Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Jaspers
Dojrzewający
Dołączył: 06 Mar 2014
Posty: 144
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Czw 21:01, 06 Mar 2014 Temat postu: Jaspers, everyone! |
|
<center>Imię:
Nazwany został Jaspers, jednak motywów, ani znaczenia ów imienia nie zna - i nie za bardzo go ciągnie, by się o tym dowiedzieć. Niektóre sprawy najlepiej pozostawić niewyjaśnione. Czy coś.
Rasa:
Można podsumować to w ten sposób - Wilk o psiej urodzie.
Wiek:
Przeżył już 2,5 roku. Albo tylko 2,5 roku.
Ranga:
Dojrzewający.
Historia:
Nie pamięta zbyt wiele z początków swojego dzieciństwa. Zimno, zimno, może trochę deszczu, więcej zimna. Jego dalsze wspomnienia ściśle wiążą się z pewną zamożną rodziną, u której spędził lwią część swego życia. Nie dorastał samotnie - towarzystwa dotrzymywali mu Vinyl - jego rówieśnik, Izaak, który zastąpił mu ojca i świetnie się na tej pozycji sprawował, oraz papuga zwana Pamelą. Tworzyli naprawdę szczęśliwą, mimo że dość nietypową, rodzinkę. Gdyby mógł, pławiłby się w tym luksusie do końca swych dni.
Jaspers nie pamięta zbyt wiele z dnia przełomu. Razem z Vinylem postanowili pobawić się trochę na ogródku, a potem zaczęło być strasznie gorąco i duszno, znikąd pojawiły się zabójcze płomienie i nie zauważył nawet, kiedy zaczął uciekać przez dziurę w spróchniałym płocie. Do dziś nie ma pojęcia co stało się z resztą jego rodziny, jego przyjaciel nalegał, by jak najszybciej udali się w jakieś inne miejsce. I tak zaczęła się ich podróż.
W miarę jak dorastali zaczęło i poróżniać coraz więcej rzeczy i oddalili się od siebie. W końcu, pewnego słonecznego poranka Jas nie znalazł już Vinyla koło swego boku. W sumie przeczuwał, że prędzej czy później to nastąpi, nie był nawet smutny czy zawiedziony. Po prostu ruszył dalej, wymazując przyjaciela ze swojego życia. Po kilku dniach, dotarł tutaj z nadzieją na nowy początek.
Charakter:
Jaspers, jak przystało na zatwardziałego indywidualistę jest dużo spokojniejszy niż chłopcy w jego wieku. Zawsze opanowany, z dużym dystansem do emocji. A przynajmniej taki chce zostać. Stara się być realistą i przeważnie dobrze mu wychodzi, ale czasami łamie swój schemat i daje się ponieść swojej, co warto zauważyć, dość wybujałej wyobraźni. Mimo swojej cichej i nieszkodliwej natury czasami ogarnia go wielkie pragnienie na przeżycie jakiejś niezapomnianej - i, co najważniejsze - niebezpiecznej przygody.
Zwykle jego mimika jest ograniczona, a różowe oczka spoglądają na świat z powagą, wręcz chłodem, ale daleko mu do zgorszonego światem pesymisty. Właściwie to lubi się uśmiechać i gdy ma powód, robi to. Zwykle dzieje się tak na początku znajomości, gdyż nauczony został uprzejmości i nienagannych manier. Szczególnie w stosunku do pań, prawdziwy dżentelmen. W akcie romantycznego gestu jest w stanie napisać jakiś wyniosły poemat, lub wdrapać się na sam szczyt góry, by zdobyć kwiaty, które są najpiękniejsze. Mimo to, gdy panna odwzajemnia jego zaloty, albo, co gorsza - sama je zaczyna - biedny nie wie co ma ze sobą począć i stresuje się, lekko zdezorientowany i całkiem przestraszony.
Czasami może zdawać się trochę zbyt dumny i przemądrzały - i w sumie jest to prawdą, Jas uwielbia, gdy to on ma racje, a jaką sprawiają mu uciechę wszystkie te zawistne spojrzenia, które następują zaraz po tym. No, w 90% przypadków. Mimo, że stara się sprawiać pozory też ma uczucia, a właściwie to jest dość wrażliwy. W końcu jeszcze niedawno był dzieckiem - co z resztą przyznaje z wstydem, najchętniej właściwie urodziłby się dorosły.
W skrócie dość inteligenty chłoptaś z nienagannymi manierami i mrozem w spojrzeniu, ale ze skłonnościami do wywyższania się. A uwierzcie, wtedy jest nie do zniesienia.
Ekwipunek:
Różowa kokarda, którą odmówił zdejmować, oraz obróżka z jego imieniem oraz adresem właścicieli.
Coś więcej:
Ma paniczny lęk wysokości, a ciemność - jeżeli doprawiona dźwiękami nieznanego pochodzenia - może wprowadzić go w paranoidalne zachowanie.
Atrybut:
Nie jest on zbyt wytrzymały, te patyczkowate, chude nóżki nie zniosą wiele, ani nie są na tyle silne, by wyrządzić wiele krzywdy - za to zwinny jest, zdecydowanie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Puszczyk
Beta Nocy
Dołączył: 14 Kwi 2013
Posty: 1439
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pią 15:35, 07 Mar 2014 Temat postu: |
|
Akceptuję.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|