Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kassie
Młode
Dołączył: 20 Gru 2012
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: się bierze ziemia? Płeć:
|
Wysłany: Nie 17:13, 23 Gru 2012 Temat postu: Polowanie Kass |
|
W tym zakątku lasu Mała uczyni swe pierwsze polowanie. Znajduje się mała łączka, kilka drzewek. Często przychodzą tu różne zwierzęta.
__________
Kass wkroczyła na tereny lasku, machała radosnie ogonami. Mała gościła uśmiech na kufie. Wzdrygnęła uchem. Czyżby zwierzyna?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Kassie dnia Nie 17:34, 23 Gru 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Maiko
Dojrzewający
Dołączył: 03 Lis 2012
Posty: 307
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 17:35, 23 Gru 2012 Temat postu: |
|
Cisza, spokój... tylko wiatr, sunący między świerkami powodował delikatny hałas, rozsypując śnieg i igliwie po całym lesie. Sarny, w jednym, konkretnym miejscu, skubały sobie trawkę, zaspokajając swój uciążliwy głód. Czy ktokolwiek zechce przerwać tę nużącą ciszę? Czy ktokolwiek zapragnie wszcząć prawdziwy chaos w lesie, dewastując jego zawartość?
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Maiko dnia Nie 17:38, 23 Gru 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kassie
Młode
Dołączył: 20 Gru 2012
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: się bierze ziemia? Płeć:
|
Wysłany: Nie 17:40, 23 Gru 2012 Temat postu: |
|
Kass tęgim, poszukiwawczym spojrzeniem znalazła sarny. Brzuch zaburczał, waderka pogładziła go i schowała się w śniegu który ją otaczał. Zaczęła się powoli skradać, bliżej, bliżej, sarny stawały się coraz większe i wyraźniejsze. Złapać za nogę czy puścić się w dziką gonitwę?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maiko
Dojrzewający
Dołączył: 03 Lis 2012
Posty: 307
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 17:48, 23 Gru 2012 Temat postu: |
|
/Najpierw poszukiwania, kochaniutka./
Niestety, sarnami znalezionymi przez młodą okazały się krzaki, na ich kształt. Po krótkiej chwilce, woń zwierzyny dotarła do nozdrzy wadery. Sarny przemieszczały się teraz coraz szybciej, ze względu na brak pożywienia, jak i wody, której wprawdzie nie było tu ani kropli.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kassie
Młode
Dołączył: 20 Gru 2012
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: się bierze ziemia? Płeć:
|
Wysłany: Nie 17:56, 23 Gru 2012 Temat postu: |
|
Minka w stylu "WTF?!", scenka z Matrixa (Kass robi fikołka na ziemi) i ten ruch ogonów. Jednak znów zaczęła się czaić. Czy ona nie da sobie luzu i nie zje czekoladowego batona? A, nie zje bo nie ma kości a kości są w sarnie. Jeszcze kilka metrów. Sarna z porożem odpada. Zmienia kurs. Sarna bez poroża za to wielka, odpada. Zmienia kurs. Malutka sarenka bez poroża, idealna! Idziemy!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maiko
Dojrzewający
Dołączył: 03 Lis 2012
Posty: 307
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 18:11, 23 Gru 2012 Temat postu: |
|
Jeleń o pięknym, pokaźnym porożu, uniósł łeb w górę, wyczuwając zapach wilczego potomka. Ostrzegł resztę stada, wydając z siebie cichy dźwięk. Stadko przyśpieszyło kroku, a mała sarenka - którą upatrzyła sobie Kassie - wbiegła w gromadkę swoich pobratymców, tak aby nie zostać zjedzonym przez drapieżnego szczeniaka.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Maiko dnia Nie 18:15, 23 Gru 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kassie
Młode
Dołączył: 20 Gru 2012
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: się bierze ziemia? Płeć:
|
Wysłany: Nie 18:57, 23 Gru 2012 Temat postu: |
|
Podniosła ciałko i rzuciła się w pościg. Zgrabnie zaczęła omijać drzewa i krzaki. Zbliżała się coraz bliżej uciekającego stada, zaczęła omijać kopyta by czasem nie dostała w głowę. A może daruje sobie małego i zapopuje na coś większego? Dorosłą sarnę?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maiko
Dojrzewający
Dołączył: 03 Lis 2012
Posty: 307
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 15:35, 25 Gru 2012 Temat postu: |
|
Nagle jedno z kopyt dorosłego samca uderzyło w pysk szczenięcia, tym samym odpychając go w tył. Głośne parsknięcie wydobyło się z nozdrzy jelenia o gigantycznym, ale również pięknym, porożu. Pierwszy błąd - wciskanie się między dorosłe osobniki o większej sile. Taki, o, jeleń mógłby tej małej waderze zrobić ogromną krzywdę, a zauważyć by można, iż ów zwierzę dopiero się rozkręcało. Czas obmyślić jakiś znakomity plan, nieprawdaż?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kassie
Młode
Dołączył: 20 Gru 2012
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: się bierze ziemia? Płeć:
|
Wysłany: Wto 20:45, 25 Gru 2012 Temat postu: |
|
Mała leżała nie przytomna na śniegu. Ocknęła się lecz nie miała zamiaru się ruszyć, plan jest taki że sarna się znudzi i odejdźe a ta wtedy wstanie. Ojć, para wydostała się z nosa, krew powoli kapał też z jej nosa. No cóż, wstała i zaczęła wchodzić między drzewa. Położyła się za krzakiem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maiko
Dojrzewający
Dołączył: 03 Lis 2012
Posty: 307
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 14:41, 26 Gru 2012 Temat postu: |
|
A stadko nawet nie miało zamiaru się zatrzymać. Jednak po chwili, młoda sarna wyszła z gromadki dorosłych pobratymców, kierując się w stronę wadery, leżącej w krzakach. Zwierzyna skakała z nóżki na nóżkę, tak wesoło, tak radośnie. Wpadło w krzaki, prosto na Kassie, a małe, aczkolwiek dość twarde, kopytka uderzyły o kręgosłup szczenięcia. Młoda sarna pomknęła wystraszona przed siebie, z dala od wilczycy i swojego stada. Czas na pogoń, nieprawdaż?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kassie
Młode
Dołączył: 20 Gru 2012
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: się bierze ziemia? Płeć:
|
Wysłany: Czw 20:19, 27 Gru 2012 Temat postu: |
|
- Jezu! A mnie teraz kręgi nawalają! - jednak wstała, otrzepała się z śniegu i ruszyła za zwierzyną. Zaczęła omijać pierwsze drzewa. Bliżej czy dalej? Biegła, biegła ile sił w łapkach. Zaczęła się zbliżać. GĄG! Wpadła w krzaki. Powoli się z nich wygramoliła i ruszyła dalej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maiko
Dojrzewający
Dołączył: 03 Lis 2012
Posty: 307
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Czw 20:33, 27 Gru 2012 Temat postu: |
|
Młoda sarna biegła coraz wolniej - pewnie ze względu na brak energii. Była już w zasięgu ataku szczenięcia goniącego za nią. Czy to czas na atak? A może trzeba dalej gonić za ofiarą? Decyzja należy do polującej Kassie, która - jak widać - nie poddawała się w pogoni, nawet nie zważając na swoje ciężkie okaleczenia do upadków, których młoda doświadczyła przez to polowanie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kassie
Młode
Dołączył: 20 Gru 2012
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: się bierze ziemia? Płeć:
|
Wysłany: Pią 18:44, 28 Gru 2012 Temat postu: |
|
Skok czy bieg? A może da susa? Zbliżała się do sarenki, jej zarys był coraz wyraźniejszy. Jeszcze kawałek, zaatakowała sarnę. Lecz czy dobrze? Czy zatopi kły w młodym ciele? A może przyjdą rodzice malucha?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maiko
Dojrzewający
Dołączył: 03 Lis 2012
Posty: 307
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Sob 16:48, 29 Gru 2012 Temat postu: |
|
Kassie udało się wskoczyć na sarenkę, która w ułamku sekundy upadła na ziemię. Była przerażona, ale przygnieciona ciałem szczenięcia, nie mogła się spod niego wydostać. Ślepka ofiary aż krzyczały ze strachu, niemalże wydawały się wypadać z orbit. Czy to dobra sytuacja na zgon tej małej? A może Kass puści ją wolno z litości?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kassie
Młode
Dołączył: 20 Gru 2012
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: się bierze ziemia? Płeć:
|
Wysłany: Sob 20:51, 29 Gru 2012 Temat postu: |
|
Uwolnić czy zjeść? Ja ją uwolni będzie głodna, ale szczęśliwa. A jak ją zje będzie najedzona, będą kości ale będzie miała ją na sumieniu... A co tam sumienie! Zatopiła kiełki w szyi sarenki. Jeny! Pierwsza krew szczeniaka! Co za euforia! Mała o mało co nie wyciągnęła pyska i by zaczęła skakać lecz brzuch przypomniał jej o zadaniu. Głodna Kass swymi oczkami zaczęła obserwować teren czy czasem nikt nie idzie. Kły za mało, wpiła jeszcze pazurki z przednich łapek by było szybciej, krew aromatycznie pachnie...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maiko
Dojrzewający
Dołączył: 03 Lis 2012
Posty: 307
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 19:39, 30 Gru 2012 Temat postu: |
|
Krew sączyła się z szyi młodej sarny, która teraz leżała pod Kassie duszona jej małymi, aczkolwiek silnymi, szczękami. Po dłuższej chwili zwierzę poległo i padło martwe, ale pojawił się problem, a mianowicie, rodzice sarenki upolowanej przez Kass zorientowali się, iż ich dziecię oddaliło się od stada. Przeraźliwy ryk jelenia rozległ się po całym lesie. Nadciąga niebezpieczeństwo!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kassie
Młode
Dołączył: 20 Gru 2012
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: się bierze ziemia? Płeć:
|
Wysłany: Nie 21:08, 30 Gru 2012 Temat postu: |
|
Było puścić zwierzynę. Chwyciła martwe ciałko i zarzuciła je na plecki, szybko, szybko! Rzuciła się do ucieczki. Nie zważając na przeszkody (krzaki) skakała albo przebiegała, omijała zwinne drzewa. Od czasu do czasu patrzała się w tył, krew kapała na śnieg. Łapy topiły się w śniegowej pokrywie, uda jej się uciec?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maiko
Dojrzewający
Dołączył: 03 Lis 2012
Posty: 307
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 11:42, 31 Gru 2012 Temat postu: |
|
Stado jeleni dotarło na miejsce, gdzie zabite zostało sarniątko. Zwierzęta nie miały już powodu by gonić za Kassie, gdyż nie warto im było odzyskiwać martwego pobratymca. Dorosły jeleń, przywódca stada, ryknął groźnie w stronę uciekającego szczenięcia. Potem zaś, ów stado zawróciło i poszło w swoją stronę. Silny wiatr przeciągnął swoimi powietrznymi palcami po szacie samiczki, jakby usiłując ją zatrzymać. Czas na jedzenie, prawda? Najlepiej się spieszyć, gdyż za wonią krwi zmierzają też inne głodne wilki - z innych krain.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kassie
Młode
Dołączył: 20 Gru 2012
Posty: 57
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: się bierze ziemia? Płeć:
|
Wysłany: Pon 17:12, 31 Gru 2012 Temat postu: |
|
Zaczęła zwalniać, jeszcze z dwa, trzy razy obejrzała się za siebie zanim kompletnie się zatrzymała. Zrzuciła zwierzynę z grzbietu. Pogapiła się na sarenkę z niedowierzaniem, gdyby jej nie zabiła biegła by napewno wśród innych, a tak to leży. Zaczęła powoli kąsać młodę mięsko. Po kilku leniwych kwadransach Kass zdobyła kilka kości i pełen brzuch, zadowolona? Raczej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maiko
Dojrzewający
Dołączył: 03 Lis 2012
Posty: 307
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 17:39, 01 Sty 2013 Temat postu: |
|
To oznaczało koniec polowania, które przebiegło jak najbardziej pomyślnie, oczywiście dla Kassie - bo jakby nie zauważyć, ofiara została już dawno zjedzona. Drzewa szumiały tajemniczo, a po chwili, wokoło zapadła całkowita cisza, niemalże nieodwracalna. A może tak triumfalne wycie? Tak, żeby każdy wiedział, iż polowanie wadery zostało ukończone, a jego jedyną ofiarą była młoda sarna, syn ogromnego jelenia, przywódcy pobliskiego stada.
Kassie otrzymała 50 kości - a przynajmniej tak sądzę, po przeczytaniu Spisu "Ile kości za jakie zwierzę".
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|