Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Clawdeen
Młode
Dołączył: 27 Gru 2011
Posty: 627
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Sparx. Płeć:
|
Wysłany: Wto 18:26, 07 Lut 2012 Temat postu: |
|
- Clawdeen - oznajmiła już bez lęku. Powracając do normalnej pozy lekko zastrzygła lewym uchem, a nawet ośmieliła się podejść o kilka centymetrów bliżej. Strach przed mówiącym szkieletem jakoś jej minął. Nie zapowiadało się na to, by nieżywy w sumie wilk miał jej jakoś zaszkodzić. Tu tak właściwie ona była guru - posiadała tą przewagę... życia. Tak! Poza kośćmi miała też ciało, posiadała zmysły... Getsu tyle, że przerastał ją wiekiem i może dużo większym doświadczeniem. A jednak! No chyba, że się myli... Kto wie jakie siły daje to pośmiertne życie? Młoda na szczęście nie miała okazji tego sprawdzić i z pewnością jeszcze długo mieć nie będzie. Świat jest dla niej zbyt fascynujący by od tak, nagle zakończyć żywot na nim. Nie przeżyła by tego. Umarła by podwójnie!
- Och. A to... boli? - spytała. Dotyczyło to właśnie tego 'przelatywania wszystkiego' jak to Getsu określił. W sumie mogło by być to ciekawe doświadczenie... Młode przynajmniej chętnie stałoby się świadkiem takowej sytuacji.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Getsu
Nieumarły Kościotrup
Dołączył: 05 Lut 2010
Posty: 517
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z Gwiazd Płeć:
|
Wysłany: Wto 19:12, 07 Lut 2012 Temat postu: |
|
- Nie. Nie boli. Nie czuje nawet jak coś przelatuje. Tylko widzę jak spada na ziemię. Nawet pić nie mogę - oznajmił wzdychając. Zamachał puszkowym ogonem i rozejrzał się. Jego doły na oczy zalśniły pustkami. Nie był chyba, aż taki straszny. Powrócił wzrokiem na waderę.
- Jak masz jakieś pytania do mnie to wal śmiało - rzekł prosto do małej samicy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Clawdeen
Młode
Dołączył: 27 Gru 2011
Posty: 627
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Sparx. Płeć:
|
Wysłany: Śro 8:50, 08 Lut 2012 Temat postu: |
|
Ach, no to się teraz spotka z nawałnicą tych pytań. Mwah, było nie proponować.
- No dobrze - odparła, przysiadając sobie wygodnie na kępce zgniło-zielonej trawy wystającej nieopodal spod śniegu. - Jakby coś było zbyt krępujące, niech pan mówi - oznajmiła, choć sama jakoś nie miała w planach krępacji zadawania tych nietypowych pytań. Otuliła się mocno ogonem, zaczynając ten ich 'wywiad' - Jak doszło do... tego? - spytała, wskazując łapą na jedną z kościanych kończyn Getsa. Jej granatowe ślepia zalśniły, zaś już sam wzrok wykazywał na ogromną ciekawość ze strony śnieżnobiałego szczenięcia. Ciekawe czy jej (nie)żywy znajomy często spotyka się z takowymi pytajkami...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Getsu
Nieumarły Kościotrup
Dołączył: 05 Lut 2010
Posty: 517
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z Gwiazd Płeć:
|
Wysłany: Czw 16:05, 09 Lut 2012 Temat postu: |
|
- No to... Zakochałem się jak szalony. Poszedłem do niej, jednak ta mnie odrzuciła, więc skoczyłem z przepaści i trafiłem do morza. Uratowała mnie pewna wadera. Ale i tak potem umarłem. Latałem jako duch, potem powróciłem do swojego ciała. No i jestem! Byłem młody i głupi. tak to był jeszcze "żył" - oznajmił przypominając to sobie w przyśpieszonym tępię. Położył się na ziemi, czekając na kolejne pytania ze strony małej wadery.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Clawdeen
Młode
Dołączył: 27 Gru 2011
Posty: 627
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Sparx. Płeć:
|
Wysłany: Czw 18:39, 09 Lut 2012 Temat postu: |
|
Samobójstwa... Clawdeen tyle razy tępiła w myślach tych którzy się na nie zdecydowali. Toż to głupota! Jak gdyby fakt iż drugiego życia nie dostaniemy nie był dostatecznym argumentem. Albo przynajmniej drugiego, w pełni normalnego życia. Czy Getsu nie wolałby mieć ciała, posiadać wszystkie zmysły i być całkowicie sprawnym? Czy warto było zakończyć to wszystko z powodu złamanego serca? Zamiast wyłożyć bezpośrednio wszystkie te przemyślenia jedynie pokiwała łbem ze zrozumieniem. Nawet bez jednego, małego komentarza. To była jedynie decyzja Getsa - a jej raczej nic do tego.
- A gdyby mógł pan wybierać jeszcze raz to też byś tak zrobił?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Getsu
Nieumarły Kościotrup
Dołączył: 05 Lut 2010
Posty: 517
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z Gwiazd Płeć:
|
Wysłany: Sob 16:22, 11 Lut 2012 Temat postu: |
|
- Gdybym mógł wybierać jeszcze raz to wszystko byłoby inaczej - oznajmił leżąc na ziemi i wpatrując się w małą waderkę. Jakoś lubił ciekawskie towarzystwo. Nie wiedział czemu. Po prostu fajnie się w nim czuł. Zamachał swoim puszkowym ogonem, kładąc łeb na jakimś kamieniu. Czekał na kolejne pytanie z strony Claw.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Clawdeen
Młode
Dołączył: 27 Gru 2011
Posty: 627
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Sparx. Płeć:
|
Wysłany: Sob 18:17, 11 Lut 2012 Temat postu: |
|
- Inaczej, czyli jak? - dociekała coraz to głębiej. Podniecona tymi informacjami machała ogonem z każdą chwilą szybciej i energiczniej, a jej źrenice zdawały się powiększać z minuty na minutę. W końcu niecodziennie przytrafia się okazja do poznania przemyśleń kościotrupa. I to takiego... miłego kościotrupa, jak na swą... martwość. Historie jakie o takowych osobach znała, przedstawiały się zupełnie inaczej. Były to... potwory. Tak, dokładnie - potwory nawiedzające po nocach. Pff, kto też pisze takie brednie? Rasiści, to pewne. Białowłosa od urodzenia czuła do nich pewien wstręt. Głupie, głupie istoty... Już teraz, na samą myśl, Clawdeen zmarszczyła nos i zapewne kłapnęłaby swymi małymi, acz ostrymi kłami. Tyle, że raczej nie wyglądałoby to zbyt naturalnie. Woli nie wzbudzać podejrzeń...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tila
Dorosły
Dołączył: 04 Lut 2012
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 20:34, 14 Lut 2012 Temat postu: |
|
Tila tym razem postanowiła przyjść tu, na tereny wodne. Była w górach i w ogóle, ale nad żadnym jeziorem! Skandal, nieprawdaż? Wilczyca uśmiechnęła się i podeszła do obcej wadery którą dostrzegła dopiero teraz. Uch! Toż to ktoś z jej watahy! Tila uśmiechnęła się szerzej.
Witam, Tila jestem. A ty?-spytała z małym uśmiechem.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Tila dnia Wto 20:34, 14 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Clawdeen
Młode
Dołączył: 27 Gru 2011
Posty: 627
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Sparx. Płeć:
|
Wysłany: Wto 20:38, 14 Lut 2012 Temat postu: |
|
- Clawdeen - oznajmiła młoda białowłosa, posyłając nowo przybyłej towarzyski uśmiech. Woń jej własnego stada zawisła w powietrzu. Fajno. Ostatnio do Wiatru przybywało coraz to więcej nowych osobników. Oby tak dalej, bo z tego co się orientowała jej Wataha nie należała do najliczniejszych. A szkoda, bo wielu członków mogłoby stworzyć prawdziwie silną grupę. No cóż, może kiedyś...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dudly
Młode
Dołączył: 17 Sty 2012
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 8:10, 15 Lut 2012 Temat postu: |
|
Jej małe i delikatne łapki stanęły na terenie jeziora. Rozejrzała się naokoło i uśmiechnęła się widząc inne wilki. Podeszła do nich śmiało i postanowiła się przywitać.
-Hej, jestem Dudly, a Ty?-zwróciła się do Clawdeen, widziała, że wadera jest w jej wieku. Były tu jeszcze dwa wilki, ale Dudly nie zainteresowana pozostałym towarzystwem skupiła uwagę na Clawdeen.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tila
Dorosły
Dołączył: 04 Lut 2012
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 10:27, 15 Lut 2012 Temat postu: |
|
Miło mi Cię poznać-powiedziała z uśmiechem do wadery należącej do Wiatru.. Ahh, jak ona kochała tę watahę, choć jest tak krótko! Nagle dostrzegła inną waderę.
Witam-powiedziała spokojnie i uśmiechnęła się. No cóż, nikt jej nie przeszkadza w życiu.. Przecież nie oszukujmy się, Tila zachowuje się jak dziecko. No tak, odkąd oberwała w łeb czymś dziwnym jest pokręcona.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dudly
Młode
Dołączył: 17 Sty 2012
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 13:09, 15 Lut 2012 Temat postu: |
|
-Witaj-dopiero teraz zwróciła uwagę na inne osoby. Machnęła łbem przyjaźni.
-Jak masz na imię? Ja jestem Dudly.-powiedziała tym razem do Til. Uśmiechnęła się delikatnie i usiadła na ziemi. Machnęła ochoczo ogonem i czekając na odpowiedź zastanawiała się czy może nawiąże dalszą znajomość z jedną z tych wader.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Clawdeen
Młode
Dołączył: 27 Gru 2011
Posty: 627
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Sparx. Płeć:
|
Wysłany: Śro 15:53, 15 Lut 2012 Temat postu: |
|
- Clawdeen - oznajmiła po raz któryś, tym razem do niebieskiego szczenięcia. Kątem oka zerknęła na Getsu. Chyba czas już iść. Tyle miejsc w krainie jeszcze nie zwiedziła...
- Będę lecieć - oznajmiła, oddalając się szybko, aby uniknąć zbędnych pytań. I tak oto zebrane nad Idealnym Jeziorem towarzystwo zmalało o jedną osobę...
z.t
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tila
Dorosły
Dołączył: 04 Lut 2012
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 20:28, 15 Lut 2012 Temat postu: |
|
Zwę się Tila-powiedziała przyjaźnie i z uśmiechem.
Dudly, tak? Miło mi Cię poznać-dodała i zerknęła na innego wilka, który nie mia skóry. Pewnie kościotrup...
Część-powiedziała spokojnie do oddalającej się wadery z Wiatru. Tila rozglądnęła się podejrzliwie i popatrzyła na wilczycę, która siedziała koło niej.
Hmm. Długo już jesteś w krainie?-spytała spokojnie i machnęła swą niebieską kitą.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Faantaasia
Dojrzewający
Dołączył: 10 Gru 2011
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Sob 8:37, 18 Lut 2012 Temat postu: |
|
Weszła,spoglądnęła na będące tu wilki i zaczęła się cofać gdyż jest bardzo nieśmiała.Skryła się między trawami.Oglądała przez chwilę co się działo dalej.
Pózniej zebrała się na odwagę i przedstawiła się
-Hej!Jestem Faantaasia.Chciałybyście się ze mną zapoznać?-spytała nieśmiało.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Faantaasia dnia Sob 8:41, 18 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tila
Dorosły
Dołączył: 04 Lut 2012
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Sob 19:19, 18 Lut 2012 Temat postu: |
|
Tila uśmiechnęła się i popatrzyła na nieznajomą.
Oczywiście! Jestem Tila-powiedziała z małym uśmieszkiem. No cóż, Tila to wesolutki wilk, który jest co prawda dorosły... Ale zachowanie ma jak dziecko, więc nie ma z nią problemu, by się dogadać.
~~~
Wilczyca uśmiechnęła się figlarnie i wstała.
Przepraszam was, ale muszę iść.. Papa! Mam nadzieję, że kiedyś się jeszcze spotkamy-powiedziała i ruszyła bez zbędnego czasu przed siebie. Ooo tak!
zt.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Tila dnia Czw 21:07, 23 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Itami
Dojrzewający
Dołączył: 15 Cze 2011
Posty: 502
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 18:02, 06 Maj 2012 Temat postu: |
|
Itami spacerowała sobie po krainie bez większego celu. Gdy zawędrowała nad jezioro postanowiła przysiąść tutaj. Usiadła więc przy brzegu i zamoczyła łapkę w wodzie. Wyjęła ją szybko gdyż woda okazała się zimna. Jednak schyliła się i zaczęła pić.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sasome
Dorosły
Dołączył: 13 Mar 2011
Posty: 133
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z Viktorii Płeć:
|
Wysłany: Nie 18:06, 06 Maj 2012 Temat postu: |
|
Sasome zjawił się tutaj krocząc powoli. Z natury był taki spokojny. Rozejrzał się po nowym miejscu. Było tu dość... ciekawie? Tłoczno? Nie wiedział, jak określić to jezioro. Westchnął i usiadł. Zaczął na śniegu tworzyć kółeczka, kwadraty, trójkąty i prostokąty, co tylko mu wpadło do głowy. Końcówka jego ogona żwawo się poruszała by nie zamarznąć od tego chłodu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Itami
Dojrzewający
Dołączył: 15 Cze 2011
Posty: 502
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 18:13, 06 Maj 2012 Temat postu: |
|
Itami uniosła pyszczek znad wody. Spojrzała na nowo przybyłego i posłała mu miły uśmiech. Przeciągnęła się lekko po czym usiadła wyprostowana owijając łapy puszystym ogonem. Jej bystre spojrzenie uważnie lustrowała nieznajomego a potem okolicę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sasome
Dorosły
Dołączył: 13 Mar 2011
Posty: 133
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z Viktorii Płeć:
|
Wysłany: Nie 19:58, 06 Maj 2012 Temat postu: |
|
Sasome rzucił przelotne spojrzenie waderze. -Samica jak każda inna, przeszło mu przez myśl. Zaczął układać na śniegu bardziej skomplikowane wzory, typu serce, wilczki i tym podobne. Uśmiechnął się sam do siebie. Palec go jednak po chwili rozbolał od zimna, więc złapał jakiś patyk i zabrał się znów do roboty. Narysował miedzy innymi domek z dymiącym kominem. Potem dach domku zaczął płonąć, a z niego wybiegli ludzie. Potem jednak ludzi zamienił na wilka. U góry napisał "Retes" na cześć swego brata, który go nie kochał nigdy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|