Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Laurel
Nowy
Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 448
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Bezkresna lodowa pustynia
|
Wysłany: Śro 19:16, 05 Gru 2007 Temat postu: Skały wyjących |
|
Wczorajszej nocy biegnąc przez las znalazłam skały. Oto one:
Stanęłam tam i popatrzałam w kierunku księżyca. Coś mnie natchnęło i zaczęłam wyć. Było coś niesamowitego w tym miejscu. Coś... Nie wiem nawet jak to opisać. Teraz każdej nocy udaję się na te skały i albo wpatruję się w księżyc albo wyję.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Sunset
Latający Wilk
Dołączył: 11 Lis 2007
Posty: 3151
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 10 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 19:18, 05 Gru 2007 Temat postu: |
|
Ładnie tu - powiedziałam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Laurel
Nowy
Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 448
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Bezkresna lodowa pustynia
|
Wysłany: Śro 19:20, 05 Gru 2007 Temat postu: |
|
najpiękniej jest gdy zachodzi słońce, a potem nastaje ciemna noc. ciekawe jak będzie tu wyglądać kiedy księżyc będzie w pełni.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kira
Latający demon
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 5027
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Stamtąd. Płeć:
|
Wysłany: Śro 19:21, 05 Gru 2007 Temat postu: |
|
Przyszłam. Usiadłam na skraju skały. Zawyłam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Laurel
Nowy
Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 448
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Bezkresna lodowa pustynia
|
Wysłany: Śro 19:27, 05 Gru 2007 Temat postu: |
|
spojrzałam z oddali na Kirę. przysiadłam i dołączyłam swój głos do jej wycia
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mediv
Gość
|
Wysłany: Czw 20:18, 06 Gru 2007 Temat postu: |
|
hmmm.- Z podziwem szłem przez skały i podziwiałem widoki , lecz niezawuważyłem końca skały i spadałem. Tak długo i pięknie... Do czasu gdy wpadłem do wody.- NIC MI NIE JEST- krzyknąłem zdziwiony wydarzenim z przed chwili.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Laurel
Nowy
Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 448
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Bezkresna lodowa pustynia
|
Wysłany: Czw 20:24, 06 Gru 2007 Temat postu: |
|
przestałam wyć. było mi smutno. położyłam się i z głębokim westchnieniem złożyłam łeb na łapach.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mediv
Gość
|
Wysłany: Czw 20:30, 06 Gru 2007 Temat postu: |
|
Holera. Czemu znowu rozpaczacie?? - Krzyczałem głośno i wyraźnie do reszty a wszczególności do Laurel.
Ostatnio zmieniony przez Mediv dnia Czw 20:35, 06 Gru 2007, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Laurel
Nowy
Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 448
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Bezkresna lodowa pustynia
|
Wysłany: Czw 20:32, 06 Gru 2007 Temat postu: |
|
(nazywam się Laurel) -nie rozpaczam, rozmyślam, a to co innego-odkrzyknęłam do Mediv'a
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mediv
Gość
|
Wysłany: Czw 20:35, 06 Gru 2007 Temat postu: |
|
Nie wierze...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Laurel
Nowy
Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 448
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Bezkresna lodowa pustynia
|
Wysłany: Czw 20:37, 06 Gru 2007 Temat postu: |
|
nie musisz-krzyknęłam z rozbawieniem-ale to prawda
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mediv
Gość
|
Wysłany: Czw 20:44, 06 Gru 2007 Temat postu: |
|
No ale co wy innego robicie??
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Laurel
Nowy
Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 448
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Bezkresna lodowa pustynia
|
Wysłany: Czw 20:46, 06 Gru 2007 Temat postu: |
|
ja rozmyślam, Kira wyje. nic innego :)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mediv
Gość
|
Wysłany: Czw 20:49, 06 Gru 2007 Temat postu: |
|
No dobra...- wdrapałem się na sam szczyt tam gdzie była reszta...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Laurel
Nowy
Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 448
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Bezkresna lodowa pustynia
|
Wysłany: Czw 20:52, 06 Gru 2007 Temat postu: |
|
popatrzyłam na Mediv'a i wróciłam do moich rozmyślań.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mediv
Gość
|
Wysłany: Czw 20:53, 06 Gru 2007 Temat postu: |
|
Lecz moje moje jęki nie dały jej tam wrócić...- Auuu
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Laurel
Nowy
Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 448
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Bezkresna lodowa pustynia
|
Wysłany: Czw 20:57, 06 Gru 2007 Temat postu: |
|
popatrzałam na Mediv'a i powiedziałam-aleś ty natrętny, nawet pomyśleć nie dasz-uśmiechnęłam się
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mediv
Gość
|
Wysłany: Czw 21:03, 06 Gru 2007 Temat postu: |
|
No ale co ja zrobiłem- spytałem naiwnie z wilekimi oczami próbójąc rozweselić Laurel
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Laurel
Nowy
Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 448
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Bezkresna lodowa pustynia
|
Wysłany: Sob 19:49, 08 Gru 2007 Temat postu: |
|
zaśmiałam sie serdecznie-oj Med... jesteś kochanym kumplem.-przytuliłam wilka
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mediv
Gość
|
Wysłany: Sob 22:00, 08 Gru 2007 Temat postu: |
|
Zastanawiałem się co zrobić...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|