Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Sherii
Dorosły
Dołączył: 11 Cze 2009
Posty: 2887
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 14:58, 29 Sie 2010 Temat postu: |
|
Wilczyca przebudziła się ze swojego transu i spojrzała na zgromadzonych. Poznała w tłumie Toraka, więc podeszła do niego. Zatrzymała się kilka kroków od obiektu zainteresowanie i szturchnęła go kilka razy w bok.
- Witaj. Widzę, że masz nowych przyjaciół. O starych się już nie pamięta - mruknęła uśmiechając się podejrzanie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Biały Kieł
Dorosły
Dołączył: 11 Sie 2010
Posty: 1152
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Z nad Rzeki Płeć:
|
Wysłany: Nie 14:59, 29 Sie 2010 Temat postu: |
|
-No cóż.Skoro tak jestem witany przez mego kolegę... -oznajmił Kieł.
-Pozostaje mi pójść sobie i nie przeszkadzać ci w rozmowach z innymi.. hm?
Pierwszy raz cię widzę takiego.A tak w ogóle to gratuluję że twoje zwierzaki są mądrzejsze od ciebie. - Kieł się zaśmiał. -Już idę, nie denerwuj się. -Zakończył przemowę, po czym odwrócił się idąc w stronę lasu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Melody
Dorosły
Dołączył: 29 Sie 2010
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zza Chmur Płeć:
|
Wysłany: Nie 15:02, 29 Sie 2010 Temat postu: |
|
Smoczyca wlepiła niebieskie,to znaczy smocze gały w wodę.Bo po co wkręcac sie w rozmowę,skoro można posiedzieć samemu.Obróciła ucho w stronę wadery,może i kątem oka jej się przygladała lecz nie drgneła.Tylkie jej nozdrza deliatketnie pulsowały.
Nie dało się ukryć iż doskwierały jej nieziemskie nudy.A jaki jest na to antybiotyk?Nie ma na to.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Melody dnia Nie 15:03, 29 Sie 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Torak
Dorosły
Dołączył: 30 Lip 2010
Posty: 902
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 5/5 Skąd: Wilcza Akademia Sztuk Walki Płeć:
|
Wysłany: Nie 15:02, 29 Sie 2010 Temat postu: |
|
Wyciągnąłem Sznór,zawinąłem go w koło i rzuciłem w stronę kła,Sznór zawiązał go w pasie a ja przyciągnąłem go do siebie-Co to miało znaczyć?-
spytałem z uśmiechem.Spojrzałem w stronę Sherii i objąłem ją ogonem-Nie po prostu byłaś w jakimś transie-powiedziałem a Lemur wskoczył jej na grzbiet i wtulił się w jej futro.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Torak dnia Nie 16:19, 29 Sie 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Biały Kieł
Dorosły
Dołączył: 11 Sie 2010
Posty: 1152
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Z nad Rzeki Płeć:
|
Wysłany: Nie 15:06, 29 Sie 2010 Temat postu: |
|
Kieł uderzył go łokciem,wyrwał sznur i zwinął mu żelki z torby.W końcu zawsze miałeś jakieś ciekawe rzeczy w niej.Poleciał w las machając ręką i śmiejąc się.
-No to cześć ! -Odkrzyknął jeszcze i zniknął w gęstwinie drzew.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Torak
Dorosły
Dołączył: 30 Lip 2010
Posty: 902
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 5/5 Skąd: Wilcza Akademia Sztuk Walki Płeć:
|
Wysłany: Nie 15:12, 29 Sie 2010 Temat postu: |
|
//Nie mogłeś zwinąc żelek bo torba była zamknięta lol .__.//
Wkurzony zobaczyłem jak Kieł bierze paczke "niby" żelek lecz to były plastikowe żelki tak na podpuche.Przecież wiadoo że mam w torbie różne rzeczy ;D
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Biały Kieł
Dorosły
Dołączył: 11 Sie 2010
Posty: 1152
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Z nad Rzeki Płeć:
|
Wysłany: Nie 16:16, 29 Sie 2010 Temat postu: |
|
// Przepraszam za offa. Ale jak mogłem zwinąć ci plastikowe żelki, jeśli torba była zamknięta, co przed chwilą napisałeś? oO //
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Torak
Dorosły
Dołączył: 30 Lip 2010
Posty: 902
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 5/5 Skąd: Wilcza Akademia Sztuk Walki Płeć:
|
Wysłany: Nie 16:20, 29 Sie 2010 Temat postu: |
|
//dobra skończmy temat i sorka za offa//
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Czarna Sprinterka
Dorosły
Dołączył: 27 Sie 2010
Posty: 55
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z Czarnych Polan Płeć:
|
Wysłany: Nie 17:58, 29 Sie 2010 Temat postu: |
|
Przychodzi wolnym krokiem, siada na trawie i przygląda się wodospadowi z wyraźnym zachwytem w oczach.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Melody
Dorosły
Dołączył: 29 Sie 2010
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zza Chmur Płeć:
|
Wysłany: Nie 18:09, 29 Sie 2010 Temat postu: |
|
Smoczyca spojrzała na nowo przybyłą.Jej niebieskie ślepia zabłysły wesoło.'Może będzie mogła z kimś pogadać,bo Torak jest chyba zajęty'.Spojrzała na niego i Białego Kła.Następnie wlepiła smocze gały w horyzon,którego nie do końca było widzać..
-Melody..
Rzuciła melodyjnie do czarnej wilczycy z uśmiechem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Sherii
Dorosły
Dołączył: 11 Cze 2009
Posty: 2887
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 20:50, 29 Sie 2010 Temat postu: |
|
A Sherii siedziała i zawijała w sreberka. Co kilka minut przyglądała się Kayi oraz jej kapeluszowi, który teraz leżał bezładnie na ziemi. Wilczyca wstała i w podskokach podeszła do smoczycy, usiadła nie daleko niej i zatopiła się w swoich myślach. Wszak każdy kompan był dla niej dobry, czy przybierał postać wilka, czy też smoka..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Torak
Dorosły
Dołączył: 30 Lip 2010
Posty: 902
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 5/5 Skąd: Wilcza Akademia Sztuk Walki Płeć:
|
Wysłany: Nie 21:02, 29 Sie 2010 Temat postu: |
|
Usiadłem naprzeciwko Smoczycy i uśmiechnołem się do niej oraz do Sherii.Rav przybiegł i usiadł na moim barku a ja poprawiłem czarny kapelusz al capone z czerwonym paskiem na głowie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Bradon
Wieczny Dzieciak
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 119
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 9:03, 30 Sie 2010 Temat postu: |
|
Mały biały wilczek przybył do tej krainy wesoło podskakując na czterech łapkach . Zagapiony w wodospad wpadł do wody . Szybko jednak wyszedł i otrzepał się . Było mu teraz zimno . Wskoczył ponownie do wody gdyż była cieplejsza od powietrza .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Deina
Dorosły
Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 421
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: 'No więc zaczęło się od tego, że mama i tata.. ' Płeć:
|
Wysłany: Pon 9:12, 30 Sie 2010 Temat postu: |
|
Przybyła nad wodospad wolnym krokiem.
Dzieciaki w wodzie. Przez jej głowę przeleciało wspomnienie tego topiącego się malca.
Ogólnie, dzieciaki ją prześladowały. Nagle zrobiło się ich tutaj po prostu mnóstwo.
Wypuściła głośno powietrze, węsząc w powietrzu, i zwyczajnie położyła się nad brzegiem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Bradon
Wieczny Dzieciak
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 119
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 9:19, 30 Sie 2010 Temat postu: |
|
Mały zanurkował . Turkusowa woda sprawiała iż na głębokości dziesięciu metrów widział leżącą na brzegu waderę . Na samiutkim dnie coś zabłysnęło . Mały biały diamencik . Malutki dla malutkiego . Bradon chwycił go w pysk i wypłynął na powierzchnię . Brzeg był wysoki i mały miał kłopoty z wyjściem . Kiedy prawie był . Ziemia osunęła się razem z dorosłą waderą i wpadli do wody . Diament znowu poleciał na dno .
Ach te niezdarne szczeniaki...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Deina
Dorosły
Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 421
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: 'No więc zaczęło się od tego, że mama i tata.. ' Płeć:
|
Wysłany: Pon 9:32, 30 Sie 2010 Temat postu: |
|
Deina... po prostu poczuła, jak traci grunt pod nogami, a potem woda pochłonęła ją całą.
Ale nie na długo.
Klnąc w myślach, Dei wynurzyła się nad powierzchnię wody, plując strużką wody w powietrze. Obróciła się, widząc szczeniaka w podobnym stanie, co ona, parsknęła śmiechem. I przy okazji wodą.
- Nie za zimno dzisiaj na kąpiel? - rzuciła ironicznie, choc z życzliwym uśmiechem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Bradon
Wieczny Dzieciak
Dołączył: 14 Lip 2010
Posty: 119
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 12:01, 30 Sie 2010 Temat postu: |
|
Mały popłynął na dno i wyłowił ponownie ten sam diament . Kiedy wychodził ziemia znów się obsunęła . Tym razem cez dorosłej wadery . Widocznie ten diament przynosi pecha . Ziemia zaczęła opadać na dno . Pod nią znajdował się malec . Schodził coraz głębiej .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Czarna Sprinterka
Dorosły
Dołączył: 27 Sie 2010
Posty: 55
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z Czarnych Polan Płeć:
|
Wysłany: Pon 13:42, 30 Sie 2010 Temat postu: |
|
Wilczyca podeszła do smoczycy, z uśmiechem.
-Masz na imię Melody, jak mniemam? Jestem Czarna Sprinterka, choć możesz po prostu mnie nazywać Sprintą. Zawsze lubiałam smoki, moja stara wataha miała wielu smoczych przyjacieli.
Uśmiechała się przy tym jeszcze śliczniej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Wesley
Nowy
Dołączył: 30 Sie 2010
Posty: 199
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 15:33, 30 Sie 2010 Temat postu: |
|
Do uszu siedzących nad wodospadem dobiegł niespodziewanie przeraźliwy szczenięcy pisk, a wilki obserwujące wodny spadek bez problemu mogły zauważyć coś małego i ciemnego, co z wręcz zawrotną szybkością spadało razem z wodą. Potem nastał plusk głośniejszy niż zwykły szum wodospadu. To mały Wesley spacerując nieuważnie przy brzegu, wpadł przypadkowo do rzeki, a jej prąd porwał go i zrzucił z wodospadu na skaliste dno.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Torak
Dorosły
Dołączył: 30 Lip 2010
Posty: 902
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 5/5 Skąd: Wilcza Akademia Sztuk Walki Płeć:
|
Wysłany: Pon 15:38, 30 Sie 2010 Temat postu: |
|
Wstałem na dwie łapy i pobiegłem do jeziora,wskoczyłem i zanurkowałem.Po chwili poszukiwań znalazłem pod wodą małego wilczka,wziołem go w przednie łapy i wynużyłem się z wody.Małego szczeniaka trzymałem w łapach i wyszedłem na brzeg,szczeniaka połozyłem na trawie i przykryłem swoim płaszczem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|