Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Mel
Gość
|
Wysłany: Pią 16:28, 12 Lut 2010 Temat postu: M E L - zabawki & cukiernia |
|
Cennik zabawki:
lalki (szmaciane, porcelanowe, plastikowe itp.) 5k
samochody (małe, duże, na pilota, zwykłe) małe - 3k duże - 7k
klocki (lego - małe duże, wszystkie w pudełkach) 1 pudełko - 4k
piłki (małe, duże) 6k
inne (np. miśki itp.) - od 1k do 10k
Cennik cukiernia:
ciastka (babeczki, zwykła, z posypką, z wisienką) 4k
torty (średnie, duże, czekoladowe, bananowe, pistacjowe) 6k
ciesta (makowiec, keks, W-Z, kremówka) 5k
inne (np. lizaki, żelki itp.) od 1k do 5k
__________________________________________________________
Mały opustoszły bladoniebieski sklepik.W środku dwa pokoje
Pierwszy - na końcu l;ada i kilka lodówek w nich pełno ciastek i babeczek.Mała sala z dwoma stoliczkami - przy każdym dwa krzesła.
Drugi - większa sala, na półkach pełno różnych zabawek.
Ostatnio zmieniony przez Mel dnia Nie 17:59, 14 Lut 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Alliance
Demon
Dołączył: 18 Gru 2009
Posty: 2198
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: XXX wiek, Kryształowe Tokio Płeć:
|
Wysłany: Nie 13:22, 14 Lut 2010 Temat postu: |
|
Wpadłam do sklepu jak burza. Obwąchałam wszystko dokładnie, łapiąc i analizując mocną woń każdego ze słodycza. Spojrzałam na stoliczek, po czym usiadłam przy nim, wzrokiem szukając Mel'a.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mel
Gość
|
Wysłany: Nie 13:46, 14 Lut 2010 Temat postu: |
|
Wychylił się zza lady z tacą lizaków w pysku.Każdy lizak mienił się kolorami tęczy...
-Włala!Podano do stołu.-podszedł do stolika i położył na nim tacę, usiadł przy stoliku i spojrzał na Yuk.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Alliance
Demon
Dołączył: 18 Gru 2009
Posty: 2198
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: XXX wiek, Kryształowe Tokio Płeć:
|
Wysłany: Nie 13:48, 14 Lut 2010 Temat postu: |
|
- Jejku! - pisnęłam, patrząc na lizaki.
W ułamku sekundy jeden z lizaków tkwił w moim pyszczku. Co chwila oblizywałam się ze słodkiej cieczy wyciekającej z lizaka.
- Pychota - zamruczałam, przymykając oczka.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mel
Gość
|
Wysłany: Nie 14:07, 14 Lut 2010 Temat postu: |
|
Wziął lizaka i wsadził do buzi.Spojrzał na Yuki ,,Czy dobrze zrobiłem..." pomyślał jednak po chwili wstał i poszedł do większego pokoju.Wyszedł z tamtad z małą paczuszką.
-Otwórz!-powiedział.
(W paczuszce [link widoczny dla zalogowanych])
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Bridget
Gość
|
Wysłany: Nie 17:53, 14 Lut 2010 Temat postu: |
|
Przyszła z Helmi na plecach.Ostrożnie zdjęła ją i położyła na podłodze.
-Dzieńdobry!-powiedziała do będacych tu wilków, podeszła do lady.Helmi wybierz coś.-powiedziała i spojrzała na słodkości.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mel
Gość
|
Wysłany: Nie 17:57, 14 Lut 2010 Temat postu: |
|
-Wybacz na chwilę Yuki, klijęci czekają.-odszedł od stolika i stanął za ladą-W czym mogę służyć?-spytał Bridget.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Alliance
Demon
Dołączył: 18 Gru 2009
Posty: 2198
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: XXX wiek, Kryształowe Tokio Płeć:
|
Wysłany: Nie 18:09, 14 Lut 2010 Temat postu: |
|
Spojrzałam za odchodzącym do klientów Mel'em. Mój wzrok stanął na paczuszce. Położyłam łapki na niej, powoli rozwijając wstążeczki (były, nie? xD). Gdy moim oczom ukazała się przytulanka, natychmiast wyjęłam ją z pudełeczka, przytulając pluszowego wilka. Nie czekając na nic, z rozbiegu skoczyłam na Mel'a. Przytuliłam się do niego.
- Dziękuję! - pisnęłam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mel
Gość
|
Wysłany: Nie 18:20, 14 Lut 2010 Temat postu: |
|
-Niema za co!-powiedział z uśmiechem-Wiesz wyglądasz na zmęczoną idź na zaplecze mam tam mały materac okryty kocem... ja zostanę obsługiwać klijętów.Na dworze robiło się ciemno...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Alliance
Demon
Dołączył: 18 Gru 2009
Posty: 2198
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: XXX wiek, Kryształowe Tokio Płeć:
|
Wysłany: Nie 18:24, 14 Lut 2010 Temat postu: |
|
Zeszłam z niego.
- Dobrze mamo - zaśmiałam się, idąc na zaplecze.
Kroki przeobraziły się w trucht. Znalazłam się na zapleczu, odnalazłam materac i położyłam się na nim. Schowałam pyszczek w łapkach, przymykając ślepka. Włożyłam do pyska lizaka od Mel'a, po czym zasnęłam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mel
Gość
|
Wysłany: Nie 18:30, 14 Lut 2010 Temat postu: |
|
Zaśmieł się
-A co dla pań?-spytał ponownie Bridget, powoli tracił cierpliwość.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Helmi
Młode
Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 1661
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 22:49, 14 Lut 2010 Temat postu: |
|
Oblizała pyszczek na sam widok słodyczy. Po chwili zastanowienia przeniosła wzrok na Bridget i powiedziała. - Mam ochotę na żelki.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Bridget
Gość
|
Wysłany: Pon 10:56, 15 Lut 2010 Temat postu: |
|
-Więc poprosze kremówkę i dwie paczki żelek.-powiedziała i puściła oczko do Hel-Ile płacę?-spytała.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mel
Gość
|
Wysłany: Pon 11:02, 15 Lut 2010 Temat postu: |
|
- Dwie paczki żelek i kremówka to razem... 9k!-powiedział, wyjął kremówkę z lodochłodziarki, położył na papierową tackę i wyjął dwie paczki żelków z szawki.Spojrzał na Bridget
-To wszystko?-spytał.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Bridget
Gość
|
Wysłany: Pon 11:04, 15 Lut 2010 Temat postu: |
|
-Tak oczywiście.-położyła dziewięć kości na ladę wzięła kremówkę i żelki i usiadła przy stoliku, zaczęła jeść ciesto.Położyła żelki na stoliku
-Helmi chodź zjedz!-zawołała i dalej jadła.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Helmi
Młode
Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 1661
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 18:37, 21 Lut 2010 Temat postu: |
|
W kilku wesołych podskokach przybyła do stolika, przy którym usiadła Bridget. Spoczęła naprzeciwko niej i zaczęła zajadać się żelkami. Jak ona dawno nie miała w pyszczku słodyczy! - Dziękuję ci za nie -wystękała, z pyszczkiem pełnym żelek.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Helmi dnia Nie 18:38, 21 Lut 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Bridget
Gość
|
Wysłany: Pią 14:36, 26 Lut 2010 Temat postu: |
|
-Nie ma za co!-powiedziała i umiechnęła się do Helmi-Wzięła jednego żelka i zjadła-Nie masz rodziny?To smutne... ja ją miałam, niestety razem z pechem!Opuścilam ich... bylam źródłem kłopotów ale i jedyną spadkobierczynią!Teraz w mojej watasze króluje stryjek i jest szczęśliwy...-powiedziała pakując całą paczkę żelków do pyska.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Helmi
Młode
Dołączył: 13 Lis 2009
Posty: 1661
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 17:37, 03 Mar 2010 Temat postu: |
|
- A tu masz rodzinę? Może dzieci? - zapytała z nadzieją w głosie. Tak bardzo chciałaby pobawić się ze swoim rówieśnikami! W krainie było coraz mniej szczeniaków, niestety.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Bridget
Gość
|
Wysłany: Śro 19:20, 03 Mar 2010 Temat postu: |
|
-Tak mam niestety dorosłe... pierwszy miot miałam z Szastą... Kain, Cole i Sephira... a drugi...-tu urwała na chwilę-... Abbadon i Rasteria!-powiedziała krótko pakując żelki do pyska.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Śro 21:57, 03 Mar 2010 Temat postu: |
|
weszła - Poprosze 3 paczki żelek i jeden duży tort czekoladowy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|