Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Riohi
Dorosły
Dołączył: 21 Lis 2010
Posty: 122
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Sob 15:10, 27 Lis 2010 Temat postu: |
|
- Do tej pory nie musiałem nigdzie się spieszyć. Nie przywykłem do długich biegów. - Rzekł nieco ponuro, jednak z delikatną nutą radości. Spojrzał na niebo mieniące się różnymi barwami, próbując zliczyć ilość ich odcieni.
- Zawsze to tak wygląda? - Spojrzał na wilczycę z taką uwagą, jakby była częścią tej zorzy, tak pięknie unoszącej się nad ich głowami, oświetlającej nocne niebo i nadającej otoczeniu niesamowitą atmosferę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Kanna
Dorosły
Dołączył: 31 Sie 2009
Posty: 784
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Sob 18:40, 27 Lis 2010 Temat postu: |
|
- Podobno tak. Jak mówiłam, jestem tu pierwszy raz, a o ty miejscu tylko słyszałam. - powiedziała, przenosząc wzrok na samca. I ona również czuła, że Riohi nie jest jej obojętny. Po raz pierwszy czuła coś takiego i... było to nawet przyjemne. Może to nie będzie zwykła znajomość, a coś większego? Miała na to nadzieję.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Riohi
Dorosły
Dołączył: 21 Lis 2010
Posty: 122
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Sob 18:59, 27 Lis 2010 Temat postu: |
|
Wciąż patrzył jej w oczy, które wydawały mu się tak ciepłe i pełne uczuć. To była jego pierwsza taka noc. Nie ponura i samotna. Choć na zewnątrz nie było tego widać, dusza wilka była ucieszona i szczęśliwa. Spojrzał jeszcze raz w niebo, a po chwili zamknął oczy.
- Dziękuję. - Wyszeptał cicho, niczym sam do siebie. Nie wiedział, czy Kanna to usłyszała. Nie miał odwagi powiedzieć tego głośniej. Dziękował nie tylko jej, lecz także szczęśliwemu zrządzeniu losu, dzięki któremu znalazł się niedawno na plaży.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kanna
Dorosły
Dołączył: 31 Sie 2009
Posty: 784
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Sob 19:32, 27 Lis 2010 Temat postu: |
|
Zwróciła ku niemu łeb, a między jej grzywkę wplótł się wiatr. Jej uśmiech się nieco poszerzył. Wstała i podeszła bliżej Riohi'ego. Delikatnie, lekko, nieśmiało. Gdy była już tak blisko, że niemal czuła ciepło jego ciała, otarła się o jego bok, po czym położyła się obok i położyła łeb na łapach, przymykając oczy. Czuła się wewnętrznie szczęśliwa, jak nigdy dotąd. Serce chciało wyskoczyć z piersi, chcąc śpiewać na cały głos.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Riohi
Dorosły
Dołączył: 21 Lis 2010
Posty: 122
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Sob 20:18, 27 Lis 2010 Temat postu: |
|
Otworzył szeroko oko, zaskoczony tym zdarzeniem. Nigdy mu się to nie przydarzyło. Serce biło mu coraz szybciej, a on czuł się coraz bardziej niepewnie. Wstrzymał na chwilę oddech, jakby szykował się na coś okropnego. Po chwili jednak uspokoił się, jego ogon zaczął falować lekko na boki, czasem lekko masując ciało wilczycy. Reszta jego ciała zastygła w bezruchu, sparaliżowana jakąś nieznaną mu siłą. Przechylił tylko łeb, wpatrując się w tę delikatną istotę, leżącą tuż przy nim. Tak jakby chciał się przekonać, że to wszystko dzieje się naprawdę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kanna
Dorosły
Dołączył: 31 Sie 2009
Posty: 784
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Sob 20:25, 27 Lis 2010 Temat postu: |
|
I serce Kanny łomotało niesamowicie, ale poczuła się, jak nigdy dotąd. Jej ogon z zadowolenia począł majtać na boki, jakby bez jej wiedzy. W spokoju zamknęła oczy i uśmiechnęła się sama do siebie. Położyła uszy po sobie, a Gwiazda Polarna zabłyszczała pociesznie, jakby wróżąc dobrze.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Riohi
Dorosły
Dołączył: 21 Lis 2010
Posty: 122
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Sob 20:38, 27 Lis 2010 Temat postu: |
|
Leżał spokojnie, cały czas machając ogonem i przyglądając się wilczycy. Od czasu do czasu spoglądał na okolicę, tak piękną w promieniach księżyca. Lecz teraz, każde miejsce wydawałoby mu się piękne, gdyby tylko ona tam była. Całe jego ciało było napięte, każdy mięsień drżał, a serce biło coraz mocniej. Wahał się przez dłuższą chwilę, jednocześnie przysuwając się do niej coraz bliżej. W końcu delikatnie musnął ją językiem. Zaraz jednak opanował się i zawstydzony zwiesił łeb.
- Wybacz - Powiedział zakłopotany. Nie miał pojęcia co go do tego skusiło. Kontrolę nad nim przejęły uczucia, które przez lata duszone gdzieś w środku, wreszcie wydostały się na wolność.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kanna
Dorosły
Dołączył: 31 Sie 2009
Posty: 784
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Sob 20:42, 27 Lis 2010 Temat postu: |
|
Zdziwiła się dogłębnie, gdy samiec to zrobił, lecz zaraz sama nieśmiało musnęła jego pysk językiem. - Nic nie szkodzi. - rzekła cicho, lecz nie szeptem. Przyglądała mu się z czułością. Nie możliwe. Kanna się zakochała.. ? Niemożliwe! Niemożliwe! Po raz pierwszy w życiu! To jest dopiero rewolucja!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Riohi
Dorosły
Dołączył: 21 Lis 2010
Posty: 122
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Sob 20:52, 27 Lis 2010 Temat postu: |
|
Fala dreszczy ogarnęła jego ciało, gdy poczuł na swym pysku język wilczycy. Czuł jak serce wyrywa mu się z piersi, zrobiło mu się ciepło i przyjemnie. Zamknął oko starając się uspokoić, co nie przyszło mu łatwo. W końcu jednak udało mu się to i spojrzał na samicę z uśmiechem. Nie był to zwykły uśmiech. Przesycony był radością i szczęściem, ale także nie mniejszym zdziwieniem. Nie wiedział co powiedzieć, więc westchnął tylko kładąc łeb na łapach.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kanna
Dorosły
Dołączył: 31 Sie 2009
Posty: 784
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Sob 20:56, 27 Lis 2010 Temat postu: |
|
- Riohi, jeszcze przy nikim nie czułam się tak wyjątkowo. - szepnęła cicho, a z niezwykłą w głosie czułością. Jej ogon machał teraz tak energicznie jak nigdy, a wzrok błądził to po ciele wilka, to po niebie i skaczących na nim kolorach. Szczęśliwa jak nigdy. Taka właśnie teraz była. Nie da się tego ukryć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Riohi
Dorosły
Dołączył: 21 Lis 2010
Posty: 122
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Sob 21:03, 27 Lis 2010 Temat postu: |
|
- Ja też. - Odrzekł cicho i skierował wzrok na ciało Kanny. Jej ciemne futro było dla niego teraz jak światełko w tunelu, jak ostatnia nadzieja. Tak jasne i upragnione. Chciał, by ta chwila nigdy nie minęła. Wiedział jednak, że to nieuniknione, lecz pocieszało go to, że zapamięta tę noc do końca swojego życia. Życia wcześniej szarego i ponurego, które teraz nabrało barw, zupełnie jak niebo rozciągające się nad nimi.
- Jesteś wspaniała. - Powiedział patrząc jej prosto w oczy, piękniejsze od księżyca i zorzy polarnej.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Riohi dnia Sob 21:05, 27 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kanna
Dorosły
Dołączył: 31 Sie 2009
Posty: 784
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Sob 21:08, 27 Lis 2010 Temat postu: |
|
Uśmiechnęła się czule i cicho zaśmiała się. - Nawzajem. - powiedziała, patrząc prosto w jego oczy. Nie przeszkadzało jej zupełnie, że tego jednego oka mu brak. Dla niej liczył się charakter, nie wygląd. A teraz poczuła że ma kogoś, dla kogo ma żyć. - Albert Enstein kiedyś powiedział "życie zaczyna się od tego, jak mamy dla kogo żyć"... - oparła się o niego, po czym dodała szeptem - ...Ja już mam. - zaraz po tych słowach jej ciemny ogon o białych pręgach owinął biały ogon Riohi'ego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Riohi
Dorosły
Dołączył: 21 Lis 2010
Posty: 122
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Sob 21:18, 27 Lis 2010 Temat postu: |
|
Zamknął oko chcąc zaczerpnąć jak najwięcej przyjemności z tej chwili. On także owinął ogon wokół ogona wilczycy i znów delikatnie liznął ją w pyszczek. Czuł, że jest teraz najszczęśliwszym wilkiem na świecie. Czuł, że jego długa wędrówka w poszukiwaniu swojego miejsca na świecie, właśnie się zakończyła. Nie spodziewał się, że na jego drodze pojawi się ktoś, kto wywróci jego samotny, ponury, szary świat do góry nogami. Lecz właśnie w tej chwili ten ktoś, leżał tuż obok niego obdarzając go ciepłymi uczuciami. Wtulił się jeszcze bardziej w sierść wilczycy, oddychając spokojnie i czule muskając pyskiem jej ciało.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kanna
Dorosły
Dołączył: 31 Sie 2009
Posty: 784
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Sob 21:27, 27 Lis 2010 Temat postu: |
|
Ojoj. Kto by pomyślał że nadarzy się taka sposobność, by Kanna poczuła to, co, szczerze, uważała za niemądre i niepotrzebne. Miłość. Tak obce jej słowo, a teraz zalała ją ta fala, jaką czują ostatnio wszyscy. Znalazła kogoś, kto ją rozumie, jest do niej podobny. Umili zimowe, zimne noce, a ochłodzi upalne, letnie dni. Osłodzi melancholijną jesień i razem z nią pozachwyca się pięknem budzącej się do życia natury wiosną. Niezwykłe.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Riohi
Dorosły
Dołączył: 21 Lis 2010
Posty: 122
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Sob 21:39, 27 Lis 2010 Temat postu: |
|
Znów spojrzał na wilczycę, jakby nadal nie mógł uwierzyć, że leży tuż obok niego. Patrzył na nią, jakby chciał odczytać jej myśli. Uśmiechnął się lekko.
- Byłem już w wielu miejscach na świecie, ale nigdy nie przypuszczałem, że spotkam kogoś takiego jak ty. - Powiedział spokojnym tonem, wciąż lekko się uśmiechając. Przez całe swoje życie był w wielu różnych krainach, ale wszystkie były takie same. Nieciekawe i nudne. Po tak długim czasie nawet zapomniał co to przyjaźń. A tu odnalazł coś więcej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kanna
Dorosły
Dołączył: 31 Sie 2009
Posty: 784
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 15:36, 28 Lis 2010 Temat postu: |
|
Wilczyca nie myślała już o niczym innym, jak o Riohi'm. Co się z nią stało.. ? To był jakby wstrząs jej szarym życiem, w którym nie widziała kolorów. Zawsze była tak chłodna i obojętna na wszystko, co ją otacza, a tu nagle przyszedł jeden samiec i obrócił jej życie o 360 stopni. Ciekawe...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Riohi
Dorosły
Dołączył: 21 Lis 2010
Posty: 122
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 15:54, 28 Lis 2010 Temat postu: |
|
Chłodny, nocny wiatr targał jego futrem, otaczając jego ciało chłodną powłoką. Lecz wilk czuł ciepło, bijące od ciała wilczycy. Ciepło dotąd mu nieznane i obce. Uniósł łeb w górę, zerkając na niebo i zawył przeciągle. To był wyraz jego szczęścia i zarazem podziękowanie. Dziękował za to, że łapy zaprowadziły go do tej krainy, za to, że spotkał Kannę i za to, że jego życie się odmieniło. Nie wiedział komu lub czemu tak naprawdę dziękuje, postanowił jednak złożyć hołd wiatrom, które przywiały go do tej krainy i siłom, które nigdy nie pozwoliły mu się poddać na jego ścieżce przez życie. Głośne, niskie wycie odbijało się od gór, docierając echem tam skąd przyszło, aż w końcu ucichło.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kanna
Dorosły
Dołączył: 31 Sie 2009
Posty: 784
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 16:16, 28 Lis 2010 Temat postu: |
|
Kanna uniosła wzrok na niebo, gdy tę szczęśliwą ciszę przedarło niskie wycie jej towarzysza. Lubiła słuchać wycia wilków, bowiem w nich były zawarte wszelkie emocje i to, co chcą powiedzieć światu. To był wilczy sposób na wyrażenie siebie, a także ich znak rozpoznawczy. Ona nie wyła często. Tłamsiła w sobie uczucia, szła z wysoko uniesionym łbem przez życie, walcząc z przeciwnościami losu. Nigdy, ale to nigdy się nie poddawała. A teraz i ona, chcąc wyrazić swą najgłębszą w życiu radość, uniosła pysk ku górze i jednocześnie oddała hołd i wyższość księżycowi, który spoglądał na nią z niebios, a jednocześnie spust uczuciom, które właśnie wyszły na zewnątrz, wybuchły jak wulkan, drzemiący długie lata. Długo wyła, melodyjnym, głębokim głosem, przesyconym emocjami. Gdy w końcu ucichła, odetchnęła, jakby z ulgą.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Riohi
Dorosły
Dołączył: 21 Lis 2010
Posty: 122
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 16:29, 28 Lis 2010 Temat postu: |
|
Zastrzygł uszami słysząc wycie towarzyszki. Wsłuchiwał się w nie, odczytując z nich wszystkie uczucia. Wycie to było dla niego jak najpiękniejsza muzyka. Słuchał go z lekkim uśmiechem, nie zwykł okazywać po sobie uczuć, a jeszcze bardziej nie zwykł się uśmiechać. Zauważył jednak, że ostatnio często zdarzało mu się uśmiechać.
- Masz ładny głos. - Powiedział cicho, wciąż zwracając łeb ku górze i zamykając oko. Starał się wypowiedzieć te słowa łagodnie, zupełnie innym głosem niż jego zwyczajny, ponury i niski ton. Głosem przepełnionym ciepłymi uczuciami.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kanna
Dorosły
Dołączył: 31 Sie 2009
Posty: 784
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 16:38, 28 Lis 2010 Temat postu: |
|
- Dziękuję. Nie przywykłam jednak do tego, żeby wyć często - oznajmiła od razu, machając lekko ogonem na boki. Oddychała spokojnie, wtulona w jasne futro jej towarzysza, przy którym chciała trwać już wiecznie. Spokój jej nie był spokojem, jakim była przepełniona kiedyś. Czyli spokojem-dystansem do świata. Teraz ten spokój był jakby spokojem o własną przyszłość, o to, co się teraz dzieje.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|