Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Taharaki
Latający Wilk
Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 3536
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Otchłani Nienawiści Płeć:
|
Wysłany: Wto 20:50, 08 Mar 2011 Temat postu: |
|
Delikatnie wtulił łeb w wilczycę i niby przypadkiem, oplótł ogonem jej ogon. Odetchnął z ulgą. Przy wilczycy poczuł się jakby raźniej i weselej. W końcu nie był taki samotny.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Sharera
Dorosły
Dołączył: 16 Cze 2010
Posty: 670
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Z nieba Płeć:
|
Wysłany: Wto 20:54, 08 Mar 2011 Temat postu: |
|
Gdy poczułam jego ogon, uśmiechnęłam się i zaczęłam lizać wilka po pyszczku, i wtuliłam się bardziej. Uśmiech nie znikł mi z pyszczka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Taharaki
Latający Wilk
Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 3536
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Otchłani Nienawiści Płeć:
|
Wysłany: Wto 20:56, 08 Mar 2011 Temat postu: |
|
Taharaki bardzo chciał, by ta chwila trwała wiecznie. Jednak basior poczuł się ogromnie senny. Ziewnął.
- Posłuchaj, ja nie chcę, żeby wyszło, że od Ciebie uciekam, ale będę wracał powoli do swojej jaskini... - spojrzał na waderę smutnymi oczyma.
- Nie gniewaj się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sharera
Dorosły
Dołączył: 16 Cze 2010
Posty: 670
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Z nieba Płeć:
|
Wysłany: Wto 20:59, 08 Mar 2011 Temat postu: |
|
-Szkoda-powiedziałam i uśmiech szybko znikł mi z pyszczka, pojawił się raczej smutek, spojrzałam na wilka, po czym odwróciłam łeb w przeciwnym kierunku.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Taharaki
Latający Wilk
Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 3536
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Otchłani Nienawiści Płeć:
|
Wysłany: Wto 21:02, 08 Mar 2011 Temat postu: |
|
Zrobiło mu się ciężko na sercu. Wstał, podszedł do wadery i polizał ją po pyszczku.
- Zobaczymy się jutro. Obiecuję. Choćbym miał Cię szukać godzinami, znajdę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sharera
Dorosły
Dołączył: 16 Cze 2010
Posty: 670
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Z nieba Płeć:
|
Wysłany: Wto 21:06, 08 Mar 2011 Temat postu: |
|
Humor mi się za bardzo nie poprawił.-To może, pójdę z tobą?-zapytałam wilka, po czym usiadłam i czekałam na odpowiedź, przy okazji rozejrzałam się dookoła i mój wzrok powrócił na wilka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Taharaki
Latający Wilk
Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 3536
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Otchłani Nienawiści Płeć:
|
Wysłany: Wto 21:10, 08 Mar 2011 Temat postu: |
|
- Wiesz, nie chciałem tego proponować, żeby nie wyjść na zboczeńca czy coś, sama rozumiesz. - uśmiechnął się.
- Oczywiście, jeżeli masz taką ochotę: zapraszam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sharera
Dorosły
Dołączył: 16 Cze 2010
Posty: 670
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Z nieba Płeć:
|
Wysłany: Wto 21:12, 08 Mar 2011 Temat postu: |
|
Uśmiechnęłam się do wilka, wstałam i czekałam, aż pokaże mi drogę.-No to prowadź-powiedziałam po czym liznęłam go w policzek, poszłam kawałek do przodu i czekałam, aż się ruszy.
zt.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Sharera dnia Wto 21:18, 08 Mar 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Taharaki
Latający Wilk
Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 3536
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: z Otchłani Nienawiści Płeć:
|
Wysłany: Wto 21:16, 08 Mar 2011 Temat postu: |
|
- Oczywiście. Podążaj za mną. - uśmiechnął się czule basior, spoglądając w oczy wadery. Ruszył przodem, sprawdzając, czy wilczyca idzie za nim. Poprowadził ją wprost do swego legowiska, w Mrocznej Głuszy, na terenie Watahy Nocy.
zt.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Selja Faust
Dorosły
Dołączył: 19 Lut 2011
Posty: 144
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 18:44, 09 Mar 2011 Temat postu: |
|
-Zasiedziałam się... - mruknęła pod nosem i z trudem dźwignęła się z ziemi. Otrzepała bujną grzywę z ostatnich kropel lodowatej wody i ruszyła w swoją stronę. Na wyjściu rzuciła Lauri'emu i Sharerze pożegnalne spojrzenie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Debra
Wojownik
Dołączył: 11 Sty 2011
Posty: 1157
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Czw 11:56, 10 Mar 2011 Temat postu: |
|
Ferine ziewneła przeciągle i rozciągneła się.
-Wybaczcie chyba się zdrzemnełam.-powiedziała. Chyba długo tu już spała, bo słońce zmieniło swoją odległość od ziemii. Ferine poprawiła grzywkę i wstała. Rzuciła uśmiech w strone reszty i poszła w stronę legowiska mając nadzieję spotkać tam kuzynkę.
zt.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Bari
Duch
Dołączył: 18 Sty 2011
Posty: 86
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 14:51, 22 Mar 2011 Temat postu: |
|
Bari przyszed tu powoli. Nie zwracał zbytniej uwagi na wilki. W końcu stał na krawędzi. Woda była bardzo zimna. Wlazł na górę wodspadu. Wiatr wiał dość mocny. Jednak w końcu coś zawiało jeszcze mocniej. Bari się zachwiał. Po chwili jego ciało już obijało się o kamienie. Pomyślał o Shazzie. Było z nim źle. W końcu wpadł do wody. Odbił się o dno. Tak dryfując wyglądał jak martwa ryba. *Nie żyje.* Z jego ciała powoli wyłoniła się dusza, która opuściła to miejsce żałobnie.
zt. Dla ducha. xP
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Berenika
Latający Wojownik
Dołączył: 19 Gru 2010
Posty: 3140
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Brak danych Płeć:
|
Wysłany: Wto 15:07, 22 Mar 2011 Temat postu: |
|
Shazz, gdy już była w pobliżu, woń zaczęła się robić ostrzejsza, choć niedługo i tak zniknie. Po chwili coś zobaczyła. To było ciało dryfujące po rzece. Podeszła bliżej i omal się nie rozpłakała. To była jej miłość, to był Bari. Wskoczyła do wody i złapała jego sztywne ciało. Wyciągnęła je na brzeg. To był on. Opuściła łeb i pisnęła boleśnie. Nie mogła się pogodzić z myślą, że to koniec. Zakopała jego ciało po drugiej stronie. Wbiła w ziemię piękną różę, po czym odeszła powoli. Jej uszy były utawione do tyłu.
zt.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Berenika dnia Wto 15:11, 22 Mar 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Christopher
Dorosły
Dołączył: 01 Gru 2010
Posty: 490
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 14:52, 27 Mar 2011 Temat postu: |
|
Jimmy szybko uświadomił sobie, że siedzi tutaj za długo. Szybko więc wstał i zaczął biec w kierunku swego domu. Nie, nie pożegnał się. Po prostu odszedł, po chwili nie było go już widać. Miał tylko nadzieje, że nikt nie będzie miał mu tego za złe.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Flake
Dorosły
Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 2477
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 16:04, 04 Kwi 2011 Temat postu: |
|
Drobna wilczyca, wzrostem nie odbiegająca od zwykłej wilczej nastolatki przybyła nad wodospad raźnym krokiem. Rozglądała się po okolicy z radosnym uśmiechem, a z każdym kolejnym krokiem jej humor ulegał poprawie. Wiosna, wiosna, nareszcie! Flake uwielbiała białą zimę, kiedy można było beztrosko szaleć w zaspach, lecz przychodziły momenty, kiedy miała tego serdecznie dość. Marzyła jej się piękna, ciepła wiosna.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Abigail
Dorosły
Dołączył: 26 Mar 2011
Posty: 92
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 16:25, 04 Kwi 2011 Temat postu: |
|
Abigail nadal zwiedzała zakątki krainy, która miała się stać jej domem. Wszystko dokładnie oglądała i zapamiętywały każdy szczegół. Podobało jej się tu, czego dowodem był szeroki uśmiech na jej pyszczku. Gdy dotarła nad wodospad ujrzała żółtą wilczycę. Postanowiła poznać więcej osób, więc radośnie doń podeszła i przedstawiła się:
- Cześć! Jestem Abigail.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Siomha Lorcan
Dorosły
Dołączył: 10 Gru 2009
Posty: 1737
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Lodowa Pustynia Płeć:
|
Wysłany: Pon 18:08, 04 Kwi 2011 Temat postu: |
|
Siomha przyszła na wodospad. Była już w nieco lepszym humorze, ale wciąż nie potrafiła zebrać myśli. Spojrzała na obecne wilki. Raczej nikogo nie znała. Chociaż... miała wrażenie, że choć raz rozmawiała z blond wilczycą, ale musiało to być dawno temu. Owa wilczyca wydawała się bardzo radosna. Siom mimowolnie ją obserwowała. Usiadła na trawie i owinęła łapy ogonem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Flake
Dorosły
Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 2477
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 18:17, 04 Kwi 2011 Temat postu: |
|
Uśmiechnęła się przyjaźnie do wilczycy, która się do niej odezwała.
- Witaj - odrzekła. - Flake.
Ach, jak miło było spotkać kogoś, kto wyglądał na w równie dobrym humorze, co ona. I co rozkwitająca przyroda. Flake rozejrzała się, a w oczy rzuciła jej się białowłosa wadera. Posłała jej uśmiech. Dziś, w taki piękny, wiosenny dzień każdy powinie się radować!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Abigail
Dorosły
Dołączył: 26 Mar 2011
Posty: 92
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 18:23, 04 Kwi 2011 Temat postu: |
|
- Piękną mamy dziś pogodę, prawda? - spytała z uśmiechem Abigail, widząc, iż waderze podoba się rozkwitająca wiosną przyroda. Powiedzmy, że to tak widać na pierwszy rzut oka. xP. - Wiosna... Czas, kiedy wszystko budzi się do życia, kiedy rozkwita, ukazując swe ukrywane podczas zimowych dni piękno... Jednak piękno, ukazujące się podczas zimy teraz akurat odchodzi... - westchnęła z uśmiechem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Flake
Dorosły
Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 2477
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 18:36, 04 Kwi 2011 Temat postu: |
|
- Odchodzi, ale kiedyś wróci. O to nie musimy się martwić - powiedziała i usiadła na krótkiej trawce, która zdążyła się pojawić na miejsce białego puchu. - By piękno przyrody wciąż mogło nas zachwycać, musi ulegać zmianom.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|