Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Zoe
Dorosły
Dołączył: 17 Gru 2010
Posty: 767
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 14:52, 16 Maj 2011 Temat postu: |
|
-Aha, rozumiem. James... Takiego imienia jeszcze nie słyszałam. Ale mi się podoba. I co, zerwałeś z bycia złodziejaszkiem, co?-spytała, uśmiechając się do niego Zoe.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
James
Dorosły
Dołączył: 21 Kwi 2011
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 15:13, 16 Maj 2011 Temat postu: |
|
Rayman uśmiechnął się szeroko do Zoe. - Ech, wyrosłem. - Powiedział, z teatralnym westchnieniem. Bo nie miał po co wzdychać. - Zoe, wiesz, iż jesteś... Piękna? - Powiedział, nieco jednak za śmiało jak na niego. Ale mimo to był dumny ze swych słów.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zoe
Dorosły
Dołączył: 17 Gru 2010
Posty: 767
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 15:16, 16 Maj 2011 Temat postu: |
|
Zoe wyszczerzyła zęby do Raymana.
-Naprawdę? Miło mi to słyszeć. I ty też jesteś wspaniały.-powiedziała, odgarniając swoje włosy. Eh, lepiej je chyba ściąć niż tak cały czas odgarniać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
James
Dorosły
Dołączył: 21 Kwi 2011
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 17:43, 16 Maj 2011 Temat postu: |
|
Nagle wilk koło siebie znalazł dwie spinki. Zaczepił je tak na włosach Zoe, by te nie opadały. Pasowały do jej pasemek grzywki. Takie różowe. - Zoe, jak chcesz to nawet teraz możesz mówić do mnie James. - Brązowy basior lekko skinął jej łbem, tak dla zabawy. - Zoe... - Powiedział, nieco jednak był nieśmiały.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zoe
Dorosły
Dołączył: 17 Gru 2010
Posty: 767
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 17:46, 16 Maj 2011 Temat postu: |
|
Zoe spojrzała na spinki i uśmiechnęła się do Jamesa.
-Dziękuje. I dobrze będe na ciebie tak mówiła.-przyglądała się spinkom i znowu na Jamesa.-Co się stało?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Samuerian
Latający Doświadczony Wilk
Dołączył: 30 Paź 2010
Posty: 5618
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z Kryptona! Płeć:
|
Wysłany: Pon 17:46, 16 Maj 2011 Temat postu: |
|
Samuel spojrzał na Farumy. Dziwne, tak nagle umilkła... A zdawałoby się, że należy do wesołych osób.
- Czy coś się stało? - spytał nieco zaniepokojony. Nie widział jeszcze, żeby Farumy zdarzyło się kiedykolwiek na tak długo zawiesić. Wilk wziął Pawłowa na ręce. O dziwo, kot mu się nie opierał, a nawet zaczął mruczeć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
James
Dorosły
Dołączył: 21 Kwi 2011
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 17:53, 16 Maj 2011 Temat postu: |
|
James lekko się zaczerwienił. Dotknął swoim nosem jej nosa. - Podobasz mi się. - Powiedział cicho, acz z nieśmiałym uśmiechem. Zastrzygł prawym uchem, przez co jego dziwna czapka opadła na lewo. - Wiesz? - Zapytał. Ach, jak mu się lekko zrobiło na sercu, gdy to jej wyznał... Jakoś dziwnie.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez James dnia Pon 17:55, 16 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zoe
Dorosły
Dołączył: 17 Gru 2010
Posty: 767
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 17:56, 16 Maj 2011 Temat postu: |
|
-Teraz już wiem, bo mi powiedziałeś.-powiedziała cicho i zaśmiała się.-A ty tak wogóle mi też.-Zoe popatrzyła mu w oczy, nadal się uśmiechając. A co tak składnia zdaniowa!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
James
Dorosły
Dołączył: 21 Kwi 2011
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 18:04, 16 Maj 2011 Temat postu: |
|
James uśmiechnął się do Zoe. Był szczęśliwy, że ona również przyznała mu rację. Po prostu podobała mu się nader bardzo okropnie. No już. Oddalił swój czarny nosek, zaś miły uśmiech na jego kufie nie znikał. - Cieszę się, że ty tak samo sądzisz. - Powiedział, z cichym odetchnięciem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zoe
Dorosły
Dołączył: 17 Gru 2010
Posty: 767
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 15:13, 17 Maj 2011 Temat postu: |
|
-Już od samego początku tak sądziłam, James.-powiedziała i uśmiechnęła się nieśmiało. Wpatrywała się w swoje łapki i nie wiedziała co powiedzieć dalej. No tak! Jak coś tak ważnego się dzieje to Zoe język znika z ust!!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
James
Dorosły
Dołączył: 21 Kwi 2011
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 15:29, 17 Maj 2011 Temat postu: |
|
James'owi odebrało mowę. W takim towarzystwie nie czuł się dobrze. On tu rozmawia z Zoe, a inni słuchają... - Zoe, może pójdziemy do mnie? - Zapytał, niespokojnie. Zdradzał wielki niepokój. Po prostu był zdenerwowany. No i... Zestresowany. Więc duże towarzystwo mu ani trochę nie pasowało.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zoe
Dorosły
Dołączył: 17 Gru 2010
Posty: 767
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 18:26, 17 Maj 2011 Temat postu: |
|
Zoe spojrzała na wilka i uśmiechnęła się.
-No jasne idź przodem. Ja pójde za tobą.-powiedziała wesoło, przyglądając się wilkowi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
James
Dorosły
Dołączył: 21 Kwi 2011
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 21:31, 17 Maj 2011 Temat postu: |
|
- Nie, a może pójdziesz koło mnie? - Zapytał. Wolał, by była przy nim a nie za nim. Bo mogłaby się zgubić, czego on nie chciał. Czekał, aż zacznie iść. Przez ten czas on wystartował. Jednak przyspieszy wtedy, gdy ona dołączy. Albo nawet da jej przodem iść. Był już o trzy jardy od wadery.
zt.
[Ty pisz pierwsza, tam gdzie samotnicy i w legowisku James'a.]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zoe
Dorosły
Dołączył: 17 Gru 2010
Posty: 767
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 14:51, 18 Maj 2011 Temat postu: |
|
Zoe wstała i otrzepała się z piasku.
-Dobrze, panie James.-powiedziała i pobiegła obok niego. Ciekawe, o co mu chodzi, bo tak się denerwuje?
zt.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Samuerian
Latający Doświadczony Wilk
Dołączył: 30 Paź 2010
Posty: 5618
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z Kryptona! Płeć:
|
Wysłany: Czw 17:28, 19 Maj 2011 Temat postu: |
|
No, Farumy nie odpowiadała. Coraz więcej osób, z którymi rozmawiał się zamyślało.
- Więc bywaj, na mnie już czas. - powiedział z uśmiechem i zgarnął kota. Razem z Pawłowem na grzbiecie zaczął się powolnym krokiem oddalać... Tam gdzieś, gdzie musi być fajnie. No, tu go w każdym razie nie było.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Caro
Latający Szpieg
Dołączył: 07 Sty 2011
Posty: 1232
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 18:31, 23 Maj 2011 Temat postu: |
|
Carola podreptała sobie wesoło przez piasek i znalazła się w przylądku dobrej nadziei. Po czym usiadła i poczęła się głęboko zastanawiać, dlaczego właściwie tak nazwano ten przylądek. Jednak po chwili znudziło ją to myślenie i postanowiła pobawić się piaskiem, niczym małe wilczysko. Budowała i formowała aż w końcu udało jej się zrobić... małą górkę piasku. Wadera dumna ze swojego dzieła odwróciła się, i nawet nie spostrzegła, że zniszczyła poprzednio zbudowaną górkę. Rozzłościła się i poszła nad brzeg morza...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Phobs
Duch
Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 1215
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z wyprzedaży.
|
Wysłany: Pon 20:48, 23 Maj 2011 Temat postu: |
|
Basior przyszedł tu ociężałym krokiem. Łeh, nie za bardzo lubił wodę. Wchodząc do niej zaczął dziwnie bulgotać - najpewniej nie wiedział co właśnie zrobił. Wychodząc na brzeg klapnął ze zmęczenia, jak gdyby zwyciężył wojnę o ostatnie burito... o tak, lubił burito.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Caro
Latający Szpieg
Dołączył: 07 Sty 2011
Posty: 1232
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 20:57, 23 Maj 2011 Temat postu: |
|
Waderę okropnie rozbawiła ta sytuacja, uśmiechnęła się do basiora, jednak nie mogła się powstrzymać, i wybuchła śmiechem tak donośnym, że z pewnością pół krainy ją usłyszało. A minę miała taką, jakby zeżarła jeża w całości. Jednak po chwili wyciszenia zdobyła się na odwagę i zagadała wilka:
- Siema
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Phobs
Duch
Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 1215
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z wyprzedaży.
|
Wysłany: Pon 21:09, 23 Maj 2011 Temat postu: |
|
- Hejka - Odpowiedział krótko. Nie przejmował się jej śmiechem, wręcz sprawial, że się uśmiecha. - Jestem, Phobs - Zagadnął otrzepując się z wody. Łeh, zimna, mokra woda ... -BLEH!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Caro
Latający Szpieg
Dołączył: 07 Sty 2011
Posty: 1232
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 21:20, 23 Maj 2011 Temat postu: |
|
- Mnie zwą Caaro - odpowiedziała pewnym siebie głosem.
Lecz nagle wpadła na genialny pomysł...
- Nie lubisz wody, co nie? ... - mówiła zadumana.
Uśmiechnęła się, wzięła trochę wody i poczęła chlapać nią prosto na Phobsa. W pewnym momencie zdała sobie sprawę, że robi źle i po 5 minutach walenia wodą w wilka zaprzestała tego, siadając jak głupia na piasku. Według niej wilk, pomyślał wtedy, że Caro jest wariatką, albo, że chce go poderwać...
napiszę jeszcze jeden post.. i idę spać... padam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|