Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Malaysia
Dorosły
Dołączył: 25 Paź 2010
Posty: 331
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z umysłu kota Pankracego Płeć:
|
Wysłany: Wto 17:37, 07 Gru 2010 Temat postu: |
|
Nixenna wywała się z zamyślenia. Otrzepała ze śniegu i zamachała ogonem.
- Ja lecę. Za długo siedziałam w jednym miejscu ale było fajnie! Pa!
Krzyknęła na pożegnanie i zniknęła w krzakach.
(JMTNM)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Viktoria
Latający Mag
Dołączył: 03 Paź 2010
Posty: 2761
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 18:24, 07 Gru 2010 Temat postu: |
|
- Wiesz masz rację. Przeprosiny Koku przyjęła, ale nie jest dla mnie zbytnio miła... A o zwierzątku pomyślę. Mam trochę kości. - mówiła z zaciekawieniem. Spojrzała się na dwie nowe wilczyce. Później na Adę.
- Ada, ty też masz czasami świetne pomysły. Nie wstydź się i mów swoje zdanie! - mówiła zachęcająco. Zwróciła się teraz do nowych wilczyc.
- Witajcie, ja jestem Viki. - przedstawiła się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ines
Szpieg
Dołączył: 23 Paź 2010
Posty: 1603
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 18:39, 07 Gru 2010 Temat postu: |
|
Nad wodospadu zjawiła się wilczyca skacząca i machająca grzywką na wszystkie strony. Przyjrzała się podłożu i wesoło machnęła ogonem, śnieg.. i święta za niedługo ip! Przyjrzała się zgromadzonym i podeszła do Viki i reszty towarzystwa. -Serwusik!- rzuciła wesoło i usiadła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viktoria
Latający Mag
Dołączył: 03 Paź 2010
Posty: 2761
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 19:05, 07 Gru 2010 Temat postu: |
|
- Hejuś, An! A Schatt. Właśnie podarowałam Koku feniksa. Mam na dzieję, że go przyjmie. Co tam u ciebie? - Mówiła pospiesznie. Miała tyle do powiedzenia. I znów była szczęśliwa. Przyjrzała się ponownie An. Wilczyca znów zmieniła ubarwienie. Teraz była najśliczniejsza. Piękna błękitna grzywa i brązowe futerko.
- Wyładniałaś An. Znów masz inną barwę futra.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ines
Szpieg
Dołączył: 23 Paź 2010
Posty: 1603
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 19:43, 07 Gru 2010 Temat postu: |
|
An machnęła brązowym ogonem i usiadła na ziemi. -Viki! Hej! I dziękuję bardzo.- powiedziała An zadowolona i poprawiła grzywkę. -No i co tam u was?- zapytała An i już usiadła normalnie, normalnie czyli.. łapki przed sobą oparte o podłoże.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mizu
Wieczny Dzieciak
Dołączył: 16 Kwi 2010
Posty: 1471
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Góra Wiecznej Wody Płeć:
|
Wysłany: Wto 20:34, 07 Gru 2010 Temat postu: |
|
Różowa jakby znikąd pojawiła się w tym miejscu. Wlokła długie łapy pod sobą tworząc długie linie na grubszej warstwie śniegu. Szła niby to patrząc po łapy, jednak nie skupiając się czy na coś lub kogoś wejdzie bądź też nie... Po prostu szła. Bez celu. Nie no, nie miała po co tu przyjść, po prostu coś ją ciągnęło.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dante de Cossa
Hybryda
Dołączył: 17 Wrz 2010
Posty: 1236
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 20:39, 07 Gru 2010 Temat postu: |
|
- Cześć - powiedział do wilczyc i delikatnie się do nich uśmiechnął. Cieszył się, że Koku nie trzymała zbytniej urazy w sercu, ale zadrapanie zawsze zostanie. Choćby się cierń wyjęło, blizna będzie. Każdy o tym wiedział. Nie da się czegoś tak po prostu zapomnieć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mizu
Wieczny Dzieciak
Dołączył: 16 Kwi 2010
Posty: 1471
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Góra Wiecznej Wody Płeć:
|
Wysłany: Wto 20:41, 07 Gru 2010 Temat postu: |
|
Podniosła lekko wzrok na wilka, który się odezwał niedaleko. Był nim Schatt. Czy coś to zmieniło, że upewniła się blisko kogo się znajduje? Przecież i tak już wcześniej wiedziała, nie było to potrzebne. Nadal idąc usłyszała nagle cichy pisk. Spojrzała zdziwiona pod łapy i zauważyła tylko coś szarego. Nie wiedziała co to, zaczęła delikatnie odkopywać śnieg z małego czegoś...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ines
Szpieg
Dołączył: 23 Paź 2010
Posty: 1603
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 20:57, 07 Gru 2010 Temat postu: |
|
-Tak Schatt, cześć.- przejechała pazurem po śniegu i patrzyła to na Mizu, Viki i Schatta, tak na zmianę. Tylko... dziwiło ją jedno.. skąd te granatowe plamy naokoło oka? Cóż... tego to chyba nikt nie wie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lea
Lekarz
Dołączył: 25 Wrz 2010
Posty: 2781
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 21:20, 07 Gru 2010 Temat postu: |
|
- Cześć, Ana! - Lea ucieszyła się gdy zobaczyła koleżankę. To dobrze, że Koku przyjęła przeprosiny Viki, ale wilczyca miała nadzieję, że ona się zmieni... W końcu trzeba się przyzwyczaić do tego, że nie zawsze dostajemy to, co chcemy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ines
Szpieg
Dołączył: 23 Paź 2010
Posty: 1603
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 21:37, 07 Gru 2010 Temat postu: |
|
Wilczyca podskoczyła i chwilę później już stała obok Lei i ją tuliła. -Leeea! Jak ja się stęskniłam!- zawołała wesoło, tak Lea była najbardziej zaufaną jej osobą w tej grupce. Nie to, że reszcie nie ufała, nie, nie, nie ona po prostu.. wybrała właśnie Lee.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Ines dnia Wto 21:42, 07 Gru 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mizu
Wieczny Dzieciak
Dołączył: 16 Kwi 2010
Posty: 1471
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Góra Wiecznej Wody Płeć:
|
Wysłany: Wto 21:56, 07 Gru 2010 Temat postu: |
|
A Mizu dalej kopała na nic nie zwracając uwagi, słyszała głosy ale one były niewyraźne. Swoją uwagę skupiła na tej jednej rzeczy. Niby tyle czasu przeżyła, a jednak podzielność uwagi tylko 'działa' od czasu do czasu. Po chwili jej oczom ukazał się mały gryzoń - szary, ledwo ruszający się szczurek. Przekrzywiła lekko łebek i wyjęła malutkie cuś z śniegu. Położyła na puszystym ogonie i obserwowała.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dante de Cossa
Hybryda
Dołączył: 17 Wrz 2010
Posty: 1236
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 8:41, 08 Gru 2010 Temat postu: |
|
Schatt spojrzał na Anabell, która właśnie obściskiwała Leę. Gdzie w tym momencie była Shinra? Czy już o nim zapomniała? Będzie musiał ją znaleźć. Tęsknił za nią. Dawno jej nie widział. Nie myślał już o niczym innym. Ale musiał zapomnieć. Nie miał szans.
- To co robimy? - Spytał po chwili wbijając wzrok w ziemię.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mizu
Wieczny Dzieciak
Dołączył: 16 Kwi 2010
Posty: 1471
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Góra Wiecznej Wody Płeć:
|
Wysłany: Śro 9:16, 08 Gru 2010 Temat postu: |
|
Małe stworzonko oddychało, było widać to po delikatnych ruchach brzucha. Mizu podniosła wzrok i rozejrzała się dookoła siebie. Wzięła gryzonia i położyła go sobie wśród swojej grzywy (xd). Wstała i bez niczego pobiegła w stronę Restauracji 'Pod Wilczym Pazurem'. Może i miała mieć wolne, ale woli pobiec tam niż do swojego legowiska.
zt.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Folk
Dorosły
Dołączył: 07 Lis 2010
Posty: 131
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 9:17, 08 Gru 2010 Temat postu: |
|
-Hmmm... zrobiło się troche tłoczno.. - mruknęła i wstała - Ja chyba już pujde! Miło było was poznać! - powiedziała do wszystkich i odeszła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ines
Szpieg
Dołączył: 23 Paź 2010
Posty: 1603
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 17:16, 08 Gru 2010 Temat postu: |
|
-Nie wiem, a co chcecie robić?- zapytała ale jednak już nie tuliła Lei. Siedziała obok niej patrząc na śnieg i się uśmiechnęła. Zrobiła kilka śnieżnych kulek i rzuciła jedną w Schatta, Drugą w Lee i trzecią w Ade. Ułożyła się wygodnie w śniegu machając wesoło ogonem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Szandia
Dorosły
Dołączył: 01 Gru 2010
Posty: 760
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 17:28, 08 Gru 2010 Temat postu: |
|
Szandii się chyba trochę usnęło. Nie zauważyła, żeby tyle nowych osób doszła. Hej, jestem Szandia. - powiedziała. Spojrzała na wszystkich, uśmiechnęła się przyjaźnie, a potem przeniosła wzrok na cztery nowo przybyłe.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Dante de Cossa
Hybryda
Dołączył: 17 Wrz 2010
Posty: 1236
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 19:28, 08 Gru 2010 Temat postu: |
|
Schatt szybko się odwdzięczył i rzucił śniegową kulką w Anabell. Zaczęło mu się trochę nudzić. Wypowiedział na głos swoje zdanie. Położył się na ziemi. Śnieg mu nie przeszkadzał. Już zdążył się przyzwyczaić do chłodu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Naomi
Latający Szpieg
Dołączył: 25 Wrz 2010
Posty: 1331
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 21:44, 08 Gru 2010 Temat postu: |
|
Ada odwróciła się delikatnie w stronę Anabell. Gdy nagle dostała prosto w twarz twardą kulą. W czasie lotu zdążyła zamarznąć. Śnieg przeistoczył się w lód. Ada upadła. Była nieprzytomna. Leżała na śniegu niczym dziecko które po męczącej zabawie musi odpocząć, jednak nie ruszała się zbyt długo. Nie wiedziała co się dzieje. Nie potrafiła wstać... ani się obudzić. Nie miała świadomości. Żyła jeszcze?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kartel
Dorosły
Dołączył: 18 Lis 2010
Posty: 132
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Czw 7:45, 09 Gru 2010 Temat postu: |
|
- O matko! Aduś co Ci się stało?! - mówił zestresowany. Podbiegł do swojej ukochanej u przysiadł obok niej. Położył ucho na jej sercu a potem przy nosku.
- Serce jeszcze jej bije... I oddycha, ale nie może wstać ani nic... Moje biedactwo... - powiedział i przytulił się do Ady.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|