. Szybko rozpłynęła się w powietrzu [czyt. nooo, nie widać jej].
-Czemu się podkradasz, nędzny rzezimieszku? - mruknęła przelatując obok jego głowy.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Seele dnia Nie 12:14, 03 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Xythuel
Latający Mag
Dołączył: 19 Sty 2011
Posty: 2519
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 12:18, 03 Kwi 2011 Temat postu: |
|
- Nie Twój interes duszo nieczysta.
Odpowiedział unosząc brwi. Jeżeli teraz będą mówić tym dziwnym językiem... Xyth obejrzał ducha, a raczej tyle ile obejrzeć się dało. Spróbował pacnąć duszyczkę łapą, jednak się nie dało. Łapa ot tak, przelaciała przez kupę ektoplazmy. Xytherian przyjrzał się swojej zacnej łapencji. Nic jej się nie stało. Duch jej nie strawił.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Xythuel dnia Nie 12:20, 03 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Seele
Duch
Dołączył: 22 Cze 2010
Posty: 905
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Trójkąta Bermudzkiego Płeć:
|
Wysłany: Nie 12:22, 03 Kwi 2011 Temat postu: |
|
-Ależ zaprawdę, waszmość, sprawa ta nurtuje mnie wielce, gdyż niecodzień waćpan zachłannie pochłania mnie wzrokiem, zaiste. - rzuciła usiłując stłumić chichot. Wywinęła kilka piruetów i wylądowała przy głowie młodzieńca.
-A więc...?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Xythuel
Latający Mag
Dołączył: 19 Sty 2011
Posty: 2519
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 12:26, 03 Kwi 2011 Temat postu: |
|
- Interesować się nie powinniście... Przybyłem w celach zaiste niecnych jak to niektórzy śmią mówić.
Rzekł strzygąc uszyma, uszami czy jak to tam...
- A mianowicie... By uzupełnić niedobór irytowania.
Dodał oblizując się.
// Lekki brak weny .-.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Seele
Duch
Dołączył: 22 Cze 2010
Posty: 905
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Trójkąta Bermudzkiego Płeć:
|
Wysłany: Nie 13:55, 03 Kwi 2011 Temat postu: |
|
-To doskonale, gdyż natrętnym duszom nigdy tego nie mało. - zachichotała -Seele. - dodała wyciągając łapę w kierunku samca. Zaraz potem szybko ją cofnęła, gdyż i tak była bezcielesna. Przewróciła oczyma - kiedyś powróci. Choć nie w całości, powróci.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Qyntia
Dorosły
Dołączył: 17 Mar 2011
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z wariatkowa~! Płeć:
|
Wysłany: Wto 7:10, 05 Kwi 2011 Temat postu: |
|
Qyntia nie najlepiej zareagowała na nowo-przybyłego wilka. Nie lubiła zbyt dużego towarzystwa. Zastrzygła prawym uchem, po czym wstała i zaczęła iść w kierunku swojego legowiska....
z.t
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|