Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Karmel
Beta Wiatru
Dołączył: 11 Lip 2011
Posty: 1060
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 20:03, 20 Lut 2013 Temat postu: |
|
Z powodu, że w równoległej rzeczywistości Karmel spożył cukierek otrzymany od duszka szanowny zadek jego uniósł się na kilka centymetrów wzwyż. Stan ten utrzyma się do ósmego marca. Wilk oczywiście nic nie zauważył.
- Było, minęło. - uśmiechnął się - Teraz masz mnie. Ja cię nie zostawię. A wiesz dlaczego? Bo cię kocham.
Basior przytulił ją trochę mocniej. Co tam jakiś Akinori, wilk zrobi wszystko, żeby jego ukochana szybko o nim zapomniała. Spełni każde życzenie, zrobi wszystko, by udowodnić, że ją kocha.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Xerri
Wojownik
Dołączył: 23 Kwi 2012
Posty: 1441
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 20:35, 20 Lut 2013 Temat postu: |
|
Wilczyca teraz dopiero zauważyła latający zadek samca i ze śmiechem powiedziała:
- Co jest z twoim tułowiem? Czy coś się dzieje czy mam halucynacje?
Wadera próbowała przytrzymać samca, żeby siedział, ale jego zadek cały czas podlatywał do góry. Unosił się kilka centymetrów nad ziemią. Czego on się nażarł?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Karmel
Beta Wiatru
Dołączył: 11 Lip 2011
Posty: 1060
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 20:43, 20 Lut 2013 Temat postu: |
|
- To nic, tylko czyjś dowcip. - zbagatelizował sprawę Karmel - Poczęstowałem się cukierkiem o osobliwych właściwościach. Nieszkodliwe.
No cóż, niestety żadna z jego części ciała nie dotknie póki co ziemi. Hmmm, możnaby to jakoś wykorzystać. Może rzucić się z przepaści. Skoro nie dotknie ziemi, to też się nie połamie.
Ech, jeśli kiedyś będzie miał dzieci, to stale będzie im powtarzał: nie bierzcie słodyczy od nieznajomych ludziowilków.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Xerri
Wojownik
Dołączył: 23 Kwi 2012
Posty: 1441
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 20:48, 20 Lut 2013 Temat postu: |
|
Wilczyca uśmiechnęła się i powiedziała:
- A kiedy chcesz.. mieć ze mną... dzieci? Kiedy będziesz chciał? -
Usiadła bliżej niego i dotknęła łapą jego łapy. Splotła jego ogon ze swoim ogonem i dała mu buziaka w policzek. Jak to szybko leci. Ona już ma kilka lat na karku, a nawet teraz znalazła miłość.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Karmel
Beta Wiatru
Dołączył: 11 Lip 2011
Posty: 1060
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Czw 6:45, 21 Lut 2013 Temat postu: |
|
- To zależy od ciebie - powiedział - Dla ciebie mogę nawet tu i teraz.
Jedyne, co się teraz liczyło, to szczęście Xerri. Jeśli chciała diament, Karmel napadłby na jubilera, byle zadowolić ukochaną. Gdyby chciała gwiazdkę z nieba wilk też by ją zdobył. A teraz chciała szczeniaki...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Xerri
Wojownik
Dołączył: 23 Kwi 2012
Posty: 1441
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pią 7:02, 22 Lut 2013 Temat postu: |
|
Samica pokręciła przecząco głową i powiedziała:
- Dziękuje ci mój ukochany, ale najpierw musimy znaleźć sobie swój własny kącik. Umeblować go i przygotować dla małych dzieciaczków. Potem możemy pomyśleć o dzieciach. -nie chciała urazić Karmela, ale według niej tak było najrozsądniej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Karmel
Beta Wiatru
Dołączył: 11 Lip 2011
Posty: 1060
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pią 13:54, 22 Lut 2013 Temat postu: |
|
Karmel niezbyt wiele z tego rozumiał. Myślał, że będą oboje mieszkać u wadery, lub u niego jak zdecyduje się gdzieś zamieszkać. A tak? Na terenie której watahy miałby się ów kącik znajdować? Na terenie Wiatru? Na terenie Nocy? I do której watahy należałyby potem szczeniaki? Wilk zdecydował się w tej sprawie zdać na Xerri.
- Bardzo chętnie. - oznajmił - Gdzie będzie to miejsce?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Xerri
Wojownik
Dołączył: 23 Kwi 2012
Posty: 1441
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pią 15:16, 22 Lut 2013 Temat postu: |
|
Samica nie spodziewała się takiego pytania, ale odpowiedziała z uśmiechem:
- W miejscy zakochanych. A gdzież by indziej? -
Wilczyca zanuciła piosenkę o miłości i przymknęła oczy. Było tak pięknie! Już znalazła partnera. I to jakiego cudownego! Karmelka!
- Kocham cię... -wyszeptała.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Karmel
Beta Wiatru
Dołączył: 11 Lip 2011
Posty: 1060
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pią 16:47, 22 Lut 2013 Temat postu: |
|
- Świetny pomysł. - stwierdził - Kiedy bierzemy się do roboty?
Nastawił uszu, słuchając melodii. Piękna.
Przytulił się do wilczycy. Takie chwile wydają się niemal zbyt doskonałe...
- Ja ciebie też - powiedział cicho, całując ją w policzek.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Xerri
Wojownik
Dołączył: 23 Kwi 2012
Posty: 1441
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pią 16:54, 22 Lut 2013 Temat postu: |
|
Samica uśmiechnęła się i odpowiedziała:
- Możemy nawet teraz! Przyjdź do mojego nowego sklepu "Wszystko czego dusza zapragnie". Masz tu klucze i weź potrzebne meble i inne rzeczy! -to mówiąc samica rzuciła mu mały pęk kluczy.
- Wszystko będzie idealne! -dodała po chwili w wyraźnym przekonaniem w głosie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Karmel
Beta Wiatru
Dołączył: 11 Lip 2011
Posty: 1060
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pią 17:15, 22 Lut 2013 Temat postu: |
|
Wilk złapał klucze.
- Dobrze, już lecę - cmoknął ją na pożegnanie, po czym wybiegł na zewnątrz.
Po głowie chodziły mu przeróżne rzeczy, które powinny, bądź nie, znaleźć się w ich wspólnym domu. Łóżko, dwa mniejsze dla dzieci, jakiś ładny dywan bądź skóra...
zt.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Xerri
Wojownik
Dołączył: 23 Kwi 2012
Posty: 1441
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pią 17:23, 22 Lut 2013 Temat postu: |
|
Samica także cmoknęła samca w policzek i zamknęła za sobą jaskinie. Odepchnęła kilka małych kamyczków torujących przejście i pognała przed siebie. W głowie myśląc już nad imionami dla dzieci. Jace i Vany. Ładnie...
z.t
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|