Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Vedette
Dorosły
Dołączył: 03 Lis 2009
Posty: 340
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Góra Cienia położona pod pewną Gwiazdą Płeć:
|
Wysłany: Czw 20:02, 12 Lis 2009 Temat postu: |
|
I tak go nie posłuchała. Nie chciała być tchórzem. Wstała znowu i starała się utrzymać równowagę. Udało jej się wykrztusić, nadal nie spojrzała na brata.
- Przepraszam. - wyszeptała. I chwiejnym krokiem, powoli, by nie obciążyć łapy, zaczęła iść w stronę powrotnę. Jedyne o czym teraz marzyła to pójście do przytulnej nory. Aż łzy jej cisnęły do oczu. Nie mogła uwierzyć, że doprowadziła brata do takiego stanu. Miała nadzieję, że nie będzie potrzebna lecznica.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Azazello
Dorosły
Dołączył: 03 Lis 2009
Posty: 448
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Czw 20:10, 12 Lis 2009 Temat postu: |
|
Spuścił łeb i przymknął oczy. Krzyknął za nią
- To ja przepraszam Vedette! Zaczekaj!
Złapał pozostawionego pokażnego jelenia , zarzucił sobie jego ciało na grzbiet i ruszył za Vedette.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Vedette
Dorosły
Dołączył: 03 Lis 2009
Posty: 340
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Góra Cienia położona pod pewną Gwiazdą Płeć:
|
Wysłany: Czw 20:17, 12 Lis 2009 Temat postu: |
|
Co za wariat! - pomyślała. Zatrzymała się i spojrzała mu w końcu oczy.
- Nic mi nie jest. Wracajmy do nory. - wyszeptała i przeniosła wzrok na jelenia, a raczej na jego resztki, które wisiały na grzbiecie brata. Potem odwróciła się i ciężko oddchając usiadła, a raczej położyła się na chłodnej trawie. Zanim się obejrzała- zasnęła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Azazello
Dorosły
Dołączył: 03 Lis 2009
Posty: 448
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Czw 20:20, 12 Lis 2009 Temat postu: |
|
Pokiwał łbem po czym - chociaż to było zadanie nie lada - złapał siostrę delikatnie za kark i tak objuczony siostrą i zdobyczą ruszył powoli krok za krokiem. opuścił las i skierował się do nory.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Lightning
Dorosły
Dołączył: 22 Paź 2009
Posty: 763
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z leśnego labiryntu Płeć:
|
Wysłany: Wto 18:23, 15 Gru 2009 Temat postu: |
|
Przybiegła z córką u boku. Gwałtownie zatrzymała się. Zmierzyła wzrokiem okolicę,po czym wciągneła do nozdrzy powietrze. Po chwili wypuściła je z głośnym świstem. Po kilku minutach wpatrywania się w stary,spróchniały pień drzewa odezwała się do córki:
-A teraz spróbuj wytropić zwierzynę...-szepneła cicho spokojnym,usypiającym tonem-...zamknij oczy i zdaj się na instynkt...Nie myśl...po prostu czuj...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Notte
Młode
Dołączył: 12 Gru 2009
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Czw 19:18, 17 Gru 2009 Temat postu: |
|
Kiwnęła głową po czym ją podniosła wciągając powietrze,zamknęła oczy opuszczają pysk i nasłuchując uważnie,po chwili ruszyła naprzód za zapachem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Lightning
Dorosły
Dołączył: 22 Paź 2009
Posty: 763
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z leśnego labiryntu Płeć:
|
Wysłany: Czw 19:20, 17 Gru 2009 Temat postu: |
|
Pobiegła za nią cicho,prawie niesłyszalnie. Wiedziała że mała wyczuła trop. Wiedziała też ,że idzie w dobrą stronę...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Notte
Młode
Dołączył: 12 Gru 2009
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Czw 19:24, 17 Gru 2009 Temat postu: |
|
Stanęła przy krzakach za którymi stal jeleń,otworzyła oczy aby zobaczyć co wytropiła.Po chwili odwróciła łeb w stronę matki nieco zaskoczona że ta cały czas za nią podążała - Co teraz? - spytała szeptem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Lightning
Dorosły
Dołączył: 22 Paź 2009
Posty: 763
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z leśnego labiryntu Płeć:
|
Wysłany: Czw 19:39, 17 Gru 2009 Temat postu: |
|
-Jesteś małym,lekkim wietrzykiem...nikt Cię nie słyszy...nikt cię nie widzi...przemieszczasz się niezauważona...-powiedziała tylko,po chwili już skradała się w stronę jelenia...trawy nieznacznie poruszały się kiedy szła...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Notte
Młode
Dołączył: 12 Gru 2009
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 8:39, 20 Gru 2009 Temat postu: |
|
podążyła w ślad za matką naśladując każdy jej ruch w zabiciu ofiary raczej nie pomoże ale zawsze może udoskonalić skradanie się
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Lightning
Dorosły
Dołączył: 22 Paź 2009
Posty: 763
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z leśnego labiryntu Płeć:
|
Wysłany: Nie 9:17, 20 Gru 2009 Temat postu: |
|
Kiedy od jelenia dzieliło ich zaledwie kilka metrów,wyskoczyła z traw na jelenia. Od razu jej zęby sięgały do jego gardła. Nie chciała go zabić,chciała po prostu aby był słabszy. Po kilku minutach zwierzę było tak zmęczone i słabe,że przewróciło się. Żyło to było pewne,lecz nie miało tyle energii,by się podnieść.Podeszła do Notte:
-Czyń honory-powiedziała cichym,spokojnym tonem...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Notte
Młode
Dołączył: 12 Gru 2009
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 16:20, 21 Gru 2009 Temat postu: |
|
Spojrzała na matkę a później na jelenia,podeszła ostrożnie do niego i wbiła kły w tchawice ofiary.Ta zaczęła się dusić i po chwili już nie żyła,puściła jelenia oblizując kły i patrząc na matkę
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Lightning
Dorosły
Dołączył: 22 Paź 2009
Posty: 763
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z leśnego labiryntu Płeć:
|
Wysłany: Pon 16:36, 21 Gru 2009 Temat postu: |
|
Uśmiechneła się kątem pyska. Była zadowolona z poczynań małej. Oblizała kły,wciąż patrząc na Notte. Szturchneła łapą jelenia:
-Jeśli chcesz-jedz...
Po chwili zatopiła zęby w jeleniu. Mimowolnie wyszukiwała miejsca w których było najwięcej krwi. Posoka była jeszcze ciepła...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Vedette
Dorosły
Dołączył: 03 Lis 2009
Posty: 340
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Góra Cienia położona pod pewną Gwiazdą Płeć:
|
Wysłany: Śro 18:32, 23 Gru 2009 Temat postu: |
|
Vedette przyszła tu coś przekąsić. Nagle poczuła znajomy zapach- Light.
Lecz gdy tylko znalazła się w polu widzenia- zamarła.
Light miała przy sobie maleństwo, takie małe zawiniątko-niewinątko. Wpatrywała się w szczenię i nie potrafiła się ruszyć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Lightning
Dorosły
Dołączył: 22 Paź 2009
Posty: 763
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z leśnego labiryntu Płeć:
|
Wysłany: Śro 18:36, 23 Gru 2009 Temat postu: |
|
Wyczuła zapach wilka,zamarła obnażając kły,strosząc sierść. Jednak po chwili wyczuła zapach Vedette. Uspokoiła się i lekko machając ogonem podeszła do niej:
-Hej-skineła głową na znak przywitania...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Vedette
Dorosły
Dołączył: 03 Lis 2009
Posty: 340
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Góra Cienia położona pod pewną Gwiazdą Płeć:
|
Wysłany: Śro 18:38, 23 Gru 2009 Temat postu: |
|
- Light? - wyszeptała nadal patrząc na młode. - J-jaka o-ona...m-malutka... - wyjąkała i nie spuszczała wzroku ze szczenięcia. Tyle uczuć się w niej kotłowało.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Lightning
Dorosły
Dołączył: 22 Paź 2009
Posty: 763
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z leśnego labiryntu Płeć:
|
Wysłany: Śro 18:42, 23 Gru 2009 Temat postu: |
|
Uśmiechnęła się:
-Być może i mała,ale świetnie sobie radzi...
Po chwili milczenia powiedziała:
-...Ciociu Vedette...jak się z tym czujesz...?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Vedette
Dorosły
Dołączył: 03 Lis 2009
Posty: 340
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Góra Cienia położona pod pewną Gwiazdą Płeć:
|
Wysłany: Śro 18:45, 23 Gru 2009 Temat postu: |
|
Ved zadrżała.
- Przecież jestem za młoda na bycie ciocią! Ależ się pospieszyliście. - wywróciła oczami i powolutku podeszła.
Nie chciała wystraszyć maleństwa- poznawała jej zapach.
- Jest taka śliczna...- westchnęła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Lightning
Dorosły
Dołączył: 22 Paź 2009
Posty: 763
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z leśnego labiryntu Płeć:
|
Wysłany: Śro 18:47, 23 Gru 2009 Temat postu: |
|
Pacnęła lekko Vedette ogonem:
-A jej brat leży jeszcze w jaskini...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Vedette
Dorosły
Dołączył: 03 Lis 2009
Posty: 340
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Góra Cienia położona pod pewną Gwiazdą Płeć:
|
Wysłany: Śro 18:49, 23 Gru 2009 Temat postu: |
|
Zachichotała.
- Zaraz powinien się zjawić ten tatusiek. Mogę? - zapytała i kiwnęła głową na maleństwo.
Chciała je powąchać i pozabawiać. Tylko jak się z nią tu obchodzić. Jest taka delikatna...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|