Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Brenda
Duch
Dołączył: 07 Paź 2009
Posty: 1866
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bodajże z nikąd Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:44, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
Gapiła się na wilki. Jezu, czy naprawdę można upaść tak nisko, by obawiać się tych dwunożnych form życia? By kraść im jedzenie jak ostatni żebrak? Jednym zgrabnym susem znalazłam się na ziemi i tanecznym krokiem zbliżyła się do drzewa.
- Czeeeeeeeść! - wydarła się nie zważając na niedaleko zamieszkałych ludzi - Co robicie?
Mały przebłysk wspomnień przemknął przez jej umysł. Małe dzieci tak zabawnie krzyczą...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
KaruHan
Nowy
Dołączył: 12 Wrz 2011
Posty: 55
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:52, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
WIEJEMY! - krzyknął przestraszony smok. Jego grzywa powiała na wietrze. Z pośpiechu przewrócił metalowy kubeł na śmieci. Biegł bardzo szybko.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez KaruHan dnia Nie 11:54, 22 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Macky
Duch
Dołączył: 29 Gru 2011
Posty: 112
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 5/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:53, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
-Karu, czekaj na mnie! - krzyknęła przerażona wilczyca. Nigdy nie bała się dwunogów, ale do duchów zawsze czuła przestrach.
<offtop>PST. Bredna - ja jestem wilkiem. Mój friends KaruHan jest smokiem</offtop>
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
KaruHan
Nowy
Dołączył: 12 Wrz 2011
Posty: 55
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:55, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
Smok zatrzymał się kiedy usłyszał krzyk Macky. I wtedy wpadła na niego.
-Macky, czy my dodawaliśmy do sarny grzybki halucynki? - zapytał się jej nie patrząc na ducha.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Brenda
Duch
Dołączył: 07 Paź 2009
Posty: 1866
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bodajże z nikąd Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:56, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
- Ha, ha! - zaśmiałam się. Zabawa! Czarne dusze wypełzły z piaskowej posadzki i złapały smoka i wilka. Szczerze? Nie miałam ochoty na jakieś gnębienie, czy coś. Ale jak uciekają, to co robić? Dać im zwiać? Nie, to nie w moim stylu.
- Boicie się mnie, szczuny? Ja tylko chce porozmawiać, nikogo nie zabiję, słowo! - odparłam z cichym pomrukiem. Krew, czuję krew. Nie, nieważne.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Massacre
Władca Świata Zmarłych i Dusz
Dołączył: 07 Mar 2012
Posty: 796
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: dGr Płeć:
|
Wysłany: Nie 12:06, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
Nagle rozległ się cichy szyderczy śmiech. Z zaułka widać było różnobarwne ślepia. Po chwili przed całym towarzystwem ukazał się sam Massacre.
Spojrzał na Brendę.
-Znów się bawisz ze słabszymi od siebie?- zapytał.
-Chyba Tobie to nigdy nie przejdzie droga Brendo.- Rozglądnął się wokoło i... Zaraz...
-A gdzie te Twoje przerośnięte ptaszysko?- dodał po chwili.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Brenda
Duch
Dołączył: 07 Paź 2009
Posty: 1866
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bodajże z nikąd Płeć:
|
Wysłany: Nie 12:14, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
- Zero kultury. Ja tu się zjawiam raz na ruski rok i tak jestem witana? - mruknęłam do dwójki. Podniosłam spojrzenie na Massacre.
- Masz swoje życie. A właściwie miałeś. - teraz mogłaby zapewne dodać "ja nawet ich nie tknęłam, jestem tylko chora psychicznie i gdy ktoś ucieka, mam odruch, by go zatrzymać", tylko po co się tłumaczyć? Szkoda śliny. Dusze rozpłynęły się. Cholera, słabnę. Muszę dostać moje ciało Kościotrupa, zanim stracę całą siłę.
- Och, jesteś duchem? - spytała nagle, jakby wytrzeźwiała - I samotnikiem. I znasz moje imię. Hm, jesteś medium?
Pytanie było naiwne i nawet nie oczekiwałam odpowiedzi. Po prostu nie chciałam, by kolejny wilk uciekł z krzykiem.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Brenda dnia Nie 12:15, 22 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Massacre
Władca Świata Zmarłych i Dusz
Dołączył: 07 Mar 2012
Posty: 796
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: dGr Płeć:
|
Wysłany: Nie 12:19, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
Massacre znów się zaśmiał.
-Dobrze wiesz kim jestem, nie strugaj niemądrej.- spoważniał.
Spojrzał jeszcze wnikliwiej na Ducha i rzekł:
-Ja mam uciekać? Niby dlaczego? Zauważ, że tylko takie małe szczyny się Ciebie boją.- uśmiechnął się z nutką drwiny.
W głębi sobie czuł, że Brenda już nie jest taka silna jak przy ostatnim spotkaniu.
Popatrzył się na zgraję szczeniaków.
-A wy co tu jeszcze robicie?! Zmiatać mi stąd i to już!- wrzasnął surowo.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Massacre dnia Nie 12:27, 22 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Brenda
Duch
Dołączył: 07 Paź 2009
Posty: 1866
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bodajże z nikąd Płeć:
|
Wysłany: Nie 12:28, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
- I do tego czytasz w myślach, ciekawe. - Mruknęłam. Uh, ileż to się zmieniło. Zwłaszcza patrząc na mnie. Kiedyś byłam drobna, ale z jako-taką sylwetką, ślicznych, pozlepianych krwią włosach i czerwonych oczach. Teraz wciąż byłam postury dziecka, ale spod futra wystawały żebra i kontury miednicy. Oczy straciły wzrok prześmiewcy. Teraz były wielkie, czarne i zamglone. Tylko płaszcz był ten sam. Włosy były czyściutkie, ale matowe. Nawet mój głos wydawał się głębszy. Złamałam tabu, codzienną rutynę. Zabiłam się i jestem z tego dumna. Śmieszne, ale prawdziwe.
- Sam się zabiłeś? - spytał mój głos. Boże, czemu zadaję pytania, które mnie kompletnie nie interesują? Przecież odpowiedź jest oczywista!
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Brenda dnia Nie 12:29, 22 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Massacre
Władca Świata Zmarłych i Dusz
Dołączył: 07 Mar 2012
Posty: 796
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: dGr Płeć:
|
Wysłany: Nie 12:33, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
-Miałem ku temu swoje powody- rzekł stanowczo.
Po co miał marnować swój żywot obok kogoś kogo nawet nie kochał? Z kolei ten ktoś nie dawał mu nigdy spokoju.
Z drugiej zaś strony przyczynił się do upadku Hiretsuna więc dopiął swego.
-Nie jest mi z tym źle, czuję się wolny, a moje zmysły są jeszcze silniejsze niż poprzednio.- dodał do swej wypowiedzi.
-Dawno się nie widzieliśmy- rozpoczął nowy temat by nie ciągnąć wykładów o przeszłości.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Brenda
Duch
Dołączył: 07 Paź 2009
Posty: 1866
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bodajże z nikąd Płeć:
|
Wysłany: Nie 12:56, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
Nie bardzo lubię ród basiorów, ponieważ mam z nimi same niemiłe spojrzenia. Od początku mojego życia samce dawały pokazać po sobie swoją wyższość czego znieść nie mogłam. Uważałam, że mam takie same prawa jak oni, ale basiory śmiały się tylko z mojego postępowania. Ty taka sama, jak my? - śmiały się mi prosto w twarz, kiedy mówiłam takie słowa. Przez to dosłownie nienawidzę cały ród męski, ale nie przeczę, że są na świecie pewne wyjątki, takie rodzynki, które da się strawić.
- Ja... dawno tu nie byłam. - mruknęłam niepewna, ile mogę zdradzić. - Nie mam tu nikogo ani niczego, do czego mogę wrócić. Zapewne dlatego mnie nie spotkałeś. - krotka pauza - Z początku chciałam się tylko przejść. Zobaczyć jak to na śnieżnej pustyni. Potem poczułam stary zapach, więc na złamanie karku gnałam tymi niebezpiecznymi drogami by znaleźć tą krainę. Wszak dawno tu nie byłam. Rozumiesz, wspomnienia. A każda rozłąka to zerwanie jednej nicy, która mnie łączy ze wspomnieniami.
Spojrzałam na przerażone szczurki. Czym ich życie różni się od mojego?
- A ty, co porabiasz w tak nieprzyjaznym miejscu? No chyba, że nie znam Cię na tyle dobrze i lubisz takie "ludzkie" klimaty? - zapytałam, zwracając łebek w stronę wilka. Uszy pochyliłam lekko ku potylicy.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Brenda dnia Nie 12:57, 22 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Macky
Duch
Dołączył: 29 Gru 2011
Posty: 112
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 5/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 14:42, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
Otrząsła się. Przed nią stały dwa duchy, a jeden z nich właśnie na nich wrzasnął. Miała w sobie ducha walki, warknęła więc nieprzyjaźnie na dwie postacie, jednak w pore sie opamiętała.
-Cholera, Karu, wiejemy! Co tak stoisz?! - wilczyca zaczęła pchać smoka i obaj zaczeli oddalać się od duchów.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Macky dnia Nie 14:44, 22 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kida
Nowy
Dołączył: 21 Kwi 2012
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 14:46, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
Zobaczywszy, iż dwie znajome twarze uciekają od nielubianych przez Kide duchów, podeszła do nich. Miała w końcu spote rozmiary. Nie była duchem, nie był magiem czy demonem. Ale nie bała się duchów.
-Ominęło mnie coś? - spytała ironicznie - nie straszcie biednych duszyczek.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
KaruHan
Nowy
Dołączył: 12 Wrz 2011
Posty: 55
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 14:49, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
W smoku również obudził się instynkt obronny. Spojrzał na dwa duchy i krzyknął "Ja was nie wywołałem, to jej pomysł" po czym zabuksował na ziemi i pognał za towarzyszką.
Post zbyt krotki, jeszcze jeden taki i poleci ost.
Vij.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Macky
Duch
Dołączył: 29 Gru 2011
Posty: 112
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 5/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 16:40, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
Macky jednak nie uciekła. Schowała się za krzakami i obserwowała dwa duchy. Niedlugo potem jej towarzysz dołączył do niej.
-Ciii - powiedziała do niego - ciekawi mnie, co będzie. Może będą sie bić? - spytała podekscytowana.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Massacre
Władca Świata Zmarłych i Dusz
Dołączył: 07 Mar 2012
Posty: 796
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: dGr Płeć:
|
Wysłany: Nie 17:20, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
Massacre zaśmiał się z tego, że właśnie jakaś istotka na niego warknęła.
-Nie próbuj mnie irytować. To źle może się skończyć- oznajmił.
Jego wzrok znowu przeniósł się na Brendę.
-Cóż... Nie lubię ludzkich klimatów, ale z kolei nie przerażają mnie dwunogi.- rzekł stanowczo.
Co człowiek mógłby zrobić duchowi? Zabić go śmiechem? Wolne żarty.
Wtem zobaczył nową przybyszkę. Zwrócił się ku niej ze stoickim spokojem.
-Czego tu szukasz, chyba nie rodziców, co?- zarechotał.
W końcu znudziło mu się polemizowanie z tymi szczunami.
-Do zobaczenia wkrótce Panno Brendo- ukłonił się jak przystało i odszedł z tego miejsca.
z.t
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Massacre dnia Nie 18:20, 22 Kwi 2012, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
KaruHan
Nowy
Dołączył: 12 Wrz 2011
Posty: 55
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 20:48, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
<offtop> Mack! Nareszcie zaakceptowali mi KP! *,*</offtop>
-lepiej siedźmy cicho. Dochy to nie żarty, nawet duch wilka jest silneijszy od smoka czy gryfa - zaczął - a właściciwie od dawna zadnego gryfa nie widziałem. Dziwne.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Vera
Nowy
Dołączył: 04 Cze 2011
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 3/5 Skąd: Z ciemnej nocy Płeć:
|
Wysłany: Nie 20:50, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
Wadera z pogardą obserwowała odchodzącego ducha.
-Pff, też mi coś. Rodziców już dawno nie mam. - popatrzyła się na Brendę, jednak nic nie powiedziała.
Potem spojrzała w strone gdzie ukrywały sie te dzieciaki, po czym ruszyła w las.
zt.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Brenda
Duch
Dołączył: 07 Paź 2009
Posty: 1866
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bodajże z nikąd Płeć:
|
Wysłany: Pon 13:58, 23 Kwi 2012 Temat postu: |
|
//Off: Macky napisał: | Macky jednak nie uciekła. Schowała się za krzakami i obserwowała dwa duchy. Niedlugo potem jej towarzysz dołączył do niej. | Niestety, nie możesz pisać co robią inni, to niezgodne z regulaminem. Taka mała uwaga ;p //
I nagle mnie nie było. Zniknęłam, jakby moja obecność tutaj była tylko wspomnieniem.
NMMT
Post jest zbyt krótki. Jeszcze jeden taki i zmuszona będę wstawić osta. :c
Vij.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Macky
Duch
Dołączył: 29 Gru 2011
Posty: 112
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 5/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 14:48, 23 Kwi 2012 Temat postu: |
|
-TY DEBILU!! - Krzyknęła na smoka - przestraszyłeś mnie!!
i wtedy spojrzała na duchy. Może nie wiedziały, że tu są, i miała nadzieję, że nie wiedzą, mimo tego krzyku. Uciekła w las..
ZT.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Macky dnia Pią 17:49, 27 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|