Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Cleo
Dorosły
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 301
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 2/5 Skąd: z daleka :P Płeć:
|
Wysłany: Śro 8:43, 28 Kwi 2010 Temat postu: |
|
-Masz rację , lecz uważam że po co walczyć i nienawidzić drugą rasę od innej, -zamilkła i dodała -ja cię nie zaatakuję ani zaden gryf w tej krainie, bo wszyscy akceptują siebie i innych. -zamilkła, a pochwili nie wytrzymała i szepnęła -za trzy dni będę rodzić, więc po co miałabym cię atakować, mimo to już jedno potomstwo zaadaptowałam -dodała i spojrzała na Taihena by się cokolwiek w tej sprawie odezwał.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Mika Cullen
Dorosły
Dołączył: 10 Gru 2009
Posty: 216
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 12:58, 28 Kwi 2010 Temat postu: |
|
Mika przyglądała się rozmowie wilka i gryfa.W szczególności zafascynował ją gryf,a raczej samica gryfa.Nigdy jeszcze nie widziała takiego stworzenia.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Enfer
Dojrzewający
Dołączył: 26 Mar 2010
Posty: 171
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Z daleka. Płeć:
|
Wysłany: Czw 19:09, 29 Kwi 2010 Temat postu: |
|
A więc zdenerwowany Żelazny wzbił się w górę i skoczył bliżej nich.
Ten hałas jego łap był ogłuszający.
Żelazny podszedł do nich i prychnął.
-wszystko się jeszcze może zmienić - rzekł.
Zaśmiał się mrocznym śmiechem.
Usiadł i przeciął powietrze ogonem.
Trzeba być doświadczonym, żeby zrozumieć taki 'skomplikowany' świat -stwierdził i zamachał czarnymi skrzydłami.
Uśmiechnął się podstępnie i wciągnął swoim czarnym nosem powietrze.
A więc myślę, że ten pomysł z pokojem jest dobry, ale -dodał- taki wilk jak ja może zmienić to za jednym zamachem.
Podrapał się za lewym uchem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mika Cullen
Dorosły
Dołączył: 10 Gru 2009
Posty: 216
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Czw 20:29, 29 Kwi 2010 Temat postu: |
|
Mika spojrzała na wilka.Nic nie rozumaiła z tego o czym mówił.Jednak zaraz zaprzestała przyglądania się wilkowi i zwróciła pysk w kierunku gryfa.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Cleo
Dorosły
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 301
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 2/5 Skąd: z daleka :P Płeć:
|
Wysłany: Pią 9:46, 30 Kwi 2010 Temat postu: |
|
Spojrzała Cleo na wilczycę uśmiechnęła się do niej. Wstała i przeprosiła Taihena i podeszła w pełnym skłonie do wilczycy Miki
witaj szanowna pani -odpowiedziała gryfica do wilczycy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mika Cullen
Dorosły
Dołączył: 10 Gru 2009
Posty: 216
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pią 10:03, 30 Kwi 2010 Temat postu: |
|
Mika nie wiedziała co ma zrobić,a tym bardziej powiedzieć.
-Witam...Jestem Mika.A ty?-Mika spojrzała na gryfice.Czekała na odpowiedź.
To będzie niezapomniane doznanie.-pomyślała.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Salome
Dowódca Szpiegów
Dołączył: 19 Kwi 2010
Posty: 2213
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Monsunowe Wybrzeże Płeć:
|
Wysłany: Pon 19:11, 03 Maj 2010 Temat postu: |
|
Wbiegła i szybko zerwała troche jagodzin. Napchała je do koszyczka i poszukiwała mięty. Weszła troche w głąb lasu, żeby ową przyprawę znaleźć. Zerwała trzy gałązki-dla siebie, Mizu i Daleka. Tez włożyła je do koszyczka i pobigła w strone zakątka myśli.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Cleo
Dorosły
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 301
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 2/5 Skąd: z daleka :P Płeć:
|
Wysłany: Wto 6:28, 04 Maj 2010 Temat postu: |
|
Uśmiechnęła się i odpowiedziała -Na imię mi Cleo i mi miło i mi cię poznać - zarumieniła się. Mam zaadaptowanego szczeniaczka, które za parę godzin przybędzie -uśmiechnęła się. wiedziala że los ją nie opuści. Przeczuwała jedynie strach patrząc w oczy wilka. pamiętała co jej mówiła kiedyś mama ,, Strzeż się wilka, bo będzie czychał jak sęp na twoją śmierć" - na te słowa wybuchnęła śmiechem. nie wierzyła że wilk zabije gryfa, bo w pobliżu nie ma pożywienia. nie wierzyła tym słowom, bo uważała że to głupota, bo wilki nie zabiją gryfów.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Cleo dnia Wto 6:33, 04 Maj 2010, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mika Cullen
Dorosły
Dołączył: 10 Gru 2009
Posty: 216
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 18:51, 04 Maj 2010 Temat postu: |
|
-Piękne imię.A jak to się stało,że zaadoptowałać szczeniaka?Jeżeli mogę wiedzieć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Taihen
Przywódca Gryfów, Wojownik
Dołączył: 29 Mar 2008
Posty: 825
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 20:51, 04 Maj 2010 Temat postu: |
|
Taihen przysłuchiwał się temu ze zdziwieniem. Będzie rodziła? Ale jak? Czyżby do krainy przybyła w ciąży? Zaskoczyło go to, siedział jednak i obserwował jak ta stosunkowo młoda gryfica, tak pełna wigoru i energii, rozmawia ze wszystkimi wokół. Po chwili milczenia podszedł do niej i cicho na ucho powiedział.-Oczywiście, mogę z tobą lecieć na twój teren-uśmiechnął się, a po krótkiej przerwie dodał-Pani.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Cleo
Dorosły
Dołączył: 07 Kwi 2010
Posty: 301
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 2/5 Skąd: z daleka :P Płeć:
|
Wysłany: Śro 7:10, 05 Maj 2010 Temat postu: |
|
Uśmiechnęła się do niego czule. Po chwili skrzywiła się bo poczuła jak pisklę poruszylo się. Było po gryficy poznać że jest wciąży, chodź nie wstydziła się tego. Czy ze zcehesz być wójkiem dla mojego maleństwa -szepnęla trzepocząc jak dama rzęsami do Taihena. Uśmiechnęła się do niego i do Miki. Po chwili przypomnialo jej się że musi już lecieć wyjaśniła Miki i Taihenowi gdzie poleci na lwią skałę na pustyni. Wzniosła ciężko w powietrze i znikła im z oczu.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Cleo dnia Śro 7:39, 05 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Taihen
Przywódca Gryfów, Wojownik
Dołączył: 29 Mar 2008
Posty: 825
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Czw 17:18, 06 Maj 2010 Temat postu: |
|
-Oczywiście!-krzyknął za nią i pokręcił głową uśmiechając się pod nosem. Odwrócił się i rozkładając skrzydła wybił się i zaczął lecieć. Zniknął za horyzontem z poprzedniej co jego znajoma strony.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Enfer
Dojrzewający
Dołączył: 26 Mar 2010
Posty: 171
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Z daleka. Płeć:
|
Wysłany: Wto 19:54, 11 Maj 2010 Temat postu: |
|
Podniósł swój szanowny zad i podszedł go krzewu jagód.
Nie lubił nic jeść oprócz mięsa.
No pomyślał, że się poświęci i wyciągnął łapę po jagodę.
Już jej dotknął i chwycił w łapy.
Zaczął ciągnąć.
Zerwał jagodę bez wysiłku i wsadził z obrzydzeniem do pyska.
Zaczął przeżuwać.
Robił miny jak by mu ktoś wsadził coś w tyłek.
No cóż zjadł i napił się szybko wody.
On nie lubi takich rzeczy on woli mięso.
Napił się prychnął i wyszedł dumnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Costa
Wieczny Dzieciak
Dołączył: 11 Maj 2010
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 7:31, 12 Maj 2010 Temat postu: |
|
- Yupi! Yupi! Jea! - szczeniak wbiegł do lasu jak zwykle krzycząc. Po chwili potknął się o wystający kamień i upadł. Słuchawki wypadły mu z uszu. Dopiero teraz Costa zobaczyła, że ktoś tu jest - A... Bry - przywitała się.
Po krótkiej chwili zobaczyła, że coś rusza się w krzakach. Z gąszczu wyleciał szaraczek. - Królik! - krzyknęła i rzuciła się w stronę zwierzaka. Spłoszony gryzoń zaczął uciekać w stronę, z której przybył. - Czyli bawimy się w berka tak? - zapytała. Nie czekała na odpowiedź O.o tylko skoczyła na zająca. Chwyciła go za szyję. Po chwili zeszła z niego. - No czemu się nie bawisz?! - królik leżał na ziemi bezwładnie. Cos przez przypadek udusiła go. - A... Ty śpisz! - podrapała się po głowie. Coś zaburczało - Ale jestem głodna.... - mruknęła. Spojrzała na zająca i po chwili wzruszyła ramionami. - A czemu nie? - zaczęła zjadać zwierzaka. Gdy skończyła schowała jego kości.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Yugonney
Dojrzewający
Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 86
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 19:46, 12 Maj 2010 Temat postu: |
|
Waszedł powoli, rozglądając sie na wszystkie strony. Ujrzał różowego szczeniaka z misiem w ręku.
-Kicz.-syknął pod nosem. Mimo wszystko owa postać go przyciągała, nie wiedziec czemu. Powoli sie zbliżał, czołgając sie przy ziemi. stanął za młoda waderą i obserwował jej kolejne ruchy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Omega
Dorosły
Dołączył: 13 Lut 2010
Posty: 321
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z daleka. Płeć:
|
Wysłany: Sob 11:17, 22 Maj 2010 Temat postu: |
|
Omega przyszła i położyła się. Marzyła teraz o samotności. Położyła pyszczek na łapach i zaczęła rozmyślać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Getsu
Nieumarły Kościotrup
Dołączył: 05 Lut 2010
Posty: 517
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z Gwiazd Płeć:
|
Wysłany: Sob 11:28, 22 Maj 2010 Temat postu: |
|
Getsu przyszedł powolnym krokiem za zapachem Omegi. On już jej nie znosił, a ślad na policzku się zagoił. Rozejrzał się po okolicy szukając jakiegoś kamienia. Po chwili zauważył idealny kamień. Wszedł na niego i położył się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Omega
Dorosły
Dołączył: 13 Lut 2010
Posty: 321
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z daleka. Płeć:
|
Wysłany: Sob 11:33, 22 Maj 2010 Temat postu: |
|
Omega wyczuła Getsu.
- Znowu on!! - powiedziała do siebie. Chociaż chciała wiedzieć co się stało z Getsu i dlaczego ją chciała zdradzić, nie podeszła do niego. Znienawidziła go. Spojrzała na niego z wściekłością.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Nikita
Dorosły
Dołączył: 15 Kwi 2010
Posty: 313
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Sob 11:35, 22 Maj 2010 Temat postu: |
|
Przybiegła tu za Omegą . Kiedy ujrzała znienawidzonego wilka przez Omegę podeszła do niego i usiadła . Zastrzygła uchem na skakanie wiewiórek po gałęziach drzew . Zapytała się go na ucho - Czemu tak się nienawidzicie z Omegą ? - Na jej pysku pojawił się zawadiacki uśmieszek . Następnie wadera obróciła się aby zobaczyć czy siedząca niedaleko wadera się na nią patrzy . Na szczęście nie . Obeszła Getsu dookoła patrząc na jego wielkie i potężne ciało . Basior wydawał się być miły i sympatyczny jednak Nikita dobrze wiedziała , że książki się nie ocenia po okładce .
Czekała na odpowiedź Basiora .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Omega
Dorosły
Dołączył: 13 Lut 2010
Posty: 321
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z daleka. Płeć:
|
Wysłany: Sob 11:39, 22 Maj 2010 Temat postu: |
|
Omega spojrzała na Nikite. Zobaczyła, że jest koło Gestu. Wstała i podeszła bliżej Nikity, ale nie za blisko.
- Hejka. - powiedziała do niej. Usiadła patrząc się na Nikite.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|