Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Daria
Dorosły
Dołączył: 09 Lut 2009
Posty: 914
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 5/5 Skąd: Z dalekiej północy. Płeć:
|
Wysłany: Wto 15:48, 15 Gru 2009 Temat postu: Targowisko ludzkie |
|
Miejsce gdzie można za darmo się pojeść , chyba że cię przyłapią no to już jest problem .;)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Biały Kieł
Dorosły
Dołączył: 11 Sie 2010
Posty: 1152
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Z nad Rzeki Płeć:
|
Wysłany: Czw 22:02, 12 Sie 2010 Temat postu: |
|
Przylazł i spojrzał z krzaków na targowisko, zobaczył jedno oddalone w miarę stoisko z mięsem..
Podkradł się i złapał największy kawał mięcha, po czym uciekł w krzaki skonsumować zdobycz..
Następnie uciekł w las
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Berenika
Latający Wojownik
Dołączył: 19 Gru 2010
Posty: 3140
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Brak danych Płeć:
|
Wysłany: Pią 15:58, 25 Mar 2011 Temat postu: |
|
Shazz zjawiła się tu szybko. Wyczuła już dawno woń ludzi. Ze spuszczonym łbem podbiegła bliżej. Podkradła się do stoiska z burakami. Mmm... Pycha. Szybko złapała jedno największe warzywo, po czym rwała w las. Usłyszała jeden stał, tak jak dawno temu. Przebił jej ucho. Następny przeorał bok. Jednak dużo brakowało do zgonu. W lesie zamoczyła się w źródle. Krew już tak nie leciała. Zjadła warzywo, po czym stąd zniknęła.
zt.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Hiretsuna Shinigami
Latający Wilk
Dołączył: 06 Wrz 2010
Posty: 1964
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 3/5 Skąd: Z Piekła Płeć:
|
Wysłany: Czw 15:00, 14 Kwi 2011 Temat postu: |
|
Basior wbiegl tutaj od razu chowając sie za beczki z kapusta i ogórkami. Kiedy nikt nie przechodził wziął z beczki kilka ogórków w pysk i je zjadł ze smakiem po czym spałaszował garść kapusty kiszonej. Czekając na Fer jadł sobie kapuste jak i ogórki na przemian. Już z daleka dostrzegł sklep jubilerski.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Luckie
Dojrzewający
Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Czw 20:01, 14 Kwi 2011 Temat postu: |
|
Powolnym, ospałym, trochę niedbałym krokiem przybyła w to miejsce by choć przez chwile odpocząć o swej długiej tułaczki po różnych terenach. Wadera z watahy wiadru, usiadła wpatrując się w obłoki na niebie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Hiretsuna Shinigami
Latający Wilk
Dołączył: 06 Wrz 2010
Posty: 1964
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 3/5 Skąd: Z Piekła Płeć:
|
Wysłany: Czw 20:19, 14 Kwi 2011 Temat postu: |
|
Basiorowi nie chciało sie dłużej czekać. Dojrzał duży worek dwa metry od siebie, pochwycił go i przewiesił przez lewą łape wrzucając worek na grzbiet. Zjadł jeszcze kilka garści kiszonej kapusty i pobiegł w strone sklepu jubilerskiego tym samym wyjmując Sakse. A jak sie dostał do środka? Poprostu rzucił Saksą o szybe po czym wskoczył na nią. Oczywiście szyba pękła na kilkanaście kawałków a basior zaczął brać co popadnie do worka. Najbardziej zalezało mu na wisiorkach złotych i srebrnych jak i na kolczykach oraz na bransoletkach. Nie wziął zbyt dużo pierścionków ale zabrał także złote zegarki czy zegarki z diamentami. Poprostu to co było bezcenne. Kilka par okularów sie znalazło jak i jeden pierśionek z duzym diamentem. Zawiązał szybko torbe sznurkiem od Saksy, wrzucił torbe na plecy. Na podłodze zostawił po sobie napis "Raven". Oczywiście nie obyło sie bez spotkania ludzi. Mieli przy sobie broń palnął a basior warknął i sie najeżył. Kto jak kto ale nie on, nie da sobie celować w niego. Po niedługiej chwili basior wyskoczył ze sklepu kierując sie w strone wilczych terenów. Z raną w barku jak i brzuchu wyszedł z tąd biegiem pozostawiając za sobą czerwone ślady krwi oraz odciski łap. z.t.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Vera
Nowy
Dołączył: 04 Cze 2011
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 3/5 Skąd: Z ciemnej nocy Płeć:
|
Wysłany: Pon 17:36, 06 Cze 2011 Temat postu: |
|
Shayde pierwszy raz była na targowisku ludzkim. Wg pierwszy raz widziała człowieka od kilku miesięcy... to znaczy od śmierci gospodyni. Pomyślała, że w swojej podróży będzie odwiedzać różne tereny ludzkie. Była głodna. Bardzo chciało jej się jeść... Dlatego pochwyciła najlepszy kawałek mięsa - nic innego nie jadła - i pognała przez targowisko, myśląc, że przy fakcie iż jest 1/4 husky, że ma czerwoną chustę i przy odrobinie szczęścia uda jej eis wtopić w tłum. Jednak nie udało. Ktoś zaczął krzyczeć: WILK! WILK! I Shayde usłyszała krzyk. Myślała, że to jakieś przeceny czy coś, ale wszyscy zaczęli uciekać do swoich budek. Nagle przyszedł hycel... dobrze znany i znienawidzony przez Shayde wyłapywacz. Znała go z tej strony, iż nie raz przechadzając się po wsi hycel ją gonił myśląc, iż jest dzikim bezdomnym psem. Wiedząc o zagrożeniu zaczęła uciekać w przeciwnym kierunku, a gdy zobaczyła przyjazne drzewa chciało jej się skakać z radości. Wbiegła do lasu i uciekła jak najdalej od targowiska... może kiedy indziej tu wpadnie :)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Macky
Duch
Dołączył: 29 Gru 2011
Posty: 112
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 5/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:07, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
Wilczyca pierwsza wbiegła w te tereny.
-Ale zbiegowisko - pomyślała, widząc ludzi, jakiegoś faceta z kijem zakończonym pętlą oraz czarnego wilka uciekającego w las. Za wilkiem ciągla się krótka czerwona chusta.
-Patrz, jakiś wilk dziśbył przed nami - powiedziała do smoka - nie wiem, ale może nie chodźmy teraz, widzisz, że jest jakiś facet który wyłapuje wilki, oraz ludzie są wytrąceni z równowagi.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Vera
Nowy
Dołączył: 04 Cze 2011
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 3/5 Skąd: Z ciemnej nocy Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:11, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
-Czego tutaj szukacie? - spytałą się Shayde, warcząc na wilka i smoka - wynocha mi stad, jeżeli chcecie coś ukraść!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
KaruHan
Nowy
Dołączył: 12 Wrz 2011
Posty: 55
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:14, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
Smok zawarczał na nieznajomą.
-A ty to kto? - nie spuszczał wzroku z wilczycy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Macky
Duch
Dołączył: 29 Gru 2011
Posty: 112
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 5/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:16, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
-Zostaw ją - Macky wystawiła kły na nieznajomą - to zwykły pół pies pół wilk. Obrońca człowieków się znalazł - wyprostowała się dumnie. Miała przewagę "czystej krwi" nad mieszańcem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
KaruHan
Nowy
Dołączył: 12 Wrz 2011
Posty: 55
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:17, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
Pfff - smok ogarnął swoją białą grzywę - idziemy, Mack, przyjrzyjmy się ludziom.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Brenda
Duch
Dołączył: 07 Paź 2009
Posty: 1866
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bodajże z nikąd Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:18, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
Brenda siedziała na spróchniałej belce nad głowami wilków. Machała nogami nucąc coś pod nosem. Starała się nie zwracać na siebie uwagi, tylko - głupia - któż by nie zauważył wilkołaczki w wojskowym mundurze siedzącej trzy metry nad ziemią. Ech, latanie stało się takie nudne. Nie rozumie, czemu tylu tego pragnie. Niech poderżną sobie gardło, czy coś i będą latać. Szczęśliwe duszyczki. Ha, ha dobre. Po śmierci nie można być szczęśliwym. N i e m o ż n a. Możesz tylko uwolnić się od starych problemów i dostać w prezencie nowe. Ale oni i tak się zabijają. Cholerni ignoranci.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Macky
Duch
Dołączył: 29 Gru 2011
Posty: 112
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 5/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:31, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
-więc chodźmy - przytaknęła wilczyca, omijając zdezorientowaną nieznajomą wilczycę.
Kiedy się oddalili, szepnęła do smoka "mam ochotę na jakieś darmowe jadło. Chodźmy, zwęxmy coś człowiekom, nie ucierpią na tym."
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
KaruHan
Nowy
Dołączył: 12 Wrz 2011
Posty: 55
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:33, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
"Przy tym zwędźmy im jakieś błyskotki" pomyslał smok
-dobrze, chętnie spróbuje ich smakołyków. Karu zauważył ladę z wielkimi kawałkami mięsa. Potem wyczuł smakowity zapach smażonej wołowiny. Aż ciekła mu ślinka na samą myśl o jedzeniu tych fastfoodów. Szybko skradnął się do mięsnego stoiska i ukradła dwa kawały mięsa.
-Masz, smacznego - powiedział smok i zaprowadził wilczycę na drzewo, z którego widać cały targ a oni sami byli bezpieczni.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Macky
Duch
Dołączył: 29 Gru 2011
Posty: 112
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 5/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:36, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
Wilczyca skończyła swój kawał mięsa.
-Patrz, jakie różne rzeczy oni dają innym człowiekom! A tamci daja im jakieś dziwne kamyczki - powiedziała zafascynowana - oo patrz! A tam jedzie ludź na jakimś dziwnym pojeździe ciągniętym przez konia. - i nagle posmutniała - tam jest... mój domowy pobratymiec, pies. Przywiązany do łańcucha.. czemu ludzie tak nas wykorzystują? - spytała się smoka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
KaruHan
Nowy
Dołączył: 12 Wrz 2011
Posty: 55
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:39, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
-Tacy są ludzie - powiedział smutno smok - na szczęście tylko mała częśc wilków decyduje sie na takie coś. Macie w końcu dziką nature, tak jak my, smoki oraz nasi koledzy, gryfy. - by przyjaciółka zapomniała o troskach, zaprowadził ją ponownie na targ. Wleciał na najbliższe okno i szybko wziął dwa takie same amulety. Wręczył jeden wilczycy, a drugi włożył w swoją torbę.
-To amulety przyjaźni, byśmy nigdy o sobie nie zapomnieli - powiedział smok.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Macky
Duch
Dołączył: 29 Gru 2011
Posty: 112
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 5/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:40, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
-Dziękuje - uśmiechnęła się wilczyca, i również wlożyla amulet do swojej torby podróżnej. - ale nawet bez amuletu cię nie zapomnę. Nigdy. - przytuliła smoka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
KaruHan
Nowy
Dołączył: 12 Wrz 2011
Posty: 55
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:41, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
I wtedy dopiero zauważył białego wilka.
-Macky, duch!! - krzyknął, otworzywszy szeroko swoje ślepia.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Macky
Duch
Dołączył: 29 Gru 2011
Posty: 112
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 5/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:42, 22 Kwi 2012 Temat postu: |
|
-O matko święta! Karu, czy my jedliśmy grzybki halucynki?! To duch!!
Skryła się za trzęsocym się Karu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|