Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Mizu
Wieczny Dzieciak
Dołączył: 16 Kwi 2010
Posty: 1471
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Góra Wiecznej Wody Płeć:
|
Wysłany: Czw 15:26, 15 Lip 2010 Temat postu: |
|
-... poniosą. - Dokończyła myślać, że wilka zacięło xd. - Chodźmy w jakieś ciekawe miejsce... - Dodała po chwili. - Gdzie można porobić duuuuuużo rzeczy! - Krzyknęła. Dziś znowu była pełna energii, którą musiała jakoś rozładować. Parę dni było spokojnie i pewnie pod wieczór znów to się zmieni. Gdyż mała na pewno jakieś żywe zajęcia sobie znajdzie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Boozer
Pośrednik Dusz
Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 787
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Czw 15:45, 15 Lip 2010 Temat postu: |
|
Boozer się zmaterializował tuż między Sasem, a Mizu. Cóż to za zabawa bez Booza? Żadna, ot co! :D
- Wróciłem~! - wywrzeszczał - Nie mogłem patrzeć na waszą rozpacz!
Po czym wtulił się w Mizu, ale jedyne co z tego wyszło, to przeniknięcie jej na wylot.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mizu
Wieczny Dzieciak
Dołączył: 16 Kwi 2010
Posty: 1471
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Góra Wiecznej Wody Płeć:
|
Wysłany: Czw 22:20, 15 Lip 2010 Temat postu: |
|
Gdy zobaczyła pojawiającego się przed nią znikąd wilka lekko się wystraszyła. Ale szok był wtedy, kiedy dziwny wilk przez nią "przeszedł". Ze zdziwienia jej oczy zrobiły się rozmiaru XXXXXXXXL. Ale potem nagle pojawiło się zaciekawienie i kocia mordka.... O taka ---> ;3. - Skąd wróciłeś? - Zapytała... Nie znała go ale chciała poznać. - Rozpacz? My nie rozpaczamy! - Zaprzeczyła. - Kim jesteś? - Kolejne pytanie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Boozer
Pośrednik Dusz
Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 787
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Czw 22:23, 15 Lip 2010 Temat postu: |
|
Booz odwrócił się do niej. Na mordzie widniał mu banan.
- Oczywiście, że już nie rozpaczacie! Przecież wróciłem, tak więc nie musicie już rozpaczać~!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mizu
Wieczny Dzieciak
Dołączył: 16 Kwi 2010
Posty: 1471
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Góra Wiecznej Wody Płeć:
|
Wysłany: Czw 22:27, 15 Lip 2010 Temat postu: |
|
-No to pewnie nie będziemy... - Odwróciła się do Sasa. - ...prawda Sasori? - Zapytała wilka. Potem znowu jej wzrok padł na śmiesznego wilka... - Kim jesteś? Bo ja jestem Mizu. - Jej pyszczek wyglądał teraz dziwnie... Ale to tylko przez szeroki uśmiech, który właśnie się pojawił. Pokazując śnieżnobiałe ząbki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Boozer
Pośrednik Dusz
Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 787
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Czw 22:31, 15 Lip 2010 Temat postu: |
|
Booz wyskoczył w powietrze i wykonał w nim piruet lądując gładko tuż przed Mizu.
- Jam jest Boozer, z pewnością o mnie słyszeliście~.- pokłonił się nisko jakby występował w teatrze. Brakowało mu tylko oklasków, okrzyków radości i róż rzucanych na scene jaką był dla niego cały świat. :]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mizu
Wieczny Dzieciak
Dołączył: 16 Kwi 2010
Posty: 1471
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Góra Wiecznej Wody Płeć:
|
Wysłany: Czw 22:44, 15 Lip 2010 Temat postu: |
|
Zrobiła znowu dziwną minę i spojrzała na niego. - Sądzę, że mogę Cię rozczarować... Booo... nie słyszałam o Tobie. - Powiedziała z szerszym niż wcześniej uśmiechem. Jak z reklamy jedzenia dla psów Pedigree ze sztucznymi szczękami.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Boozer
Pośrednik Dusz
Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 787
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Czw 22:54, 15 Lip 2010 Temat postu: |
|
Boozer zasmucił się. Nie słyszeć o nim? O jego wspaniałej personie? Toż to zbrodnia! Z drugiej strony Booz był niczym Turbodymoman i wszystko musiał robić lepiej. Tak więc, aby Mizu nie zawstydziła go swoim uśmiechem, on zawstydzi ją swoim. Kąciki warg rozeszły mu się daleko poza normalny obręb głowy, wystawały gdzieś z boku czaszki, oddalone o jakieś pół metra.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Fumi
Dorosły
Dołączył: 22 Lut 2010
Posty: 181
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Czw 23:01, 15 Lip 2010 Temat postu: |
|
-WEJŚCIE SMOKA! - Kolejny, niepowtarzalny krzyk. Zza krzaków wyskoczyła smukła, niewielka sylwetka pewnej postaci o imieniu... Fumi! Szła sobie powoli wpatrując się w niebo i nagle zauważyła spadającą gwiazdę ! Poruszała się ledwo słyszalnie. Kiedy nawet nie zauważyła, że potknęła się o gałąź. Tak leciała, tzn turlała się i turlała w stronę trójki wilków. I teraz zdarzyło się dziwne zdarzenie. Fu przeleciała przez jednego z wilków i wylądowała w wodzie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mizu
Wieczny Dzieciak
Dołączył: 16 Kwi 2010
Posty: 1471
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Góra Wiecznej Wody Płeć:
|
Wysłany: Czw 23:04, 15 Lip 2010 Temat postu: |
|
-Jak Ty to zrobiłeś ?! - Wykrzyknęła zdziwiona. Ale jednocześnie w jej głosie słychać było podziw. - Ja też tak chcę ! - W tym momencie złapała łapkami kąciki ust i zaczęła je rozciągać w bok. Teraz przed oczami przeleciała jej jakaś postać, która także przeszła przez ciało Boozera. Zrobiła wielkie oczy a potem zaczęła się śmiać gdy ta wylądowała w wodzie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sasori
Demoniczny Witeź
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 3649
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/5 Skąd: Tam, gdzie nie odważyłbyś się być.. Płeć:
|
Wysłany: Pią 11:15, 16 Lip 2010 Temat postu: |
|
-Zaczyna robić się nie przyjemnie.. - mruknął do siebie z lekkim niesmakiem. Fakt, nudził się ale nie znosił takiego nawału śmiechów i chichów dookoła. Nie zaintrygował go jakoś widok ducha, spojrzał na niego od tak normalnie.. pusto, jak to on miał w zwyczaju. Kiwnął głową z naciąganej uprzejmości. Jego ślepia nie miały źrenic, były białe i przeważnie nie można było wyczytać z nich głębszych uczuć.. cóż czasem to była wada.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Richard
Dorosły
Dołączył: 05 Cze 2010
Posty: 847
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:23, 18 Lip 2010 Temat postu: |
|
A Richard znudzony wpatrywał się w wodospad, w którym przed chwilą kąpały się dwie wilczyce. Jedną z nich była Akeli, o ile się nie mylił. Zlustrował wszystkich obecnych obojętnym wzrokiem. Mizu, Akeli, jakiś wilk i nieznana wilczyca, demon oraz duch. Mruknął coś pod nosem, po czym wstał i powolnym krokiem opuścił to miejsce.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Amija
Latający Tropiciel
Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 1872
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 14:10, 18 Lip 2010 Temat postu: |
|
Szara wilczyca pojawiła się nad Wodospadem Szeptów. Zlustrowała przybyłych obojętnym spojrzeniem i podeszła do wodospadu siadając nie daleko czarnego basiora. Wyczuła, że nie jest zwykłym wilkiem. Wpatrywała się przez chwilę w wodospad, po czym spojrzała na niebo. Zdecydowanie wolała gdy było ciemno.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sasori
Demoniczny Witeź
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 3649
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/5 Skąd: Tam, gdzie nie odważyłbyś się być.. Płeć:
|
Wysłany: Nie 14:14, 18 Lip 2010 Temat postu: |
|
Od 'nadmiaru wrażeń' począł rozglądać się po okolicy. Tu ktoś chichotał, tam właśnie znikał za zaroślami, a tu znów wpadł ktoś nowy. Zwykła, szara cywilizacja. Jednakże demon nie miał zamiaru dłużej się nudzić.. albo cokolwiek go zainteresuje albo stąd odejdzie.. padło na to pierwsze. Jego pusty i dość nieprzyjemny wzrok zatrzymał się na szarej waderze, która odwiedziła to miejsce.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Amija
Latający Tropiciel
Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 1872
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 14:20, 18 Lip 2010 Temat postu: |
|
Gdy poczuła na sobie czyjś wzrok odwróciła łeb szukając tejże osoby. Padło na czarnego wilka. Nie mogła nic wyczytać z jego oczu, gdyż były puste. Po chwili spowrotem odwróciła wzrok tym razem zatrzymując go na czerwonej wodzie. A może to była krew ? Możliwe. Owinęła łapy puszystym ogonem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sasori
Demoniczny Witeź
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 3649
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/5 Skąd: Tam, gdzie nie odważyłbyś się być.. Płeć:
|
Wysłany: Nie 14:45, 18 Lip 2010 Temat postu: |
|
Ni z tond, ni zowąd pojawił się tuż przy szarej wilczycy i to w minimalnej odległości, mając pysk przy jej uchu. Był nieco zgarbiony gdyż wilczyca była sporo mniejsza od niego. Przy nim każdy wydawał się nieduży. -Czego tam wypatrujesz. - mruknął jej oszałamiająco w ucho.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Amija
Latający Tropiciel
Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 1872
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 16:12, 18 Lip 2010 Temat postu: |
|
Zastrzygła uchem słysząc głos tuż przy nim. Oczy momentalnie lekko się powiększyły i wpatrywały się tępo przed siebie. Musiała przyznać, wilk ją zaskoczył. Czuła, jakby czas się zatrzymał. Siedziała nieruchomo, lecz oprzytomniała po chwili. - Niczego szczególnego. - mruknęła odwracając lekko łeb w jego stronę. Dopiero teraz zorientowała się, jak basior jest blisko. Patrzała w jego puste ślepia z lekkim zdezorientowaniem.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Amija dnia Nie 16:13, 18 Lip 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sasori
Demoniczny Witeź
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 3649
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/5 Skąd: Tam, gdzie nie odważyłbyś się być.. Płeć:
|
Wysłany: Nie 16:16, 18 Lip 2010 Temat postu: |
|
Przejechał swoim ciałem o jej bok, podobnie jak kot przecierający się o nogę swego pana. Jego uśmieszek był szyderczy, a zarazem hipnotyzujący. -Ah tak.. - mruknął tylko swym niskim, diabelskim tonem. Począł dokładnie oglądać sobie waderę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Amija
Latający Tropiciel
Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 1872
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 16:19, 18 Lip 2010 Temat postu: |
|
Nic nie odpowiedziała. Jakby zapomniała języka w pysku. Wpatrywała się chwilę jeszcze w jego oczy, po czym zlustrowała go krótkim spojrzeniem. Nie reagowała na nic. Siedziała jak zahipnotyzowana.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sasori
Demoniczny Witeź
Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 3649
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/5 Skąd: Tam, gdzie nie odważyłbyś się być.. Płeć:
|
Wysłany: Pon 16:46, 19 Lip 2010 Temat postu: |
|
Widział jej speszenie. Zadowalał się jej zdezorientowaniem, które było lekko widoczne. Uśmiechnął się chytrze, a oczyska zabłysnęły bez większego jednak wyrazu. -Nie nudzisz się czasem? Bo ja.. barrrrdzo. - przeciągnął 'r' jak jakiś diabelski posłannik kuszący swoją ofiarę do złego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|