Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Maxime
Upiór
Dołączył: 13 Mar 2011
Posty: 927
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z Shajena i Viktorii... Płeć:
|
Wysłany: Śro 19:03, 07 Wrz 2011 Temat postu: |
|
- A dlaczego? Chcesz poczekać aż utyję, jak Baba Jaga w tej głupiej bajeczce i dopiero mnie zjeść?
Drążyła temat dalej. Musiała wiedzieć, czy aby nie zostanie uwięziona. Hum, ale w sumie jej pytania były głupie. Kto normalny pytałby się demona czy zostanie zabity, a w dodatku oczekiwałby szczerej odpowiedzi? Kto, no kto? A tak, Maxime.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Viy Curay
Shrek
Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 1914
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 16:17, 19 Wrz 2011 Temat postu: |
|
- Nie sądzisz chyba, że demony są kanibalami? - Spytał tylko, choć brzmiało to bardziej jak oznajmienie faktu. Yyy, nie wiem co napisać. D:
Strzelił biczowatym ogonem, spoglądając czysto alabastrowym, przejrzyście białym wzrokiem na Maxime. - Wiesz chyba, że od takich osób nie dostaniesz szybko poprawnych informacji... - Dodał tylko, spoglądając na przewalone drzewo. Nagle pociemniało - w końcu, zbliżała się jesień. Ciemne, burzowe chmury zaczęły swój żałobny płacz, a wiatr dodawał tylko atmosfery temu miejscu, świszcząc beznamiętnie. Liście poruszyły się w grobowym tańcu, ach, jak tu przytulnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maxime
Upiór
Dołączył: 13 Mar 2011
Posty: 927
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z Shajena i Viktorii... Płeć:
|
Wysłany: Pon 16:39, 19 Wrz 2011 Temat postu: |
|
- Mimo to, sądzę, że warto spróbować.
Odparła twardo, unosząc łeb ku górze, jak to robią małe dziewczynki, a przynajmniej tak robiły siostry user'a, gdy chcą udowodnić swe racje. Zaraz jej wzrok powędrował ku chmurom i całemu niebu. Tak... Pogoda nie była najlepsza. Chyba należałoby poszukać kryjówki, czy sobie ot po prostu, pójść. Ale Maxime nie miała ochoty ruszać dupska i gdzieś tam iść.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viy Curay
Shrek
Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 1914
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 20:53, 19 Wrz 2011 Temat postu: |
|
Prychnął, spoglądając na waderę. Dobrze, że nie ma doczynienia z jakimś upierdliwym bachorem, bo ostatnio ma zły humor. - Uparta jesteś... - Rzekł, uśmiechając się pod nosem. Tak sądził... Ogółem, dla niego wszystkie przedstawicielki płci przeciwnej były uparte.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maxime
Upiór
Dołączył: 13 Mar 2011
Posty: 927
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z Shajena i Viktorii... Płeć:
|
Wysłany: Śro 13:44, 21 Wrz 2011 Temat postu: |
|
Maxime spojrzała doń sprośnie (za dużo Lady zGaGi x.x) Przekrzywiając łeb na jedną stronę, a zarazem zrzucając na tę samą stronę swą zaiste zacną fryzurę.
- A masz coś do tego?
Spytała mrużąc oczy. Nie chcielibyście wiedzieć co krąży jej po umyśle... POWIEM WAM! Idzie Sasza suchą szosą.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viy Curay
Shrek
Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 1914
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 14:10, 21 Wrz 2011 Temat postu: |
|
Yh, userce Vija nie chce się pisać.
- Powinnaś się domyślić. - Rzekł tylko, spoglądając na rozmówczynie. Nigdy nie rozumiał kobiet i nie zamierzał rozumieć...
Usiadł, rozmyślając, co jest w miarę psychopatyczne by mógł to uczynić. - Zwykle ko...wy nie lubicie przebywać z demonami. - Dodał, tym razem nie spoglądając na waderę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maxime
Upiór
Dołączył: 13 Mar 2011
Posty: 927
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z Shajena i Viktorii... Płeć:
|
Wysłany: Śro 14:18, 21 Wrz 2011 Temat postu: |
|
A user zaczynał zastanawiać się nad ciętą ripostą. Zaraz wyjmie Anię z Zielonego Wzgórza i wreszcie zrozumie, jak by tu mogła Maxime się odezwać...
- Widocznie nic o nas nie wiesz.
Odparła rezolutnie i... I koniec postu bo nie mam pomysłów na post, który byłby odwzorowywał kobiecość Maximusa.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viy Curay
Shrek
Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 1914
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 14:31, 21 Wrz 2011 Temat postu: |
|
- W sumie to masz rację. - Raz na jakiś czas, zdarza się, że Vijus przyzna komuś rację, ale jest to spowodowane tym, że choćby się wysilił, nic na ten temat by nie wiedział. Kobiety to dla niego, rzecz zupełnie obca... chyba.
Niech coś się zacznie dziać, coś... ciekawego, no. Vij lubi ciekawe sytuacje.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Viy Curay dnia Śro 14:33, 21 Wrz 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maxime
Upiór
Dołączył: 13 Mar 2011
Posty: 927
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z Shajena i Viktorii... Płeć:
|
Wysłany: Śro 14:33, 21 Wrz 2011 Temat postu: |
|
Ja też lubię ciekawe sytuacje, ale niech Viy'usiowa się wysili na coś hardkorowego, bo zupa mi wystygnie.
- Widzisz? To tak, jak ja nie wiem nic o Tobie... O Twych zwyczajach i tym podobnych rzeczach. Ot, kolej rzeczy.
Oznajmiła wzrocząc po otoczeniu, tak jakby śmielej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viy Curay
Shrek
Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 1914
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 14:56, 21 Wrz 2011 Temat postu: |
|
Hardokorowego... Do łba userki przyszły dwie rzeczy... Jedna niewykonalna, a druga... głupia...Za głupia nawet dla Viy'a.
- Nie sądzisz, że jest tu... nudno? - Spytał, ni do siebie, ni do Maxime. Tak pośrednio. Z chęcią poszedł by na przykład do.... nawiedzonej chaty, o! Tak, basior lubi takie miejsca. A userke dopadła drobna blokada...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Viy Curay dnia Śro 14:56, 21 Wrz 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maxime
Upiór
Dołączył: 13 Mar 2011
Posty: 927
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z Shajena i Viktorii... Płeć:
|
Wysłany: Śro 15:00, 21 Wrz 2011 Temat postu: |
|
- A i sądzę. Proponujesz coś?
Spytała przeciągając się niczym dużo za duży kot. Albo tak jak przed chwilą jej user. Samica otrzepała się, kilkukrotnie zmieniła pozycję by wreszcie wstać i wbić czujne spojrzenie w Viy'usia.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viy Curay
Shrek
Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 1914
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 15:06, 21 Wrz 2011 Temat postu: |
|
- Nie wiem jak ty, ale ja nie mam zamiaru tu siedzieć. - Opowiedział tylko, mając na myśli, iż po prostu sobie idzie. Do nawiedzonej chaty, tak! *>*
Wstał, uśmiechając się chytrze, jak to miał w zwyczaju, kierując się w stronę wyjścia. To czy wadera za nim pójdzie, zależy tylko od niej. Ostatnio Vijuś znalazł bardzo ciekawe miejsce, którego jeszcze nie zdążył zbadać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maxime
Upiór
Dołączył: 13 Mar 2011
Posty: 927
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z Shajena i Viktorii... Płeć:
|
Wysłany: Śro 15:11, 21 Wrz 2011 Temat postu: |
|
A ta ruszyła za nim. Co ma stać bezczynnie jak ta... AHAH, skojarzenia! Deska. Bezczynnie jak deska. Nie no, dobre... Mniejsza.
- A ja nie mam zamiaru zostać tu sama.
Oświadczyła podążając doń za nim, powoli i niezbyt chętnie. Po co w ogóle się poruszać? Czy nie lepiej jest się teleportować, hm?
z.t.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viy Curay
Shrek
Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 1914
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:27, 29 Sty 2012 Temat postu: |
|
Hah, Vijuś pamiętał to miejsce. W prawdzie idąc tu potykał się kilka razy, ale w końcu dotarł nad ów wodospad. Już raz, w sumie całkiem niedawno tu był. Z Maxim. Tym razem jednak był pewny, że przybył tu sam, bez nikogo. Usiadł pod dużym drzewem, wreszcie trochę spokoju. Głównie, to jedynie złamany bark sprawiał mu trochę problemów, jak dobrze, że rany demonów goją się trochę szybciej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kalina
Demon
Dołączył: 25 Gru 2011
Posty: 1982
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Skądinąd! Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:36, 29 Sty 2012 Temat postu: |
|
Ależ to dziecko było irytujące! W każdym razie za to jeszcze jej nie oddałam. Kalina przyszła za Vijem z bliżej sobie nie znanych powodów. W każdym razie nie dopuszczała do siebie myśli, że polubiła demona. Nie dopuszczała do siebie myśli, że jest w stanie polubić kogokolwiek, jednak taka właśnie była prawda. Spodziewając się ataku psychicznego ze strony Vija jak również złamania małego, szczenięcego serduszka wolała zadziałać od razu. Przystanęła przed demonem i pewnym siebie głosem powiedziała:
- Zostanie pan moim wujkiem?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viy Curay
Shrek
Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 1914
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 12:06, 29 Sty 2012 Temat postu: |
|
Tak, to, że chyba nigdy sobie nie po odpoczywa, wiedział już po przybyciu do krainy, ale żeby nawet chwili dla siebie nie mieć? Oj, źle. Wilk spojrzał z niechęcią na Kalinę, była dla niego takim denerwującym dzieciakiem, ciągle za nim łazi i żre cukierki.
- Starczy mi już rodziny. - w sumie jego odpowiedź była negatywna, ale przeczuwał, że cokolwiek nie powie już będzie uważany za Kalinowego wujka. W sumie to jeszcze mógł znieść, bo to tylko jeden denerwujący osobnik, ale niedługo mają urodzić się jego szczeniaki, bu. Nie lubił szczeniąt, a własne będzie miał. Drugi raz.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kalina
Demon
Dołączył: 25 Gru 2011
Posty: 1982
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Skądinąd! Płeć:
|
Wysłany: Nie 12:11, 29 Sty 2012 Temat postu: |
|
Kalina uśmiechnęła się szeroko.
- Jesteś demonem, prawda wujku? - spytała, wyraźnie dając wilkowi znać, gdzie ma jego odmowę. Skoro ona sobie wybrała Vija na wujka to niewiele miał on do gadania. Winien być zaszczycony, przecież.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viy Curay
Shrek
Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 1914
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 12:28, 29 Sty 2012 Temat postu: |
|
Wilk nie miał najmniejszej ochoty na kłótnie, czy sprzeczki, tak więc sprawę wujka zostawił w spokoju. Westchnął głęboko, spoglądając niechętnie na Kalinę. Znów go nuda dopadła.
- Może. - odpowiedział tylko swym niskim i ochrypłym głosem. Po cóż Kalina była ta informacja nie wiedział, ale jakoś niewiele go to interesowało.
Wyłożył się, odwracając wzrok na wodospad.
Zwykły, jak każdy inny, tylko woda mniej przeźroczysta. Nic wspaniałego, niestety.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kalina
Demon
Dołączył: 25 Gru 2011
Posty: 1982
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Skądinąd! Płeć:
|
Wysłany: Nie 12:36, 29 Sty 2012 Temat postu: |
|
- A ja też kiedyś będę demonem - powiedziała dumnie, zadziornie spoglądając na Vija. No, musiała sprawdzić, czy aby na pewno zasługuje na ten zaszczyt zostania jego wujciem. W końcu nie każdy był godzien tak pożądanego przez wszystkich wokół stanowiska!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Viy Curay
Shrek
Dołączył: 17 Maj 2011
Posty: 1914
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 12:47, 29 Sty 2012 Temat postu: |
|
- Jesteś na to za kolorowa. - rzekł tylko, uśmiechając się demonicznie, złośliwie. Czyli jak zwykle. No i o czym on miał rozmawiać z takim małym szczeniaczkiem? Zwłaszcza, że konwersować nie przepadał. A wena userki zapodziała się gdzieś pod tymi wszystkimi papierami, rysunkami, książkami, podręcznikami, ołówkami i uj wie czym, które to leżą na jej biurku. Żle, bardzo żle, takie krótkie pościdła wychodzą.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|