Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Enary
Dorosły
Dołączył: 30 Mar 2011
Posty: 370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Pią 20:41, 13 Kwi 2012 Temat postu: |
|
Enary pchnęła wilka do wnętrza jaskini tak, by biegł w jej głąb a ona natychmiast puściła się za nim umykając jak najszybciej. W pewnej chwili go wyprzedziła i zaczęła drapać glinę. Po chwili cofnęła się na kilka metrów i ruszyła na niewielką szparkę, przez którą wlatywał śnieg. Uderzyła w nią i wypadła na zewnątrz.
- Chodź szybko! - zawołała towarzysza i czekała na jego pojawienie się. Muszą szybko stąd wiać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Wichura
Druid
Dołączył: 03 Mar 2012
Posty: 568
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pią 20:45, 13 Kwi 2012 Temat postu: |
|
Wilk spojrzał zdziwiony na dwunożnego, który chamsko przerwał im urocze tarzanie się w sianie. Pobiegł jednak posłusznie za waderą, przeciskając się przez stworzoną przez nią szczelinę. Biorąc pod uwagę wielkość zarówno dziury, jak i człeka, czy co to tam było, raczej nie był on w stanie przecisnąć się za nimi. Gdy byli bezpieczni, wilk nagle opadł na ziemię, targany nieopanowanymi spazmami dzikiego rechotu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
KokuRai
Demoniczny Szpieg
Dołączył: 24 Wrz 2010
Posty: 1466
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pią 20:47, 13 Kwi 2012 Temat postu: |
|
Wnętrze jaskini było skałą, a nie gliną, tak to by cała jaskinia się zapadła, więc ucieczka nieudana. Człowiek upadł na ziemie, a strzelba wyleciała mu z rąk, jednak szybko ją pochwycił i wstał. Nie chciał zostać zabity. Mierzył teraz raz do samca, raz do samicy. Naglę obok niego pojawił się duży, włochaty pies.
- Wyjdźcie! Już! - oznajmił piecho, warcząc na was. Był widocznie od tego dwunożnego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Enary
Dorosły
Dołączył: 30 Mar 2011
Posty: 370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Pią 20:55, 13 Kwi 2012 Temat postu: |
|
Enary powzięła Wichurę za łapę i warcząc na człowieka minęła psa. Wciąż ostrożnym krokiem wyszła z jaskini i odeszła szybkim krokiem jak najdalej od jaskini.
- Chodźmy stąd w jakieś ciche, spokojne miejsce, gdzie nikt nam nie przeszkodzi. Co ty na to? - zapytała złożywszy namiętny, zachłanny wręcz pocałunek na jego pysku.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wichura
Druid
Dołączył: 03 Mar 2012
Posty: 568
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pią 20:59, 13 Kwi 2012 Temat postu: |
|
Wichur uśmiechnął się, kiwając łbem w stronę psa i jego człowieka. Dziwny uśmieszek nie opuszczał pyska wilka, zarówno podczas wychodzenia z jaskini, jak wtedy, gdy przeniósł wzrok na Enary.
- Jasne - powiedział, zaś wyraz jego pyska ponownie stał się normalny. - Gdzie tylko chcesz - dodał, wskazując łapą, żeby wilczyca prowadziła. W końcu on nie znał żadnych cichych, spokojnych miejsc.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Enary
Dorosły
Dołączył: 30 Mar 2011
Posty: 370
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Pią 21:10, 13 Kwi 2012 Temat postu: |
|
Wilczyca uśmiechnęła się uroczo.
- No to chodźmy. - powiedziała namiętnym tonem i kołysząc ponętnie bioderkami ruszyła przodem. Już dobrze wiedziała gdzie chce iść. W ciepłe, oddalone miejsce, odludzie. Mieć absolutnie miejsce dla siebie. W końcu zniknęła w krzakach oglądając się za towarzyszem.
[zt]
ZAPRASZAM :)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
KokuRai
Demoniczny Szpieg
Dołączył: 24 Wrz 2010
Posty: 1466
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pią 21:13, 13 Kwi 2012 Temat postu: |
|
Człowiek wszedł do środka i usiadł przy ognisku, głaszcząc pieska. Śnieżyca, jednak nie ustawała. Dwunożny po prostu nie pozwoli nikomu zająć jego jaskini. Przetarł swoje oczy i położył się, a piesek czuwał. No to miłej wędrówki. Dziwne, bo myszy już nie uciekały, W ogóle ich nie było, a to nowość.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wichura
Druid
Dołączył: 03 Mar 2012
Posty: 568
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Sob 10:27, 14 Kwi 2012 Temat postu: |
|
Wichura rzucił ostatnie spojrzenie na człowieka w jaskini, zanim jego męskie instynkty zwyciężyły i udał się za Enary. Nie znał kraina, dlatego wolał nie ryzykować utraty jej oczu, zwłaszcza, że było na co patrzeć. Z tymi jakże niemoralnymi myślami, basior zniknął z tego miejsca, zaraz też szybko zapominając o całej sytuacji.
zt
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maligne
Dojrzewający
Dołączył: 17 Lut 2011
Posty: 408
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z najciemniejszego miejsca na świecie Płeć:
|
Wysłany: Wto 16:56, 01 Maj 2012 Temat postu: |
|
Po dłuższym nieodwiedzaniu Krainy, Maligne powróciła, aby na nowo stąpać łapami po tych ziemiach.
Bezszelestnie podeszła nad samo urwisko. Przysiadła i milczała. Wsłuchiwała się tylko w pogwizdy wiatru, skupiając się choćby na najmniejszym jego ruchu. Jej ciało mogło odpocząć, dosłownie, jakby po okropnych, długich męczarniach mogło uwolnić się od trwającego wiecznie nieszczęścia. Tak samo umysł przygasł, a myśli popadły w lepkie macki nicości.
Cisza.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Maligne dnia Wto 16:57, 01 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nuclear
Dorosły
Dołączył: 19 Sty 2011
Posty: 43
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 17:06, 01 Maj 2012 Temat postu: |
|
Nuclear przyszedł tu z ciekawości. Dawno nie było go w tej krainie. Eli się tu zmieniło.. Na jego dziobie pojawił się delikatny uśmiech. Spojrzał na istotkę stojącą przed nim. O ile dobrze pamiętał, to młoda wilczyca.
- Witaj. - Przywitał się i usiadł. Rozwinąłna chwilę skrzydła, by potem znowu je złożyć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maligne
Dojrzewający
Dołączył: 17 Lut 2011
Posty: 408
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z najciemniejszego miejsca na świecie Płeć:
|
Wysłany: Wto 17:12, 01 Maj 2012 Temat postu: |
|
Ocknęła się.
- Hę? - wydobyła z siebie.
Odwróciła się w stronę, z której pochodził dźwięk, a raczej czyiś głos. Wyciągnęła lewą, przednią łapę i po omacku machała nią w powietrzu, aż wreszcie opuszkami palców dotknęła... piór? Wcześniej nie miała okazji się z nimi zapoznać.
- Kimże jesteś? - spytała z lekkim przerażeniem.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Maligne dnia Wto 17:13, 01 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nuclear
Dorosły
Dołączył: 19 Sty 2011
Posty: 43
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 17:22, 01 Maj 2012 Temat postu: |
|
- Gryfem. Nie bój się, nic Ci nie zrobię. - Odpowiedział spokojnie, tonem uspokajającym i świadczącym o tym, że nie ma się co bać. Uśmiechnął się szerzej, choć waderka nie mogła tego widzieć. Ale powinna wyczuwać jego dobry nastrój.
- Ach, ty nie widzisz... Niektórzy przywracają sobie wzrok za pomocą wody z jeziora Zmian. - Poradził jej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maligne
Dojrzewający
Dołączył: 17 Lut 2011
Posty: 408
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z najciemniejszego miejsca na świecie Płeć:
|
Wysłany: Wto 17:30, 01 Maj 2012 Temat postu: |
|
- Huh, to dobrze. - odparła obojętnie.
- Tak, wiem o tym. Ale... czy warto znów widzieć? Pewnie to pytanie wydaje ci się głupie, jednak ja mam co do tego pewne wątpliwości. Owszem, świat czasem może zaskoczyć nas czymś pięknym i zapewne nie raz tak zrobi. Tylko, że... oprócz owego piękna bywają także złe rzeczy. Konkretniej śmierć. Powiedz, czy ty byłbyś w stanie patrzeć na powoli umierającą osobę bez jakiegokolwiek żalu? - oznajmiła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nuclear
Dorosły
Dołączył: 19 Sty 2011
Posty: 43
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 17:36, 01 Maj 2012 Temat postu: |
|
Nuclear nie namyślał się długo.
- Oczywiście, że czułbym żal. Nienawidzę śmierci. A jednak gdy nie widzisz, nie wiesz w jakich okolicznościach osoba umarła. Nie możesz prowadzić śledztwa. Bo nie liczą się tylko węch, słuch i dotyk. Wzrok gra ważną rolę w życiu. Po to go mamy, by próbować zapobiegać śmierci. Rozumiesz - Starał się wytłumaczyć samiczce.
- Ach, jaki ja fajtłapa. Nuclear jestem. - Rzekł. Przy wymawianiu swego imienia lekko skłonił się wilczycy.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Nuclear dnia Wto 17:37, 01 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maligne
Dojrzewający
Dołączył: 17 Lut 2011
Posty: 408
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z najciemniejszego miejsca na świecie Płeć:
|
Wysłany: Wto 17:46, 01 Maj 2012 Temat postu: |
|
- Rozumiem...
- Maligne. - odparła z bladym uśmieszkiem. Przynajmniej jeden miły gest zdołał zaczaić się w jej głowie.
- Chyba częściowo mam rację. Bo, wiesz... mam młodszą siostrę, jednak przyszywaną. Kocham ją nad życie, tylko, że nigdy nie mogłam zobaczyć jak wygląda. I to jest najgorsze. - rzekła, a uśmiech natychmiastowo zszedł jej z pyska, a grzywka przysłoniła jej oczy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nuclear
Dorosły
Dołączył: 19 Sty 2011
Posty: 43
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 18:04, 01 Maj 2012 Temat postu: |
|
Nuclearowi przyszedł pewien pomysł na myśl.
- A chciałabyś widzieć? - Zapytał niby z ciekawości, lecz naprawdę to chciał, by Maligne powiedziała "tak". Ale to nie jego decyzja. Westchnął, żadne ucho nie pochwyciłoby go. Czekał, aż samiczka odpowie. Jednak nie niecierpliwił się. Był cierpliwy. Słuchał z przyjemnością szumu wiatru. Śnieg nie padał, co sprawiało mu przyjemność. Może nauczy się latać.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Nuclear dnia Wto 18:05, 01 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maligne
Dojrzewający
Dołączył: 17 Lut 2011
Posty: 408
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z najciemniejszego miejsca na świecie Płeć:
|
Wysłany: Wto 18:24, 01 Maj 2012 Temat postu: |
|
A teraz raczej będzie potrzebna rola MG. :3
- Teraz? Hm... tak. - rzekła, nieco dziwiąc się tym, co powiedziała.
- Tak! Ja chcę widzieć! - teraz nie zważała uwagi na słowa. Szczęście coraz bardziej w niej narastało, powoli wydostając się z głębi jej duszy.
Była pewna swej decyzji.
- Czy mógłbyś zaprowadzić mnie nad to jezioro? - spytała.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nuclear
Dorosły
Dołączył: 19 Sty 2011
Posty: 43
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 18:30, 01 Maj 2012 Temat postu: |
|
Po co MG? Inni to robią bez jego pomocy. xd
Nuclear uśmiechnął się już naprawdę szeroko.
- Taak? No to wskakuj, po węchu na pewno za mną nie pójdziesz. Jeszcze sobie łapy połamiesz. - Powiedział z przyjemną żartobliwością w głosie. A głos miał miękki i delikatny niczym "książe z bajki". Czekał, aż samiczka na niego wejdzie. Może przy okazji nauczy się latać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maligne
Dojrzewający
Dołączył: 17 Lut 2011
Posty: 408
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z najciemniejszego miejsca na świecie Płeć:
|
Wysłany: Wto 18:36, 01 Maj 2012 Temat postu: |
|
Dość dawno temu rozmawiałam z Atritą przez GG i tak mi 'kazała'. x'3
- Dziękuję! - powiedziała wesoło i wskoczyła na grzbiet gryfa.
A co z Artiss'em? Mały szczurek ciągle siedział jej na prawym ramieniu, dumnie unosząc swą małą główkę i rozglądając się dookoła.
O dziwo, Maligne wydobyła z siebie lekki śmiech.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nuclear
Dorosły
Dołączył: 19 Sty 2011
Posty: 43
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 18:50, 01 Maj 2012 Temat postu: |
|
Dobra, mów mi na PW co mam robić. Może jakiś MG się zgodzi. xD
Nuclear pokręcił z uznaniem głową i się podniósł.
- Trzymaj się mocno. - Powiedział do Maligne śmiejąc się cicho i potężnie zaczął bić skrzydłami powietrze. Poczuł jak się unosi... Udało mu się. Zaczął lecieć. Zaśmiał się z podziwu. Ruszył nad Jezioro Zmian.
z t. Oboje. :3
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|